UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • LLL oczywiście masz rację 1937.. .co oczywiście nie zmienia faktu że elblążanie bardzo opornie zmieniali swoje " poglądy" na temat hitlera i NSDAP. Ferdynand stworzył swoją fabrykę nie dla celów zbrojeniowych, żył w takich czasach a nie innych i to nie jest jego winą że jego potężną firmę wykorzystano po jego śmierci do celów wojennych. Jeżeli chodzi o germanizację i rusyfikację ( której nie możemy pominąć w historii Polski ) to oczywiście pamiętam z lekcji historii w szkole, ale nie wydaje mi się żeby sam Schichau był w tym zaangażowany. Jego wkład w gospodarkę Elbląga nie ulega żadnej wątpliwości i o tym właśnie mówimy. W historii tego miasta nie nie ma, nie jest i nie będzie takiego człowieka jakim był Schichau
  • jun, w takim razie mamy po prostu odrębne podejścia. Dla Ciebie Pruski Elbing i Polski Elbląg to praktycznie to samo, dla mnie to dwie różne bajki. Dla mnie Schichau miał wkład w Elbing który już nie istnieje, tak samo jak Truso. Tylko nazwa podobna pozostała i stare zabudowania. Więc w takiej sytuacji polemika mija się z celem. pozdrawiam :)
Reklama