UWAGA!

----

Rozpędzony Widzew II pokonał Olimpię

 Elbląg, Rozpędzony Widzew II pokonał Olimpię
(fot. Anna Dembińska, archiwum portEl.pl)

Pięć kolejnych zwycięstw Widzewa II i pięć kolejnych porażek Olimpii. W Łodzi spotkały się drużyny znajdujące się na przeciwnych biegunach formy i niespodzianki nie było. Widzew II wygrał pewnie i ani przez moment nie sprawiał wrażenia zespołu, który zamierza zatrzymać swój rozpęd.

Mecz ledwo zdążył się rozpocząć, a Olimpia już musiała zbierać się po pierwszym ciosie. Faul, dośrodkowanie, chwila chaosu w polu karnym i Sebastian Zieleniecki, najaktywniejszy w całym zamieszaniu, głową skierował piłkę do siatki. Tymon Wojciechowski już na początku meczu musiał wyjmować piłkę z bramki. Zaczęło się źle, szkoda, bo pragnienia kibiców były jasno ukierunkowane. Wypatrywano reakcji, oznak życia i odpowiedzi na serię bezbarwnych występów. Pięć kolejnych porażek na boisku ciągnęło się za Olimpią, bo walkower z GKS-em Bełchatów poprawił tabelę, ale nie nastroje. Potrzebny był mecz z charakterem i piłkarską złością, zakończony zdobyczą punktową. Początek w Łodzi wyglądał jednak jak ponure przypomnienie ostatnich tygodni. Po straconej bramce żółto-biało-niebiescy nie pozostawali bierni. Próbowali odpowiedzieć, szukali przestrzeni i momentu, który pozwoliłby wrócić do meczu. Próbował Karbownik, uderzał także Laszczyk. Widzew II również nie odpuszczał, blisko podwyższenia był Gryzio, ale po jego strzale piłka odbiła się od słupka. Ostatecznie pierwsza połowa nie przyniosła kolejnych trafień. Olimpia wyglądała lepiej niż w ostatnich tygodniach, sprawiała wrażenie bardziej żywej i odważniejszej, tylko że futbol przyznaje punkty wyłącznie za konkrety. Po raz kolejny wynik pozostawał dla elblążan brutalny.

Zmiana stron nie przyniosła ofensywnego szturmu Olimpii. Spotkanie w dalszym ciągu układało się pod dyktando Widzewa II, który kontrolował tempo i nie pozwalał żółto-biało-niebieskim złapać większego rozpędu. Niemal po godzinie gry gospodarze znów dostali swoją szansę po stałym fragmencie. Kolejne dobre dośrodkowanie i po raz drugi w tym meczu piłkarz Widzewa II znalazł drogę do siatki. Daniel Tanżyna przyjmował gratulacje od kolegów z drużyny. A co później? Kolejny gol, kolejny dla Widzewa II. Składna, szybka akcja gospodarzy zakończyła się kapitalnym uderzeniem Juśkiewicza z ostrego kąta. Olimpia próbowała jeszcze odpowiedzieć. W 79. minucie najgroźniejszą akcję żółto-biało-niebieskich przeprowadził Karbownik. Najpierw dobry drybling, później mocny i celny strzał, ale fenomenalna interwencja bramkarza uratowała gospodarzy przed utratą gola. Więcej bramek już nie padło. Widzew II wygrał zasłużenie, a Olimpia wraca z Łodzi z kolejnym bolesnym rozczarowaniem

 

W najbliższą środę, 13 maja, Olimpia wraca na A8 gdzie o godz. 17. zagra z Wigrami Suwałki

 

Widzew II Łódź - Olimpia Elbląg 3:0 (1:0)

1:0 - Zieleniecki (3. min.), 2:0 - Tanżyna (59. min.), 3:0 - Juśkiewicz (74. min.)

 

Olimpia: Wojciechowski - Wierzba, Sarnowski (68’ Kondracki), Szczeliński, Sznajder (78’ Czernis), Pek (60’ Młynarczyk), Karbownik, Czapliński, Kołoczek (78’ Dettlaff), Laszczyk (68’ Krawczyk), Kozera


Najnowsze artykuły w dziale Olimpia

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • ..... i do domu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8
    0
    Machu Picchu(2026-05-10)
  • Lata na to pracowano- szkolenie na poziomie dna i jednocześnie dojenie składek z rodziców, grabież finansów klubowych, niepłacenie zawodnikom i trenerom...
  • 5 porazka pod rząd. Zenada i wstyd.
  • To byłoby nieprzyzwoite gdyby się utrzymali. Przybyła jest totalną porażką, Hebda jeszcze próbował wycisnąć coś z tych beznadziejnych grajków. Z taką grą i zespołem to będzie walka o utrzymanie, ale w 4 lidze!
  • będą jaja jak Olimpia spadnie do IV ligi, SŁONIKI wywalą Gumaki z olsztyna i wejdą do III. derby województwa na poziomie IV ligi. Bareja by tego lepiej nie wymyslił. Hashtagi: #mieszkaniec
  • Taki Szczudlinski, Pek, Winkler (w tym meczu nie grał)Laszczyk Kondracki, Kozera oni mogą grac ale w Olimpii III. To jest tragedia co ci chlopcy wyprawiają na boisku. Niestety w obecnym czasie tylko na takich grajkow Olimpie stac, a wiadomo z czym to sie wiąże na koniec sezonu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15
    1
    Bywalec(2026-05-10)
  • Kłaniam się Drodzy Czytelnicy oraz aktywni Komentatorzy w to niedzielne, refleksyjne popołudnie. Emocje po szlagierze w Łodzi opadają, a wynik 0:3 zmusza do głębokiej zadumy nad stanem naszego elbląskiego projektu. Zapowiadałem posiłki z Ekstraklasy, a tymczasem do obnażenia naszej taktyki wystarczyła zwykła łódzka młodzież. Nasi gladiatorzy pod wodzą nowej myśli szkoleniowej zaproponowali dziś futbol dla koneserów. Obserwowaliśmy absolutny brak wyjścia do podania - zawodnicy ze stoickim spokojem czekali, aż piłka sama do nich doleci. Taka statyczność to z pewnością część większego, menadżerskiego planu. Do tego dochodzi nasza wybitna gościnność przy stałych fragmentach. Tracenie bramek to dowód, że gramy fair play i nie przeszkadzamy rywalowi w polu karnym. Ktoś jednak powie, że nie było walki? Błąd! Po stracie drugiego gola nastąpiło epickie przyspieszenie. Nasi ulubieńcy ruszyli z wulkanem energii. Szkoda tylko, że ta zrywność minęła się z dokładnością, a pomysłów na strzał było mniej niż kominów płacowych w klubowej kasie. Z przodu znów grobowa cisza. Powiem z bólem: murawa brutalnie zweryfikowała naszą tytaniczną pracę. Pozostaje gorąco liczyć, że Widzew popełnił błąd w protokole sędziowskim i Sztab znów uratuje nas przy zielonym stoliku. Trzymajcie się cieplutko Kochani, spokojnej niedzieli!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20
    1
    Acme Crew(2026-05-10)
  • Kiedyś z pierwszą drużyną walczyli jak równy z równym teraz ich tłuką rezerwy. Są tacy słabi że nawet do kopania buraków się nie nadają
  • Szczeliński to nowy transfer ?
  • Wstyd i żenada
  • Czy oni mają lustro żeby spojrzeć na nieudaczników
  • Znowu piszesz testament:⁠-⁠) Dmucha pan 🎈
Reklama