Awanturował się, w mieszkaniu znaleziono narkotyki

Rodzina wezwała policję do 28-letniego mężczyzny, który zachowywał się agresywnie i był pobudzony. Na miejscu okazało się, że w mieszkaniu miał on znaczną ilość narkotyków.
Gdy policja przyjechała na miejsce, z kieszeni spodni mężczyzny wystawał foliowy woreczek z suszem. 28-latek twierdził, że chciał "zapalić", bo go to uspokaja. Policjanci przeszukali należący do niego pokój.
- Okazało się, że są tam narkotyki, wagi elektroniczne, "anaboliki" oraz znaczna ilość woreczków strunowych. Łącznie zabezpieczono 174 gramy amfetaminy, ok. 2 gramów marihuany oraz 17 gramów haszyszu - informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu.
28-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut usiłowania wprowadzenia do obrotu znacznej ilości środków odurzających. Może mu grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności.