Niezwykły „Balans” Joanny Pawilk

Jak wygląda świat z punktu widzenia osoby niepełnosprawnej? Czy patrzy ona na niego stojąc z boku, czy próbuje raczej stać się jego integralną częścią i żyć jakby nigdy nic? Zaprezentowana dzisiaj (21 listopada) w CSE Światowid wystawa pokazuje, że nawet nie mając rąk ani nóg, można normalnie żyć. Wystawa zainaugurowała 6. Międzynarodowe Spotkania Artystyczne. Zobacz fotoreportaż.
Zdjęcia Joanny Pawilk zachwycają swoją ponadczasowością, innością, oryginalnością. I nie tylko piękno amerykańskich krajobrazów jest na nich niezwykłe. Zachwycają ukazane na ich tle postacie. A łączy je jedno: wszystkie są niepełnosprawne. Fotografie są próbą ukazania kobiet, a także i mężczyzn po amputacji, będących ponad swoim kalectwem, niezależnych, silnych, samowystarczalnych.
Na jednym ujęciu widzimy dziewczynę w sukni ślubnej, drugi kadr pokazuje bliźniaczki na łące, inny dziewczynę na skale patrzącą w dal lub zapatrzoną na kalifornijskie budowle. Bohaterkami fotografii są sportsmenki: m.in. dwukrotna mistrzyni paraolimpijska z Turynu czy polska lekkoatletka oraz modelki. Zdjęcia uświadamiają, że osoby te, mimo swych ułomności, żyją normalnie pełniąc na co dzień wybrane przez siebie role społeczne i tak samo, jak my zmagają się z codziennością.
- Joanna Pawlik zaprosiła do swojego fotograficznego projektu fantastyczne kobiety: sportsmenki, modelki, osoby, które na co dzień pełnią swoje role społeczne – powiedziała podczas uroczystego otwarcia wystawy Teresa Miłoszewska, pełnomocnik dyrektora ds. osób niepełnosprawnych w CSE Światowid. - Joanna sama jest osobą niepełnosprawną, do czego przez długi czas się nie przyznawała. Musiała dojrzeć do tego – dodała. - Na swoich fotografiach pokazuje, że również osoby niepełnosprawne mogą prowadzić normalne życie, mogą uczestniczyć w życiu społecznym.
Wystawa „Balans” to próba zaakceptowania swojej ułomności, przyjęcia jej i oswojenia z nią także i odbiorcy. Fotografie w sposób pozytywny wstrząsają odbiorcą wywołując zachwyt i podziw dla sfotografowanych kobiet.
Artystka ukończyła studia na wydziale malarstwa ASP w Krakowie, gdzie mieszka i pracuje. Jest laureatką wielu nagród, wyróżnień i stypendiów oraz autorką licznych wystaw indywidualnych i zbiorowych. Nad „Balansem” pracowała ponad rok. Z autorką wystawy będzie można spotkać się podczas piątkowych imprez organizowanych w ramach Międzynarodowych Spotkań Artystycznych. Wystawę będzie można oglądać do 15 grudnia.
Na jednym ujęciu widzimy dziewczynę w sukni ślubnej, drugi kadr pokazuje bliźniaczki na łące, inny dziewczynę na skale patrzącą w dal lub zapatrzoną na kalifornijskie budowle. Bohaterkami fotografii są sportsmenki: m.in. dwukrotna mistrzyni paraolimpijska z Turynu czy polska lekkoatletka oraz modelki. Zdjęcia uświadamiają, że osoby te, mimo swych ułomności, żyją normalnie pełniąc na co dzień wybrane przez siebie role społeczne i tak samo, jak my zmagają się z codziennością.
- Joanna Pawlik zaprosiła do swojego fotograficznego projektu fantastyczne kobiety: sportsmenki, modelki, osoby, które na co dzień pełnią swoje role społeczne – powiedziała podczas uroczystego otwarcia wystawy Teresa Miłoszewska, pełnomocnik dyrektora ds. osób niepełnosprawnych w CSE Światowid. - Joanna sama jest osobą niepełnosprawną, do czego przez długi czas się nie przyznawała. Musiała dojrzeć do tego – dodała. - Na swoich fotografiach pokazuje, że również osoby niepełnosprawne mogą prowadzić normalne życie, mogą uczestniczyć w życiu społecznym.
Wystawa „Balans” to próba zaakceptowania swojej ułomności, przyjęcia jej i oswojenia z nią także i odbiorcy. Fotografie w sposób pozytywny wstrząsają odbiorcą wywołując zachwyt i podziw dla sfotografowanych kobiet.
Artystka ukończyła studia na wydziale malarstwa ASP w Krakowie, gdzie mieszka i pracuje. Jest laureatką wielu nagród, wyróżnień i stypendiów oraz autorką licznych wystaw indywidualnych i zbiorowych. Nad „Balansem” pracowała ponad rok. Z autorką wystawy będzie można spotkać się podczas piątkowych imprez organizowanych w ramach Międzynarodowych Spotkań Artystycznych. Wystawę będzie można oglądać do 15 grudnia.
dk