W nowej odsłonie na letniej scenie

The Nierobbers to elbląski zespół, który cztery lata temu został założony przez czterech kolegów, miłośników żeglarstwa i szant. Właśnie dołączył do nich Łukasz Zięba, który gra na skrzypcach. - I uwielbia nic nie robić, tak samo jak i my – dodał żartobliwie Tomasz Szuszkiewicz podczas sobotniego (15 lipca) koncertu w ramach Lata w Formie. Zobacz zdjęcia.
Tego wieczoru miłośnicy piosenek żeglarskich mogli nasłuchać się swoich ulubionych melodii za wszystkie czasy. Najpierw na scenie pojawił się sandomierski Hambawenah, potem zebrani na placu pod katedrą św. Mikołaja mogli posłuchać zespołu Klang, który do Elbląga przyjechał z Rzeszowa. Oba poruszają się w obszarze muzyki szantowej.
Na koniec przyszedł czas na elbląski The Nierobbers. Panowie swoją muzyką przenieśli publikę w świat wód mórz i oceanów, tęsknoty za domem, nostalgii związanej z minionymi czasami. Pojawił się też akcent mocno związany z regionem, czyli piosenka "Moja Zatoka Świeża", która opowiada o Zalewie Wiślanym.
Obecnie zespół tworzą: Tomasz Szuszkiewicz (śpiew, gitara akustyczna), Marek Kańduła (gitara basowa, gitara akustyczna, śpiew), Dariusz Myśliński (harmonijka ustna, mandolina, śpiew) oraz Łukasz Zięba (skrzypce). Warto wspomnieć, że ten ostatni swoją przygodę z Nierobbersami dopiero rozpoczyna. Występ na placu pod katedrą św. Mikołaja był dla niego pierwszym, oficjalnym koncertem z tą formacją.
Na koniec przyszedł czas na elbląski The Nierobbers. Panowie swoją muzyką przenieśli publikę w świat wód mórz i oceanów, tęsknoty za domem, nostalgii związanej z minionymi czasami. Pojawił się też akcent mocno związany z regionem, czyli piosenka "Moja Zatoka Świeża", która opowiada o Zalewie Wiślanym.
Obecnie zespół tworzą: Tomasz Szuszkiewicz (śpiew, gitara akustyczna), Marek Kańduła (gitara basowa, gitara akustyczna, śpiew), Dariusz Myśliński (harmonijka ustna, mandolina, śpiew) oraz Łukasz Zięba (skrzypce). Warto wspomnieć, że ten ostatni swoją przygodę z Nierobbersami dopiero rozpoczyna. Występ na placu pod katedrą św. Mikołaja był dla niego pierwszym, oficjalnym koncertem z tą formacją.
mw