Po interwencji Czytelnika schody zostaną naprawione

Czy ktoś kiedyś zajmie się schodami na Sadowej, czy musi dojść tu do tragedii? Tędy codziennie chodzi wiele osób, bo to wygodny skrót – pisze nasz Czytelnik. I na dowód przesyła zdjęcia. Co na to ratusz?
- Chciałbym poruszyć temat schodów przy Sadowej, ponawiam go już po raz trzeci. Czy ktoś zajmie tymi schodami, czy tylko wtedy, gdy dojdzie tu do tragedii? – pisze Pan Rafał. - Tu codziennie chodzą dzieci do szkoły, starsi ludzie do pracy, na spacery korzystając ze skróty między ul. Bema a Sadową. Schody są w takim stanie co najmniej od trzech miesięcy. Czy nikt tego nie widzi? – pyta Czytelnik.
Po sygnale od Czytelnika i naszej interwencji urzędnicy obiecali zająć się tą sprawą.
- W związku ze zgłoszeniem od mieszkańca w sprawie złego stanu schodów przy ul. Sadowej, pracownicy Departamentu Zarządu Dróg w maju przeprowadzili wizję terenową, po czym zlecono w ramach bieżącego utrzymania naprawę ubytków i uszkodzeń w nawierzchni schodów. W tym tygodniu firma wykona prace naprawcze – informuje w odpowiedzi na nasze pytania Biuro Prezydenta Elbląga. Pod odpowiedzią nie podpisał się nikt z imienia i nazwiska.
Sprawdzimy efekt prac, gdy zostaną zrealizowane.