UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • a moim zdaniem autorka artykułu po prostu nie potrafi jeździć już nie raz słyszałem rozżalone koleżanki z powodu niezdanego egzaminu i tekst " przecież ja umiem jeździć "; " dobrze jechałam a on mnie oblał " żal i tyle
  • popieram kolege wyzej, rece opadaja jak te L'ki jezdza, nie bronie tu nikogo bo sama zdawalam wiec ze jest ciezko. .. .ale prawda jest taka ze wiekssosc szkol nauki jazdy jest do bani i skutki sa jakie sa. .. a tak swoja droga kolezakko, nie kazdy musi miec prawo jazdy, skoro nie potrafisz zdac to odpusc sobie bys pozniej nie wywinela "numeru "na ulicy potracajac kogos nie winnego no i szkoda tych 112 zl uwazam na takie oblewanie ale to tylko moja sugestia
  • proponuję zniesienie egzaminu państwowego na prawo jazdy. Każdy wsiądzie za kierownicę na własne ryzyko, ryzykując własnym mieniem i zdrowiem. Kto kupi większe auto bedzie miał pierwszeństwo na drodze, kto spowoduje kolizje pokryje straty w mieniu i koszty leczenia więc po co egzamin i egzaminatorzy?; )Ale skoro egzaminy jeszcze są, proponuję wprowadzić szybką ścieżkę orzekania w sądach tak aby właściciele szkół jazdy zwracali kursantom (po 3 oblanych egzaminach państwowych, bo wewnętrzne przeciez zdają skoro idą na egzamin) kasę za kurs i egzaminy. Myśle, że takie rozwiązanie choć tylko dorażne poprawiłoby zdawalność; ); )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    69robi(2010-07-01)
  • Kajka3333 jeżeli będziesz czytać ten komentarz, napisz mi proszę na mail w których szkołach jazdy byli tacy fatalni egzaminatorzy (jeśli nie chcesz ujawniać w komentarzach) - niedługo będę zdawał i muszę wybrać gdzie. Mail: redgreen@o2.pl Do wszystkich innych, którzy narzekają na egzaminatorów - proponuję po niezdanym kursie udać się do innej szkoły, oraz wszystkim znajomym opowiadać o fatalnych egzaminatorach. Jeżeli jakas placówka będzie dużo nie przepuszczać - w końcu zbankrutuje i tyle.
  • Ja zdałem za pierwszym razem i wszyscy moi znajomi także zdali za pierwszym razem, więc nie zwalajcie wina na WORD tylko dlatego że nie potraficie zdać egzaminu. Nie każdemu jest dane być kierowcą więc darujcie sobie skoro nie nadajecie się na kierowców
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kierowca(2010-07-01)
  • Ja zdałam za drugim razem a pierwszy raz oblałam tylko dlatego że byłam niedouczona. Mój egzamin trwał 45 minut i z tego co wiem to u tego egzaminatora ( tak twierdzą inni egzaminowani ) mało kto zdaje. Uważam i widzę to teraz już jako kierowca że i tak za dużo osób dalej zdaje. Ludzie nie podchodźcie do egzaminu jeśli nie jesteście douczeni, bo jeśli będziecie mieć fuksa i zdacie to w przyszłości to się odbije przez waszą głupotę może ktoś stracić życie albo zostać kaleką a tylko dlatego że zdaliście fuksem. Dużo osób twierdzi co dla mnie jest głupotą że douczy się już jak zda tak myślą tylko prymitywy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    szczęśliwa(2010-07-01)
  • PRAWO JAZDY to powinien byc przywilej dla wybrańców a nie "papierek dla chołoty". Potem pełno jest "bab- sierot" nie potrafiących jeździć na wstecznym, nie używających lusterek, kierunków i zajmujących 2 miejsca parkingowe jednym mikroautem. Zdałem za pierwszym razem i uważam, że jak ktoś niezda 3 razy to powinien podziekować i żyć ze świadomością, że nie jest mu dane być kierowcą.
  • nie kłuć się, przyznaj ludziom rację a nie się wymądrzasz autorko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    tojatylkojainiktwiecej(2010-07-01)
  • Tak czytam te komentarze to szczęka mi opada… skąd się bierze tylu chorych zawistnych ludzi którzy najchętniej zdołowali by całkowicie tę dziewczynę wręcz wdeptali… zamiast ją w jakiś sposób wesprzeć… czy fachowo doradzić. Najbardziej rozbrajający są Ci wypowiadający "wybrańcy"… co to innych z góry już chcieliby skreślać. Czy nasze społeczeństwo jest naprawdę tak popaprane? No tak. .. a to właśnie Polska. .. i wszystko na temat. Mam nadzieje że autorka dopnie swego i osiągnie to na czym jej tak zależy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Horton(2010-07-01)
  • Wiesz czemu Horton? Bo AUTO TO NIE ZABAWKA!! Potraktuj to jako broń masowego rażenia. .. dasz ją każdemu?
  • co racja to racja. .. nauczyć się dobrze jeździć!wykupić dodatkowe godziny i później iść bezstresowo na egzamin!SAMA ZDAŁAM ZA 3 RAZEM!polecam szkołę jazdy Andrzeja Kujawy!!!i to nie jest tylko, ,papierek, ,szczególnie jak się ma dziecko:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    czar27(2010-07-01)
  • Potępiam egazminatorów za "przytrzymywanie" hamulaca i "pomaganie w niezdaniu egzaminu na inne sposoby", ale nie tłumaczy to przyszłych kierowców, którzy tak naprawdę nie są gotowi do samodzielnego kierowania pojazdami. Na ich usprawiedliwienie powiem, że to nie jest ich wina - wina leży po stronie systemu i braku nadzoru nad nim. I tu pisania jest dużo i wiele wzorów (min, skandynawskich) ale nie wszyscy potrzebują tak intensywnej nauki - część rodzi się kierowcami. Jesli według was jeździcie dobrze to wlaśnie się odwołujcie - może własnie dopniecie swego, a może tylko sprawicie, że egzaminatorzy będą mniej pewni swojej wyższości, a to i tak bedzie na waszą korzyść.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Janek1977(2010-07-02)
Reklama