UWAGA!

Bruksela żąda spotkania w sprawie przekopu

 
Elbląg, Rozpoczęła się wycinka drzew pod budowę kanału na mierzei
Rozpoczęła się wycinka drzew pod budowę kanału na mierzei (fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl)

Inwestycja na Mierzei Wiślanej ma ożywić gospodarkę regionu i pomóc w rozbudowie portu w Elblągu. Ale nie wiadomo, czy wystarczy chętnych na transport towarów - pisze "Rzeczpospolita". Z kolei radio RMF FM informuje, że Komisja Europejska zażądała jak najszybszego spotkania z przedstawicielami polskiego rządu w sprawie prowadzonej na Mierzei wycinki lasu. 

(...) To inwestycja mająca ożywić gospodarczo Warmię i Mazury. Ma też znaczenie dla obronności kraju: powinna poprawić bezpieczeństwo w regionie poprzez otwarcie Zalewu Wiślanego na Morze Bałtyckie oraz na inne drogi wodne. Zyskać ma także port w Elblągu odczuwający spadek przeładunków, choć w portach na Bałtyku – Gdańsku, Gdyni oraz Szczecinie i Świnoujściu – obroty mocno rosną.
       (...) Tymczasem według części ekonomistów przedsięwzięcie jest kompletnie chybione. Zdaniem prof. Włodzimierza Rydzkowskiego z Katedry Polityki Transportowej Wydziału Ekonomicznego na Uniwersytecie Gdańskim przekop Mierzei z gospodarczego punktu widzenia nie ma żadnego uzasadnienia. Brak jest ładunków, których przewożenie tą drogą byłoby racjonalne.
       – W odległości 60 km leży gdański terminal kontenerowy DCT, wyremontowana jest droga ekspresowa S7, więc kontener z Gdańska dotrze do Elbląga i okolic w ciągu godziny. Po co ktoś miałby transportować taki ładunek przez nowy kanał? – mówi Rydzkowski. Sens inwestycji ma także negować brak odpowiednich jednostek, których wykorzystanie w transporcie nową drogą byłoby opłacalne. Według Rydzkowskiego nawet gdyby znalazły się ładunki, to przy 5 metrach głębokości kanału mogłyby się tam zmieścić jednostki o nośności najwyżej 3,5 tys. ton. Takie statki pływają m.in. po Renie oraz w rejonie kanału La Manche, ale nie na Bałtyku. – Z naszych wyliczeń wynika, że gdyby nawet obroty portu w Elblągu wzrosły do miliona ton rocznie, a stawki portowe zostały podwojone, to roczne wpływy portu sięgnęłyby 2 milionów złotych. Biorąc pod uwagę koszt budowy kanału, okazuje się, że nakłady zwracałyby się przez 450 lat – twierdzi Rydzkowski.
       Jak podało dzisiaj radio RMF FM, Komisja Europejska chce się jak najszybciej spotkać z przedstawicielami polskich władz w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Bruksela ma mieć zastrzeżenia co do inwestycji, a także do tego, jak argumentują ją polskie władze, które twierdzą, że to kwestia bezpieczeństwa państwa. Jak ustaliła korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, Bruksela ma wątpliwości, czy rzeczywiście – jak twierdzą polskie władze – wycinka ma nieznaczący wpływ na środowisko.
      
       Więcej: Rzeczpospolita, RMF FM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • A ci dalej o ekonomicznym uzasadnieniu. Ekonomia to jest cel drugorzędny, tak było od początku i nic tego nie zmieni.
  • o czym wy tumany piszecie ? Na turystykę póki co postawcie a porty się rozwiną
  • A jeżeli profesor sie myli, to odwoła to publicznie?
  • KODziarze na gazie
  • Jak ja czytam wypowiedź jakiegoś "ekonomisty" to mnie szlag trafia. Jak nijaki Vincent - "ekonomista" próbował być prorokiem i tak się ośmieszył że każdy normalny - ale nie ekonomista - spaliłby się na miejscu ze wstydu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    47
    20
    hamulcowy(2019-02-20)
  • nie ma żadnej racjonalności w budowaniu drogi wodnej łączącej Iławę, Ostródę i ich jeziora, poprzez Kanał Elbląski z Elblągiem, Krynica Morską, Gdańskiem, to jest absolutnie nieracjonalny produkt turystyczny, na pewno żaden żeglarz nie będzie chciał skorzystać z tej drogi wodnej, jest ona absolutnie nieatrakcyjna i szkodliwa społecznie, proponuję zasypać gruzem Kanał Elbląski i to natychmiast
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23
    32
    dffd(2019-02-20)
  • Kanał Elbląski jest deficytowy, jego utrzymanie kosztuje więcej niż opłaty z tytułu przepłynięcia nimi, gdyby ten profesor miał decydować to razem z kodziarzami zamknąłby kanał bo nie dość, że jest szkodliwy ekologicznie bo statki straszą ptaszki an Drużnie to jeszcze trzeba do niego dopłacać, natomiast ekonomicznymi są zimne termy w Lidzbarku Warmińskim i lotnisko w krzakach pod Szczytnem,
  • KODziarze, pisowski sposób na własne nieudacznictwo. KODziarze to pikuś, koledzy.
  • Pan profesor ma rację, ale kto by go tam słuchał. Nie trzeba zresztą być profesorem, żeby dojść do tego samego wniosku. W sytuacji gdy nową siódemką jest rzut beretem do głębokowodnych i nieprzeciążonych portów w Trójmieście, to tylko idiota chciałby korzystać z portu w Elblągu. Ale suweren wie lepiej.
  • Każdy, kto posiada minimum wiedzy historycznej wie, że siłą napędową każdej gospodarki jest transport. Stąd, już starożytni rzymianie budowali drogi, Polska w XVI wieku rozwijała się dzięki żegludze na Wiśle- rozwój miast Kraków, Kazimierz, Warszawa, Płock, Toruń. W XIX wieku rozwijały się te regiony, które posiadały linie kolejowe lub kanały żeglugowe. Wiek XX to autostrady i transport wodny. Wszystkich przeciwników przekopu zapraszam do obejrzenia portów rzecznych nad Renem, w Kolonii, Bonn. .. .. Pamiętam, jak "wybitny ekonomista" żydowskiego pochodzenia, Jan Vincent Rostowski, mówił, w dniu przegranych wyborów w roku 2015 "Ja, jako były minister finansów, mówię, że na propozycje PiS - powrót do poprzedniego wieku emerytalnego i program 500+ "piniendzy" nie ma i nie będzie"
  • Ludzie patrzcie kto pisze te artykuły, zapamietujcie nazwiska. To są sowieckie szpicle działające na ziemiach RP, to także unijne kacyki mające kontrolować polska gospodarke aby nie wybiła się z amocno po za miejsce jakie nadała jej bruksela. Tych ludzi bedzie trzeba oznaczac i wywalac z polski. Podłe antypolskie szuje typu wątpliwej jakości senatorek od siedmiu bolesci
  • A może Pan Profesor popatrzy na mapę naszego sąsiada - i zobaczy ile tam portów morskich: Emden, Wilhelmshaven, Bremenhaven, Hamburg, Kilonia, Lubeka, Wismar, Rostock; niech zobaczy jak wyglądają porty rzeczne na Renie - Kolonia, Bonn. Oczywiście - budują port lotniczy w Berlinie, to po co w Polsce - taka to już filozofia płatnych zdrajców. .. ..
Reklama