UWAGA!

Urania i Polihymnia, czyli jak pasję przekuć w sukces

 
Elbląg, Przemek Rudź  opowiedział elblążanom, jak przekuł swoje pasje w sukces
Przemek Rudź opowiedział elblążanom, jak przekuł swoje pasje w sukces (fot. AD)

Podczas wczorajszego (13 lutego) spotkania z cyklu „Salonik Tygla” zatytułowanego „W objęciach Uranii i Polihymnii” nie tylko można było nabyć kolejny numer pisma, lecz także spotkać się z wyjątkowym elblążaninem, człowiekiem o wielu pasjach, Przemkiem Rudziem.

Elbląg to jego rodzinne miasto, z którym wiąże się wiele wspaniałych wspomnień. Edukację rozpoczął w elbląskiej „dziewiętnastce”, potem przyszedł czas na II LO. Mimo, że fascynowała go muzyka i astronomia, po maturze zdawał na geografię, jednak to nie ona pozwoliła mu później zarabiać na chleb. Pierwsze dziewięć lat swojego zawodowego życia spędził w firmie, zajmującej się edukacją multimedialną. Łut szczęścia sprawił, że zadzwonił do niego kolega. I tak dwóch bezrobotnych chłopaków znalazło pomysł na fajny biznes. Tylko pozazdrościć. Mało kto łączy bowiem pracę ze swoją pasją, a tak jest w przypadku Przemka Rudzia. Wczoraj (13 lutego) Przemek opowiedział elblążanom, jak przekuł swoje pasje w sukces.
      
       W objęciach Uranii
       Ciekawość świata i wszechświata towarzyszyła Przemkowi od małego. Gdy miał siedem lat położył się razem z kuzynem na polu i zobaczył na niebie deszcz spadających meteorów. Nie dało mu to spokoju. Z bijącym sercem zaczął czytać artykuły naukowe, które znalazł w domu ojca swojego przyjaciela. Dziś zajmuje się produkcją i sprzedażą kopuł astronomicznych, które dystrybuuje do placówek i parków naukowych oraz indywidualnych miłośników astronomii na całym świecie. Na tym jednak nie koniec, bowiem elblążanin świetnie sprawdza się jako autor książek o astronomii. Jego pierwszy przewodnik „Niebo na weekend” w ciągu dziesięciu lat trafiło do 50 tysięcy czytelników. Druga książka „Astronomia bez tajemnic” również spotkała się z pozytywnym odzewem miłośników tej dziedziny naukowej (2600 sprzedanych egzemplarzy). Wkrótce odbędzie się kolejna premiera jego książki „Atlas nieba”, którą pierwotnie miał napisać tragicznie zmarły Paweł Maksym, jeden z najgenialniejszych popularyzatorów astronomii młodego pokolenia. Kolejnym pomysłem na biznes tego zdolnego elblążanina okazało się stworzenie w smartfonie aplikacji w postaci wirtualnego atlasu nieba.
       - Dlaczego właśnie Urania? – opowiada o swojej wielkiej pasji Przemek. - Zawsze miałem w sobie ciekawość świata i wszechświata. Pociągały mnie rozwój i historia cywilizacji, poznanie miejsca człowieka we wszechświecie. Kolejną rzeczą, która sprawiła, że zafascynowałem się astronomią, to ogromna pokora wobec wszechświata, którą odczuwam zawsze, gdy patrzę na rozgwieżdżone niebo.
       Przemek Rudź ma jeszcze przed sobą wiele wyzwań i planów, w jego przypadku „astronomicznych” planów: chce zobaczyć zaćmienie słońca w USA w 2017 roku, zorzę polarną na Islandii, wyjechać pod ciemne niebo do Kirgistanu i zwiedzić Europejską Organizację Badań Jądrowych CERN.
      
       W objęciach Polihymnii

       Fascynacja Przemka muzyką zaczęła się w okresie młodzieńczego buntu: - Chciałem wtedy zaimponować płci przeciwnej, a bycie w zespole zawsze nobilitowało – śmieje się Przemek Rudź. - W każdym razie było to lepsze niż siedzenie w bibliotece, w książkach. Zapisałem się nawet do szkoły muzycznej, gdzie przez rok uczyłem się nut. Tam złapałem bakcyla i z kolegami założyliśmy zespół o nazwie „Labirynt”.
       Do muzyki wrócił wiele lat później, bo w 2008 roku. A dlaczego akurat Polihymnia? – Z trzech powodów – wyznaje elblążanin. - Po pierwsze jest to artystyczna potrzeba wyrażania siebie muzyką. Po drugie muzyka elektroniczna, którą tworzę, to muzyka przestrzeni, wpisująca się w astronomię, stanowiąca jej uzupełnienie. A po trzecie syntezatory są po prostu super!
       Przemek posiada w swoim gdańskim mieszkaniu maleńkie studio nagrań, gdzie komponuje swoją muzykę. Prowadzi także działalność wydawniczą, świadczy usługi związane z produkcją muzyczną, daje koncerty.
       Elblążanin ma na swoim koncie dziewięć płyt, na których poprzez muzykę m.in. opisuje historię wszechświata, ukazuje triumf ludzkiej technologii i ludzkiego umysłu, cykl rozwojowy owada, odkrywa tajemnice ludzkiej podświadomości czy zastanawia się, jak może wyglądać pierwszy kontakt z istotami pozaziemskimi.
      
dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama