Ulotki i prasa z 1945 roku w zbiorach MAH (Część I)

10 lutego minęła osiemdziesiąta pierwsza rocznica zdobycia Elbląga przez Armię Czerwoną, dlatego w kolejnej odsłonie cyklu „Bliżej MAH” prezentujemy zabytki związane z końcowym okresem II wojny światowej i walkami o miasto.
W ubiegłym roku Muzeum Archeologiczno-Historyczne zakupiło zbiór alianckich ulotek oraz czasopismo z 1945 roku skierowane do niemieckich żołnierzy. Ulotki od początku wojny były ważnym narzędziem w prowadzeniu działań informacyjnych i propagandowych. Drukowane w dużych nakładach były łatwe w transporcie i dystrybucji. Ich celem mogło być podniesienie morale żołnierzy i obywateli, ale również dezinformacja czy ośmieszenie przeciwnika.
Na początku 1945 roku było już pewne, że klęska III Rzeszy to tylko kwestia czasu. Armia Czerwona i alianci zachodni parli w kierunku Berlina. Jednak każdy dzień przynosił kolejne ofiary i zniszczenia, dlatego celem sprzymierzonych było jak najszybsze zakończenie wojny w Europie. Treść ulotek znajdujących się w naszych zbiorach wskazuje, że ich zadaniem było osłabienie morale niemieckich żołnierzy i przekonanie ich o bezcelowości dalszej walki. Zawierały informacje o niemieckich klęskach, stratach oraz postępach aliantów na Wschodzie i Zachodzie.

Dwie z ośmiu prezentowanych ulotek opisują sytuację na froncie wschodnim i zachodnim według stanu z 16 oraz 28 stycznia. W pierwszej wspomniano m.in. o nieudanej „ofensywie Rundstedta”, dzisiaj znanej jako kontrofensywa w Ardenach lub bitwa o Ardeny. Operacja ta, rozpoczęta 16 grudnia 1944 roku pod nadzorem feldmarszałka Gerda von Rundstedta, była ostatnią dużą ofensywą niemiecką na froncie zachodnim. Jej głównym celem było zdobycie Antwerpii – ważnego portu zaopatrzeniowego aliantów, rozdzielenie części wojsk alianckich oraz uwolnienie części sił Wermachtu i wykorzystanie ich do walki na froncie wschodnim. Hitler miał nadzieję, że udana ofensywa umożliwi negocjowanie warunków pokoju z aliantami zachodnimi.
Niemieckie uderzenie początkowo zaskoczyło aliantów. Przykładem może być okrążenie Amerykańskiej 101. Dywizji Spadochronowej w Bastogne. Amerykanom udało się obronić miasto, a do historii przeszła reakcja amerykańskiego dowódcy, który na niemieckie wezwanie do kapitulacji odpowiedział zwięźle „Nuts!”, co można przetłumaczyć np. „Bzdura!” czy „Wypchajcie się!”. Mimo początkowych sukcesów, niemiecka operacja z czasem straciła impet i zakończyła się niepowodzeniem, o czym informowała ulotka z 28 stycznia.
W ulotkach relacjonowano również sytuację na froncie wschodnim. W druku z 28 stycznia czytamy, że w Prusach Wschodnich jednostki rosyjskie rozmieszczono 7 km na wschód od Królewca. Dalej możemy znaleźć informację, że „wojska marszałka Rokossowskiego dotarły do Zalewu Wiślanego na wschód od Elbląga, odcinając w ten sposób wszelkie połączenie lądowe między Prusami Wschodnimi a Rzeszą”. Podkreślano również ogromne straty w ludziach i sprzęcie ponoszone przez Niemców.
Kolejne pięć ulotek opisujących sytuację na froncie wschodnim i zachodnim pochodzi z lutego 1945 roku. Na ich odwrocie zamieszczono mapy przedstawiające postępy Armii Czerwonej – porównywano sytuację z 12 stycznia z danymi z 2, 8, 11, 16 i 19 lutego. W ulotce z 11 lutego czytamy „Elbing ist gefallen – Elbląg padł”. Za oficjalną datę zdobycia miasta uznaje się dzień 10 lutego, kiedy zakończyły się walki w centrum miasta, chociaż w niektórym miejscach pozostawały jeszcze pojedyncze punkty oporu.

Jedna z ulotek zatytułowana „ Das Ende” – „To koniec” wyróżnia się na tle pozostałych, ponieważ jej treść nie koncentruje się tylko na opisie działań wojennych, ale zawiera zdecydowanie bardziej emocjonalny przekaz, który miał szczególnie godzić w morale niemieckich żołnierzy. Opisywano sytuację niemieckich kobiet i dzieci, które „na próżno tęsknią za swoimi mężami i ojcami”. Przestrzegano również przed „ciszą przed burzą”, która wkrótce miała rozpętać się na Zachodzie. Całość kończyło pytanie: „Wojna na Wschodzie jest przegrana. Czy wojna na Zachodzie jest nadal warta walki?”.

Podobny cel miała spełnić również gazeta zatytułowana „Frontbrief zur Kriegslage für Deutsche Soldaten im Westen”, skierowana do żołnierzy niemieckich walczących na froncie zachodnim. Informowała o dramatycznej sytuacji na Wschodzie, używając haseł takich jak „Załamanie na Wschodzie”, „Żukow 150 km od Berlina”, „Prusy Wschodnie odcięte”, „Postęp wojsk rosyjskich na całym froncie”.

Na drugiej stronie gazety zamieszczono artykuł „Flüchtlingsströme” – „Strumienie uchodźców”, opisujący masową, odbywającą się w ciężkich zimowych warunkach ucieczkę ludności cywilnej z Prus Wschodnich i Śląska przed ofensywą Armii Czerwonej. Strach ludności niemieckiej był uzasadniony, ponieważ czerwonoarmiści dopuszczali się licznych przestępstw i zbrodni. W artykule kolumny niemieckich uchodźców porównano do ludności cywilnej uciekającej przed niemieckim wojskiem w Polsce, potem Belgii i Francji na początku wojny.

Armia Czerwona budziła strach nie tylko wśród Niemców. Rekwizycje, grabieże, gwałty i represje polityczne dotknęły także ludność polską wyzwalaną spod okupacji niemieckiej. W kolejnych miesiącach szczególna sytuacja panowała na tzw. ziemiach odzyskanych. Choć formalnie przyznane Polsce, przez pewien czas były traktowane przez Armię Czerwoną jako obszar zdobyczny. W efekcie właśnie tam rabunek – zarówno zorganizowany, jak i spontaniczny – osiągnął największą skalę, a poczucie tymczasowości i niepewność co do granic potęgowały strach nowych mieszkańców.
W gazecie znalazła się również wzmianka o radiowym przemówieniu, które Adolf Hitler wygłosił 30 stycznia 1945 roku, w związku z dwunastą rocznicą przejęcia władzy w Niemczech. Było to jego ostatnie zarejestrowane wystąpienie. Trzy miesiące później, w oblężonym Berlinie, popełnił samobójstwo w bunkrze pod starą Kancelarią Rzeszy. 8 maja 1945 roku zakończyła się wojna w Europie.
Prezentowane ulotki i czasopismo z 1945 roku są cennym świadectwem ostatnich miesięcy II wojny światowej – czasu intensywnych walk i dramatów ludności cywilnej. Pokazują, jak propaganda stawała się narzędziem walki, mającym osłabić morale przeciwnika i przyspieszyć zakończenie konfliktu.
Bibliografia:
Davies N., Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo, Kraków 2008,
Gliniecki T. Walki o Elbląg, styczeń-luty 1945, Elbląg 2016,
Zaremba M., Wielka trwoga. Polska 1944-1947, Kraków 2012,
https://wielkahistoria.pl/ostatnie-przemowienie-radiowe-hitlera-co-przekazal-narodowi-w-obliczu-przegranej-wojny/ [dostęp:06.02.2026r.]
https://zbiam.pl/artykuly/niemiecka-ofensywa-w-ardenach-ostatnia-nadzieja-hitlera/ [dostęp:13.02.2026]
Przypominamy, że do Muzeum można przynosić zdjęcia z lat 70. do kolejnego tomu publikacji „Elbląg i elblążanie w fotografii własnej”.