UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Po co broń, egzaminy, testy takie i siakie, żeby sadzić drzewka i budować gniazda. Co ma "drogość" dziczyzny (w marcu dzik na skupie poniżej 3 zł), do cyt: " i cała zabawa w zdanie egzaminów, testy psychologiczne pozwolenia na broń, zakup broni i amunicji nie miałoby sensu". Czyli jeśli i tak szlachetni myśliwi oddają całą upolowaną zwierzynę do punktu skupu i nic z tego nie mają, mało tego społecznie poświęcając swój czas, sadzą drzewka i krzaczki dokarmiają zwierzątka, i hodują zajączki oraz inne stworzonka to ma sens? Freud by się uśmiał.
  • A się uśmiałem z tego ostatniego komenta. To jest tak jakby zapytać dlaczego niektórzy wydają swoje pieniądze na dzieła sztuki, drogie trunki, cygara, latanie na paralotni, samochody lub ekskluzywne prostytutki. Pasja, jest takie pojęcie; -).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pixelini(2013-04-02)
  • Pasja polegająca na zabijaniu dla przyjemności - to chyba jednak choroba psychiczna?
  • Dla przyjemności to się strzela na strzelnicy jak już ktoś napisał. To raczej ten co uważa zabijanie za przyjemność jest chory psychicznie. Hipokryci co wpieprzają schabowe. Sam bym dzika, czy inną kaczkę zjadł, bo to najzdrowsze, naturalne mięso.
Reklama