A o windy na dworcu można błagać, prosić, modlić się by ulżyć niepełnosprawnym i ich opiekunom, to jak walenie- głową w mór, wszyscy umywają ręce, - jakoś piekarczyka miasto może postawić na dworcu, wszędzie na poczcie, ale już windy nie - to nie ich kompetencje - piekarczykowy śmieszny urząd od pomniczków, a nie prawdziwy gospodarz miasta