Śledztwo w sprawie znęcania się nad niemowlęciem. Dziecko nie wróci do rodziców

Prokuratura Rejonowa w Elblągu wszczęła śledztwo w sprawie fizycznego znęcania się nad 10-tygodniową dziewczynką i spowodowanie u niej uszkodzeń ciała. Decyzją sądu niemowlę nie wróci do biologicznej rodziny, trafi pod opiekę do rodziny zastępczej.
O sprawie 10-tygodniowej dziewczynki, która z licznymi złamaniami trafiła do Szpitala Miejskiego w Elblągu napisaliśmy jako pierwsi we wtorek 27 stycznia. Tego samego dnia Prokuratura Rejonowa w Elblągu wszczęła śledztwo w sprawie fizycznego znęcania się nad niemowlęciem i spowodowanie u niego uszkodzeń ciała. Prokuraturę o sprawie powiadomiła dyrekcja szpitala.
- Przedmiotem zawiadomienia było uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa na szkodę małoletniej 10-tygodniowej dziewczynki, przyjętej do Szpitala Miejskiego w Elblągu 24 stycznia 2026 r . Podczas diagnostyki dziecka lekarze ujawnili na jego ciele liczne i poważne obrażenia ciała, w tym złamania. Jednocześnie stwierdzili oni, że w ich ocenie nie mogły one powstać w wyniku jednorazowego i przypadkowego urazu. O swoich ustaleniach szpital bezzwłocznie poinformował Komendę Miejską Policji w Elblągu oraz Wydział III Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Elblągu, a następnie prokuraturę – informuje Ewa Ziębka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu.
Policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej ustala stan faktyczny sprawy, została zabezpieczona dokumentacja lekarska, powołano w tej sprawie również biegłego lekarza medycyny sądowej, który ma ustalić rodzaj doznanych urazów i sposoby ich powstania u niemowlęcia. Przesłuchiwani są kolejni świadkowie, w tym rodzice dziecka. Z naszych informacji wynika, że nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów.
- Obecnie dziecko pozostaje w szpitalu pod opieką lekarską. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Elblągu Wydział III Rodzinny i Nieletnich, wydanym 26 stycznia 2026r, dla zabezpieczenia dobra małoletniej sąd postanowił, do czasu prawomocnego rozpoznania sprawy, o jej umieszczeniu w rodzinie zastępczej. Dziecko zostanie przekazane pod opiekę tej rodziny, jak tylko lekarze podejmą decyzję o jego wypisaniu ze szpitala – informuje prokurator Ziębka. - Z uwagi na dobro tego postępowania, jego wstępny etap i aktualnie realizowane czynności procesowe. Są to obecnie jedyne informacje, które możemy przekazać do publicznej wiadomości.
Z uwagi na dobro dziecka i charakter sprawy możliwość komentowania została wyłączona