UWAGA!

Bezdomni wiedzą, gdzie szukać pomocy, ale nie zawsze chcą

 
Elbląg, Osoby, które w czasie mrozów pozostają bez dachu nad głową są narażone na śmiertelne niebezpieczeństwo
Osoby, które w czasie mrozów pozostają bez dachu nad głową są narażone na śmiertelne niebezpieczeństwo (fot. Anna Dembińska)

Jak zapowiadają meteorolodzy, do końca stycznia mróz nie odpuści. Temperatury mogą sięgnąć nawet -16 stopni Celsjusza. To czas szczególnie niebezpieczny dla osób pozostających bez dachu nad głową. - Nasi bezdomni wiedzą, gdzie szukać pomocy, ale nie zawsze chcą - mówią pracownicy socjalni.

W kanałach, pustostanach, altankach, choć i w piwnicach, na klatkach schodowych. Tam bezdomni szukają schronienia w zimowe dni. Jeśli mróz im nie dokucza, rękoma i nogami bronią się przed przeniesieniem do placówki pomocowej. Wybierają wolność i …alkohol. Sytuacja zmienia się, gdy temperatury spadają mocno po niżej zera. Służby miejskie stale patrolują miasto, szukają bezdomnych i namawiają ich do skorzystania z pomocy.
       - W okresie, gdy mrozy są silne pracownicy socjalni zwracają szczególną uwagę na osoby bezdomne – mówi Mirosława Grochalska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Elblągu. – Wspólnie ze strażą miejską patrolują miejsca, w których takie osoby przebywają. Najbliższy wspólny wyjazd zaplanowany jest na czwartek. Jednocześnie, gdy pracownicy sami zauważą, że gdzieś gromadzą się bezdomni, ale nie mogą do nich dotrzeć, informują policję i proszą o patrole. Sytuację monitorują także dzielnicowi.
       Wszystkie osoby pozostające bez dachu nad głową kierowane są do Pogotowia Socjalnego lub do Domu dla Bezdomnych przy ul. Nowodworskiej. Ciepłe posiłki wydawane są przez Caritas. O takich formach pomocy elbląscy bezdomni doskonale wiedzą.
       - Wiedzą, ale są wśród nich jednostki uparte, które twierdzą, że absolutnie nigdzie nie pójdą – mówi Mirosława Grochalska. - Zadajemy więc im pytanie czy mogą gdzieś, np. u znajomych schronić się w okresie zimowym. Niektórzy przebywają w budynkach nie do zamieszkania, ale mają postawione tzw. kozy, mają opał i wiemy, że mają ciepło. Jednak codziennie odwiedzamy bezdomnych w pustostanach i namawiamy, by udali się do placówek pomocowych. Do przyjęcia takiej pomocy nie można nikogo zmusić – podkreśla dyrektor MOPS. - Z doświadczenia jednak wiemy, że kilkakrotne wizyty pracowników socjalnych są skuteczne. Poza tym te osoby też odczuwają, że kilkanaście godzin na mrozie może skończyć się niebezpiecznie i same idą do Domu dla Bezdomnych. Ale tylko na okres mrozów – dodaje Mirosława Grochalska. - Momentalnie, gdy mrozy łagodnieją, wybierają wolność.
       - Nasi bezdomni wiedzą, gdzie szukać pomocy, ale w tym roku zauważamy, że przyjeżdżają „goście” z ościennych gmin – wskazuje Grochalska. - Dom dla Bezdomnych ich przyjmie, ale współpracuje z innymi gminami i uzgadnia szczegóły odpłatności.
       Sezon zimowy 2012/2013, na szczęście, nie przyniósł śmiertelnych ofiar mrozu. Jednak w grudniu ub. r. w pustostanie przy ul. Hetmańskiej zginął bezdomny, który zaprószył ogień, bo prawdopodobnie chciał się ogrzać. Inny zmarł w pustostanie przy ul. Chrobrego. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci mężczyzny nie było wychłodzenie a choroba.
       - Śmiertelnych ofiar mrozu nie było u nas od lat – mówi Mirosława Grochalska. – Od siedmiu sezonów działa system, który obejmuje wspólne patrole pracowników socjalnych i strażników miejskich oraz dodatkową aktywność policji. I sprawdza się. Trzymamy kciuki i działamy, by mróz nie przynosił śmiertelnego żniwa.
      
       Każdy mieszkaniec może, a nawet powinien informować ośrodki pomocy społecznej o osobach bezradnych, samotnych i bezdomnych potrzebujących pomocy. Nie przechodźmy obojętnie obok człowieka, któremu grozi śmiertelne wychłodzenie. Skuteczność działań służb uzależniona jest także od naszej aktywności.
       Instytucje pomocowe:
       1. MOPS ul. Winna 9, tel. sekretariat: (55) 230-60-00, fax: (55) 230-60-02 mail: mops@mops.elblag.pl
       2. Dom dla Bezdomnych ul. Nowodworska 49 tel. 232-69-60 236-13-31
       3. Pogotowie Socjalne ul. Królewiecka 102 tel. 234-11-41 – biuro 234-42-54
       4. Stowarzyszenie Pomocy Humanitarnej LAZARUS ul. Grunwaldzka 85 tel. 642-99-89
       5. Polski Czerwony Krzyż Pl. Słowiański 13-14 tel. 232-52-58
       6. CARITAS Diecezji Elbląskiej ul. Zamkowa 17 tel. 232-66-09
       7. Straż Miejska ul. Winna 9 tel. alarmowy: 986 tel. 239-30-34/ 36 /38
       8. Departament Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych. Urzędu Miejskiego w Elblągu ul. Łączności 1 sekretariat: 239-30-46 Naczelnik: 239-30-47 tel./fax.: 239-30-44
       9. Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego tel. całodobowy: 239-30-40,
       10. Komenda Miejska Policji Wydział Prewencji ul. Królewiecka tel. alarmowy: 997, 112 tel. 230-15-50/ 55.
      
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Mafia Nowaczyka robi z mieszkancow Elbląga bezdomnych !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kokospoko(2013-01-22)
  • " Nasi bezdomni wiedzą, gdzie szukać pomocy, ale nie zawsze chcą " ale kogo to wina ? Nic na siłę. Darmowy wikt, nocleg i jeszcze prosić, bez przesady. Sorry ale ludzie w tym Elblągu nie mają za co dzieci ubrać, do szkoły wysłać a tu sztuczny problem. Ja myślę, że w takim przypadku jak bezdomny, jeżeli nie chce opuścić swojego miejsca PObytu to należy mu dowieść jedzenie i przenieść w wygodne, ciepłe bezpieczne miejsce aby się mógł dobrze wyspać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Uszatek z PO(2013-01-22)
  • Kierowac bezdomnych do Ratusza. Będą mieli ciepło, no i te błyszczące POsadzki. Paniska chyba ich nie usuną !
Reklama