UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dziś Wigilia Bożego Narodzenia

 
Elbląg, Dziś Wigilia Bożego Narodzenia
(fot. Anna Dembińska, archiwum portEl.pl)

Historia naszego narodu – trudna i tragiczna dla wielu rodzin ze względu na wojny, powstania, okres zaborów, wywóz ludności do obozów i łagrów – domagała się czegoś naszego, bliskiego, swojskiego, jednoczącego. Dla wielu takim spoiwem stał się opłatek. W ten sposób w wigilię nawet obcy sobie ludzie stawali się choć na moment dla siebie rodziną, którą połączył obrzęd dzielenia się „chlebem”, wspólne wspomnienia o Ojczyźnie i nadzieja na lepsze jutro... której i my dzisiaj potrzebujemy.

Tego lepszego jutra potrzeba nam dzisiaj bardzo. Być może tak bardzo jak nigdy dotąd w trakcie naszego życia, bo z powodu przepisów sanitarnych wielu bliskich nie ma dziś z nami przy stole. Dawniej, kiedy było trudno, a tęsknota ściskała serca tak mocno, że niektórym wiązł głos w gardle, opłatek (niekiedy przesyłany sobie w listach świątecznych) i kolędy były tym, co przypominało wspólne chwile... Dzisiaj mamy telefony i internet, które dają namiastkę bliskości, jednak rzeczywistej obecności, dotyku i przytulenia kochanych osób nic nie jest w stanie zastąpić. I tę prawdę, ten trudny, pandemiczny czas, nam, zagonionym w XXI wieku ludziom, boleśnie uzmysławia.

 

Opłatek nadziei

Zwyczaj dzielenia się opłatkiem na obszarze Rzeczpospolitej jest stary i w znanej nam obecnie formie niepowtarzalny w innych krajach, choć nawiązuje do znanych w dawnych wiekach na południu Europy eulogii. Wówczas to ludzie na znak łączności posyłali sobie wzajemnie chleby nieofiarne. Opłatki w znanej nam obecnie formie, zostały wprowadzone do obrzędów religijnych ok. X wieku w miejsce płaskich chlebów ofiarnych, które były po prostu łamane przez poszczególnych członków wspólnoty. W naszej polskiej tradycji domowej, opłatek pojawił się na przełomie XVIII/XIX wieku początkowo na dworach szlacheckich, a z czasem w pozostałych stanach - z wyjątkiem Warmii, Mazur i Pomorza, gdzie duża część ludności należała do wspólnoty protestanckiej posiadającej swoje praktyki.

Tradycyjny opłatek, jest białym, półprzezroczystym płatkiem, upieczonym z mąki pszennej i czystej wody w specjalnej, żelaznej matrycy. Wypiekiem opłatków od wieków zajmują się zakony żeńskie, a w przypadku diecezji elbląskiej oraz warmińskiej najwięcej opłatków pochodzi z klasztoru Sióstr Katarzynek z Braniewa, które wytwarzają je według tradycyjnych receptur.

Dzielenie się opłatkiem, nadal w wielu domach zapoczątkowuje wieczerzę wigilijną i jest okazją do wyrażenia dobrych, pełnych nadziei życzeń, wobec bliskich nam osób oraz tych, których los tego dnia postawił na naszej życiowej drodze…

Nazwa „wigilia” pochodzi się od łacińskiego słowa „vigilia” oznaczającego „czuwanie, straż”. Uroczysta, składająca się według tradycji polskiej z postnych potraw kolacja, nazywana jest w zależności od regionu: wilią, postnikiem, bożym obiadem lub po staropolsku godami.

Kultywowanym nadal w wielu domach zwyczajem jest czytanie tego dnia przed wieczerzą fragmentu ewangelii (ze św. Łukasza 2, 1-20 lub z Ewangelii św. Mateusza 1, 18-25), który opowiada o narodzinach Jezusa Chrystusa oraz śpiewanie kolęd i obdarowywanie się prezentami, które można znaleźć pod choinką. Dla wielu rodzin, ważnym elementem świętowania Bożego Narodzenia był i jest nadal wspólny udział w pasterce, co niestety z powodu obostrzeń pandemicznych jest w tym roku mocno ograniczone przez zarządzenia organów państwowych.

Patrząc z nadzieją w przyszłość, dbajmy z życzliwością o siebie nawzajem, niech ten świąteczny czas przyniesie nam wiele dobra nie tylko tego materialnego w postaci prezentów, ale i ciepła wewnętrznego, które ogrzeje serca i z serdecznością pozwoli spojrzeć na drugiego człowieka.

mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

  • Nie ma takiego dnia, jak "wigilia". Jest poniedziałek, wtorek, a dzisiaj jest czwartek.
  • Dzień jak, każdy inny tylko smutniejszy bo bez najbliższej rodziny 🎄Wesołych Świąt
  • dla komunistów nie ma. Wigilia Bożego Narodzenia, wigilia świąt Bożego Narodzenia (wieczerza wigilijna, wieczór wigilijny, niekiedy także Gwiazdka)(z łaciny vigilia – czuwanie, straż; vigilare – czuwać)– w tradycji chrześcijańskiej dzień poprzedzający Boże Narodzenie, kończący okres adwentu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    6
    hrabia_George(2020-12-24)
  • Nie pozdrawiam ludzi, którzy chcą coś kupić z ogłoszenia. Zadają mnóstwo pytań, marnują czas i niby się decydują a potem milczą. Nauczcie się szanować drugiego człowieka!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    1
    Spokojnych Świąt :)(2020-12-24)
  • RobertKoliński W całym tym zamieszaniu nie zapominajmy o prawdziwym znaczeniu świąt. O narodzinach Briana:) Hashtagi: #HeIsNotAmessiah, #HeIsVeryNaughtyBoy
  • Nie zamieńmy tych dni w tzw. Koronaparty. Zdrowia życzę przede wszystkim.
  • Nie pozdrawiam urzędników.
  • @RobertKoliński - Jak tam Panie Koliński, co Pan jutro obchodzisz? Pani Falej już złożyła życzonka przy choince. .. jakiego fikołka intelektualnego zastosujesz, żeby wyjaśnić nam, o co w tym chodzi? Czy to jakieś nowe świeckie święto choinki i wschodzącego słońca?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8
    0
    działkowicz radosny(2020-12-24)
  • RobertKoliński @działkowicz radosny - No właśnie też byłem rozbawion, ale i niepocieszon zarazem, że komentować nie można było tego wiekopomnego wydarzenia:)Osobiście mam dylemat co jutro obchodzić, może internauci pomogą:)Zastanawiam się pomiędzy: a)1519 – Wojna pruska: hetman wielki koronny Mikołaj Firlej wkroczył na czele 7,5 tys. armii do Prus Zakonnych. b)1881 – Podczas trwającej w kościele św. Krzyża mszy świątecznej wybuchła panika spowodowana fałszywym alarmem pożarowym, w wyniku której zostało zadeptanych 20 osób. Plotka o wywołaniu alarmu przez przyłapanego na kradzieży kieszonkowej Żyda doprowadziła do pogromu, w którym zginęły 2 osoby, 24 zostały ranne, a około 10 tys. Żydów poniosło znaczne straty finansowe. c)1974 – Premiera komedii filmowej "Nie ma róży bez ognia"w reżyserii Stanisława Barei. Zaprawdę trudny wybór; Hashtagi: #AleJakbyCo, #ToJestPosagLusi
  • @RobertKoliński - Nawet świeta nie powodują by ten błazen ugryzł się w język.
  • @RobertKoliński - Bierz c) Hashtagi: #8gwiazdek
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2
    0
    Brunet wieczorową porą(2020-12-24)
  • Dzisiaj jest dzień liczenia ludzi wchodzących do kościoła. Będzie jeden więcej i telefon na milicje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    3
    Mieszkancyeg(2020-12-24)
Reklama