UWAGA!

90-latek skacze ze spadochronem! "Takie mam czupurne ego"

 Elbląg, 90-latek skacze ze spadochronem! "Takie mam czupurne ego"
fot. Strefa spadochronowa Baltic

Życia i wigoru pozazdrościć mu może niejeden trzydziestolatek. Ma 90 lat, rozpiera go energia, tak bardzo, że w niedzielę (2 września) skoczył w tandemie ze spadochronem. Tak uczcił... 79. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej i bolesne wspomnienia z nią związane.

Jerzy Jóźwiak z Malborka jest najprawdopodobniej najstarszą osobą w Polsce, która oddała skok w tandemie. I to na elbląskim lotnisku. Marzył o tym od lat. Marzenie spełnił dopiero teraz. - Ludzie, którym opowiadałem o tym, że chcę skoczyć, nawet koledzy, byli wojskowi z Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Malborku, do którego uczęszczam, pukali się w głowę – opowiada pan Jerzy. - Jednak człowiek musi mieć w życiu jakiś cel i wybiera właśnie to, co go najbardziej pasjonuje. Moim marzeniem było oddanie skoku. Takie mam czupurne ego. Myślę, że fakt, iż tak długo żyję, związany jest z tym, że życie traktowałem z przymrużeniem oka.

  Elbląg, 90-latek skacze ze spadochronem! "Takie mam czupurne ego"
fot. Strefa spadochronowa Baltic


       Wyskoczyć z samolotu na wysokości czterech tysięcy metrów nie jest wcale łatwo. Nawet dla tak odważnego bohatera, jakim okazał się pan Jerzy. Adrenalina dała o sobie znać.
       - Żeby skoczyć z tak dużej wysokości trzeba mieć końskie nerwy i jestem szczęśliwy, że się udało – dodaje 90-latek. - Kilka tysięcy metrów nad ziemią, chmury, ryk silnika, na dole małe punkciki, ale instruktor daje kopa w d... i człowiek leci! - śmieje się. - Najgorszy moment to ten, gdy leci się głową w dół z prędkością 240 km/h, gdy jednak spadochron się już otworzy, można w spokoju cieszyć się przestrzenią.
       Pan Jerzy do skoku dobrze się przygotował, prześledził wiele stron w internecie na temat skoków spadochronowych i oswoił się z tematem. Jak twierdzi, wiedza ta bardzo mu się przydała. - Byłem do skoku już dobrze przygotowany – mówi. - Może dlatego przyjąłem to w miarę spokojnie. Im wyżej wzbijał się samolot, tym większą miałem satysfakcję, że oddam skok.
       Swoim skokiem pan Jerzy uczcił 79. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej i wspomnienia z wczesnych lat młodości, kiedy to musiał opuścić swoją rodzinną Warszawę. - Urodziłem się w 1928 roku na warszawskiej Pradze – wspomina. - Jako chłopiec widziałem samego Piłsudskiego i Mościckiego na defiladzie w stolicy. W czasie Powstania Warszawskiego Niemcy wysiedlili nas pod Warszawę, wróciliśmy do domu 20 września 1944 roku, wszystko było zdemolowane, koczowali tam Rosjanie. Kilka dni później Niemcy zmietli naszą kamienicę z powierzchni ziemi. Z czasem rozpocząłem nowe życie w Malborku.
       Pan Jerzy nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Gdy zdrowie dopisze, chciałby jeszcze raz spróbować skoczyć. My życzymy mu zdrowia i trzymamy kciuki.
      

dk

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • szacun!
  • Szacunek i skok w 100-ną rocznice urodzin
  • Uniwesytet Trzeciego Wieku to okropność, gdzie się pojawią w grupie to zachowują się gorzej niż przedszkole bo tam chciaż ręke podnoszą gdy chcą coś powiedzieć a ci przekrzykują się nawzajem, w sanatoriach tankują i w drodze powrotnej też nie zachowują się lepiej!
  • a wpuść tą szarańczę do lidla- to z życiem nie ujdziesz jak bułki i skarpety rzucą po 25 groszy. ..
  • No i gdzie sa teraz ci idioci ktorzy twierdza ze starsze osoby nie moga miec prawa jazdy bo sa niedołężne he ????
  • Skoczyć ze spadochronem w asyście instruktora, a prowadzić w tym wieku samemu samochód to dwie różne rzeczy.
  • A w jakim wieku nalezy prowadzic auto? Nie jeden zdrowy w przedziale 18-40 lat zabil ludzi na drodze.
  • Prace trzeba im znaleźć przynajmniej na 4 godz. dziennie aby mogli pożytecznie wykorzystać swoje pokłady energii. O pszczoły trzeba zadbać, psy ze schroniska wyprowadzić, dzieci przyprowadzić ze szkoły jest wiele zajęć które mogłybybyć dofinansowane albo w inny sposób regulowane.
  • Razem dotarliśmy na lotnisko i szukaliśmy biura. Ja skakałam wcześniej, a Pan Jerzy chwilę później. Szacun - chylę czoła!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    1
    AnnaŁO(2018-09-04)
  • Wynika to z badań naukowych, że osoby w podeszłym wieku, mając przeważnie liczne schorzenia, nie mają już takich samych predyspozycji do prowadzenia samochodów, jak osoby młode. Swoją drogą - zabijają wszyscy, ponieważ głupota i brawura nie mają ograniczeń wiekowych. Co do przymusowych badań lekarskich dla kierowców w podeszłym wieku - uważam, że jest to słuszny kierunek i nie chodzi o to, aby ograniczyć im prawo dostępu do prowadzenia samochodów, tylko o bezpieczeństwo na drogach. Jeżeli senior przejdzie takie badania, to w czym problem?
  • Oczywiscie ze jestem za badaniami. Jednak ten komentarz odniosl sie do tych ktorzy calkowicie skreslaja osoby starsze do tego zeby prowadzily samochod. Niektorzy w tak wylewny sposob potrafili obrazac starsze osoby pod artykulami, zapominajac chyba o tym ze oni tez beda kiedys starszymi ludzmi.
  • Szarancze??? O czym ty bredzisz czlowieku....ludzie sie zabijaja bo ich po prostu nie stac na kupno drozszych rzeczy. To jest smutne bo ja patrze na szarancze politykow...... Zycze ci zebys dozyl wysokiej emerytury o ile takowa dostaniesz i obys sie z renty nie musial utrzymywac.
Reklama