UWAGA!

----

Nie taki rak straszny...

 Elbląg, Prof. zw. dr hab. Czesław Kłyszejko mówił na temat badań cytologicznych
Prof. zw. dr hab. Czesław Kłyszejko mówił na temat badań cytologicznych (fot. AD)

O niskiej świadomości kobiet odnośnie ważności wykonywania badań cytologicznych i badań profilaktycznych wykrywających raka piersi, o dojrzałym macierzyństwie, o narażaniu płodu na dym tytoniowy, o zjawisku eutanazji w Polsce można było dowiedzieć się podczas dwudniowej (19 - 20 maja) konferencji „Bio – Psycho – Społeczny Wymiar Zdrowia Rodziny”.

Dwudniowa konferencja odbyła się w Elbląskiej Uczelni Humanistyczno – Ekonomicznej w ramach XIII Warmińsko-Mazurskich Dni Rodziny.
       Konferencja została podzielona na trzy bloki tematyczne. Pierwszy z nich poświęcony został „Psychologiczno-pedagogicznym aspektom zdrowia rodziny”. Omawiane podczas tej sesji zagadnienia były różnorodne. Można było dowiedzieć się o znaczeniu więzi rodzinnych, sytuacji dziecka z chorobą nowotworową i wpływie choroby dziecka na sytuację w rodzinie. Kolejny blok tematyczny dotyczył „Estetycznych aspektów zdrowia rodziny”. Ważnym zagadnieniem omawianym w ramach tego bloku był problem zjawiska eutanazji w Polsce.
       W ramach sesji „Medyczne aspekty zdrowia rodziny” można było wysłuchać interesującego wykładu na temat profilaktycznych badań cytologicznych. Przez wiele lat starano się bowiem o wdrożenie w Polsce profilaktycznego programu dotyczącego badań cytologicznych. Wprowadzono go dopiero w roku 2006, podczas gdy w innych krajach europejskich takich jak Finlandia wdrażano go już w latach 60-tych. Udowodniono, że wprowadzenie takiego programu gwarantuje znaczne zmniejszenie wskaźnika zachorowalności i umieralności kobiet na raka szyjki macicy. W Finlandii umieralność zmniejszyła się o 70%. By jednak współczynniki umieralności zmniejszyły się, w badaniach musi wziąć udział co najmniej 70% kobiet danej populacji. Wiele polskich kobiet nie zgłasza się na bezpłatne badania cytologiczne, zwyczajnie je ignorując:
       – Powody takiego stanu rzeczy są różne - powiedział prof. zw. dr hab. Czesław Kłyszejko - Z przeprowadzonych przeze mnie badań wynika, że część z tych kobiet unika badań, ponieważ wstydzi się mężczyzn. Niektóre kobiety jako powód podają brak czasu. Inne, co jest najbardziej zastraszające, nie widzą potrzeby takiego badania. Jeszcze inne nie lubią się badać lub takiego badania się boją. Należy więc sobie zadać pytanie, co można zrobić, by więcej osób zgłaszało się na takie badania? Jak zachęcić polskie kobiety do udziału w nich? Chciałbym, żeby zebrane dzisiaj tutaj panie były takimi pionierkami i przekazywały wiedzę na temat zachorowalności na raka szyjki macicy oraz zachęcały wszystkie kobiety do udziału w tych jakże ważnych dla ich zdrowia, a często nawet życia badaniach. Rak szyjki macicy wykryty we wczesnym stadium jest bowiem uleczalny! – podsumował swój wykład profesor.
       Badanie cytologiczne powinno wykonywać się raz na trzy lata. Jednak zaleca się jego wykonywanie nawet raz do roku. Na podstawie przeprowadzonych w Polsce profilaktycznych badań cytologicznych nie odnotowano jeszcze zmniejszenia się współczynników umieralności i zachorowalności na raka szyjki macicy. W badaniach tych bierze bowiem zbyt mała liczba kobiet. W roku 2007 na takie badania zgłosiło się zaledwie 21% kobiet. Żeby badania takie przyniosły zamierzone efekty, udział w nich musiałoby wziąć 70% kobiet danej populacji.
       Zbyt małą świadomość polskie kobiety wykazują również w kwestii wykonywania regularnych badań profilaktycznych wykrywających raka piersi:
       - Poziom wiedzy kobiet w zakresie wykonywania badań profilaktycznych wykrywających raka piersi jest niewystarczający – powiedziała podczas prezentacji Marzena Kaźmierczak. -

 

Braki w edukacji dotyczą przede wszystkim wiedzy, kiedy powinno wykonywać się samobadanie piersi. Personel medyczny powinien zachęcać więc pacjentki do samobadania piersi. Powinien również instruować, jak się takie badanie wykonuje – dodała.
       Kolejny temat poświęcony został późnemu macierzyństwu:
       - Jak wynika z przeprowadzonych badań najczęstszymi jego przyczynami jest niemożność zajścia w ciążę, skoncentrowanie na karierze i życiu zawodowym oraz brak właściwego partnera życiowego – powiedziała Estera Michalska podczas swojej prezentacji.
       O narażaniu płodu na dym tytoniowy mówiła studentka pielęgniarstwa Marta Ogłoza: - Poziom wiedzy kobiet na temat negatywnych skutków palenia w czasie ciąży jest dość wysoki. Niski natomiast jest poziom ich wiedzy na temat palenia biernego. Wiedza na temat szkodliwości palenia nie przekłada się niestety na zaprzestanie palenia kobiet w czasie ciąży – dodała.
      

dk

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • wszyscy i tak wiemy jak działa nasza służba zdrowia, ile trzeba czekać na badania, a profilaktyka to tylko puste słowo - wcale nie z winy chorych, bo lekarze odsyłają od drzwi do drzwi chcąc zaoszczędzić. .. więc po co sobie mydlić oczy takimi pogadankami? wystarczy serial Na dobre i na złe jako bajka na dobranoc
Reklama