UWAGA!

Porozmawiajmy o in vitro. Na lekcji biologii

 
Elbląg, Na zdj. od lewej: Agnieszka Stupkiewicz-Turek, Jolanta Smolińska (działaczka RP w Elblągu), Małgorzata Prokop-Paczkowska
Na zdj. od lewej: Agnieszka Stupkiewicz-Turek, Jolanta Smolińska (działaczka RP w Elblągu), Małgorzata Prokop-Paczkowska (fot. WS)

Niepłodność to choroba, a nie dopust boży, z którym trzeba się pogodzić – przekonuje Małgorzata Prokop-Paczkowska, przewodnicząca Ruchu Kobiet Ruchu Palikota. - Współczesna nauka i medycyna potrafią pomóc ludziom, którzy chcą mieć dzieci. In vitro nie jest metodą Frankensteina. Chcemy obalić mity z nią związane dlatego, przy wsparciu biologów, przygotowana została multimedialna lekcja skierowana do uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Płyta z materiałem dziś (16 sierpnia) trafiła do elbląskiej Delegatury Kuratorium Oświaty.

Projekt „Lekcja o in vitro" realizowany jest przez Stowarzyszenie Ruch Kapitału Społecznego i Ruch Palikota we współpracy z Adamem Kalbarczykiem, dyrektorem Prywatnego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Ignacego Jana Paderewskiego w Lublinie. Kalbarczyk wraz z zespołem specjalistów z dziedziny biologii i medycyny przygotował lekcję o zapłodnieniu pozaustrojowym, która jest materiałem przeznaczonym dla biologów do wykorzystania podczas omawiania działu „rozmnażanie człowieka". Lekcja przeznaczona jest dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych.
       - Materiał powstał w odpowiedzi na potrzeby młodzieży – mówi Agnieszka Stupkiewicz-Turek, prezeska Stowarzyszenia Ruch Kapitału Społecznego. – Zdarzało się bowiem, że w szkołach dzieci poczęte metodą in vitro były piętnowane. Pojawił się więc pomysł, by przedstawić rzetelną wiedzę, wolną od jakiegokolwiek przekazu ideologicznego, opierającą się na przesłankach medycznych i biologicznych. Postanowiliśmy wspólnie skierować ten materiał do nauczycieli biologii, bo uważamy, że takie informacje powinny być przekazywane w podstawowym programie nauczania.
       O potrzebie informowania młodych o metodzie in vitro przekonana jest także Małgorzata Prokop-Paczkowska, przewodnicząca Ruchu Kobiet Ruchu Palikota.
       - Ruch Kobiet Palikota jest zbulwersowany przekazem ideologicznym Kościoła katolickiego - mówi. - Hierarchowie kościelni, naukowcy z tego Kościoła obrażają, piętnują ludzi, którzy chcą mieć dzieci dzięki tej metodzie. Obrażają też dzieci poczęte metodą in vitro mówiąc, że mają bruzdy na czole, że jest to metoda Frankensteina. Porównują chęć posiadania dziecka do kaprysu zakupu samochodu czy innego gadżetu. My uważamy, że niepłodność to choroba, a nie dopust boży, z którym trzeba się pogodzić – dodaje. - Niepłodność to też wielkie cierpienie psychiczne dla tych osób, które pragną mieć dzieci. A współczesna nauka i medycyna potrafią im pomóc. Na świecie żyje już 5 mln ludzi dzięki In vitro – wskazuje działaczka Ruchu Palikota. - Apel do polskich katolików – nie chcecie stosować in vitro to nie stosujcie, ale nie obrzydzajcie tej metody innym.
       Przygotowano 4 tys. płyt z lekcją o in vitro, które są rozprowadzane w szkołach w całym kraju. Panie ze swoją misją były już w Polsce Południowej, teraz wyruszyły na północ. Przyznają, że, jak do tej pory, odbiór ich propozycji edukacyjnej był dobry.
       - W Krakowie kurator oświaty przyjął nas z otwartymi ramionami i obiecał, że zapozna się z materiałem zapisanym na płycie CD – mówi Agnieszka Stupkiewicz-Turek. – Dobry odzew był także od biologów w Łodzi.

  Elbląg, Dziś panie przekazały lekcję multimedialną o in vitro w elbląskiej Delegaturze Kuratorium Oświaty
Dziś panie przekazały lekcję multimedialną o in vitro w elbląskiej Delegaturze Kuratorium Oświaty


       Dziś płytę edukacyjną otrzymała elbląska Delegatura Kuratorium Oświaty.
       - Nauczyciel ma pełną swobodę i może sam - wraz z Radą Pedagogiczną - zadecydować, o tym, co jest u niego na lekcji poza podstawowym programem nauczania – mówi Małgorzata Prokop-Paczkowska. - Dlatego zwracamy się bezpośrednio do nauczycieli, jeszcze w sierpniu, by przed nowym rokiem szkolnym zdążyli tę propozycję przedyskutować. Na płycie jest prezentacja multimedialna, karta pracy dla uczniów, a także konspekt lekcji. To rzetelna informacja. Mamy nadzieję, że znajdzie się trochę odważnych nauczycieli, którzy ten temat poruszą na swoich lekcjach – dodaje działaczka Ruchu Kobiet Ruchu Palikota.
       - Nie chcemy nikomu narzucać ani promować metody In vitro – zapewnia Agnieszka Stupkiewicz-Turek. – Jednak im więcej wiedzy to każdy będzie mógł sam zadecydować i wyrobić sobie własne zdanie na ten temat.
      

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Nie ma właśnego zdania na ten temat, jest jedna prawda, i zdanie wlasne tej prawdy nie zmieni, in vitro to zlo moralne, godzi w porzadek świata, w porzadek miłosci, i dziecko traktuje nie jak dar ale jako rzecz, ktora sobie zamowic mozna w klinikach in vitro. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17
    29
    p/invitro(2013-08-16)
  • Panie Prezydencie, jest Pan przedstawicielem PIS-u, mam nadzieje, że Pan nie zgodzi się na takie działania w elbląskich szkołach,
  • popieram akcję, sama mam problem bo nie mogę mieć dziecka, musze zrobic in vitro inaczej moge sie pozegnac z dzieckiem na zawsze. bardzo sie kochamy z mężem i chcemy mieć bardzo dziecko. przeciez ono bedzie nasze. .nie rozumiem wypowiedzi ze dziecko to dar a nie rzecz. .. co to wogole ma być?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23
    12
    CHCĘBYĆMATKĄ...(2013-08-16)
  • niepłodność to nie choroba! Niepłodność może być efektem choroby lub patologii ciała lub sfery psychicznej. In vitro nie jest formą leczenia tylko umożliwienia posiadania potomstwa. Potem niepłodność zostaje, chyba że w tzw. międzyczasie znajdzie się przyczyna niepłodności
  • naprotechnologia leczy niepłodność. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    11
    p/invitro(2013-08-16)
  • Jadą przez 20 lat na pigułkach a potem raptem zdziwione że są bezpłodne :-) Wiem, wiem. .. .mówili że bezpiecznie. A tak po za tym to nie wiem dlaczego w szkole ?! Rodzice woleli by raczej by ich dzieci uczono ekonomi czy pierwszej pomocy a nawet wakacyjne kursy przetrwania miały niż ma się ich uczyć tych wszystkich lewicowych dogmatów. Wolałbym by moje dzieci nie sprawdzały w szkole podstawowej czy są płodne czy nie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    17
    3r4fg(2013-08-16)
  • większym problemem w Polsce jest niedożywienie dzieci brak leczenia ludzi na choroby śmiertelne takie jak nowotwory
  • do pani\pan p/invitro dlaczego pan prezydent ma być przeciwko kampanii informacyjnej? ?? poszerzenie wiadomości tylko pozwala wyrobić sobie WŁASNE zdanie na ten temat, wyborów i tak dokonują sami zainteresowani. To nie średniowiecze i nie można ludzi zmuszać do ciasnego myślenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    6
    melita(2013-08-16)
  • Temat bardzo drażliwy, sama jestem matka córeczek, jest mi przykro jak słysze, ze kobieta pragnie dziecka i nie moze go miec. W moim środowisku sama mam takich znajomych, wspołczuje im z calego serca, . Jednak pamiętam tez jak kolezani przechwalały sie, jak byłysmy nastolatkami, ze juz biora ANTY a ja taka zacofana. Z zajściem w ciąze nie mialam trudnosci, a one nadal nie maja dzieci, placzą i histeryzują. Jest to przykre, ale wydaje mi sie ze pigulki lykane od nastolatki do 30 latki, bo najpierw porzadna praca, mieszkania domy samochody i urlopy. .. robia swoje. A ja zawsze przez kolezanki uwazana za. .. .. Ale czy to ma wpływ. .??? tego nie wiem. .. CHętnie urodzilabym kolejne dzieci, jednak jak dac rade wychowac dzieci za nie cale 2 tys. ?? To wszystko jest przykre. .. zycie
  • Ja nie brałam nigdy pigułek i jakoś przez tyle lat nie udało mi się zajść w ciąże, więc po co to gadanie że to przez pigułki!!!Jeśli jest możliwość zrobić IN VITRO i mieć swojego dzidziusia to dlaczego nie???? Nikt nie zrozumie tego problemu jeśli nie doznał go sam!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    22
    8
    CHCĘBYĆMATKĄ...(2013-08-16)
  • 60-70% kobiet ma problemy z zajściem w ciążę i donoszeniem do rozwiązania. .. nie będzie dzieci, nie będzie komu robić na Twoją czy moją emeryturę. .. jak nie będzie finansowane in vitro, to jakoś nie widzę siebie za 30 lat z emeryturą. .. bo niby kto ma na nią robić ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    4
    jamir(2013-08-16)
  • Ale od razu refundować z państwowych pieniędzy takie coś? Niech kazdy płaci sam za fundowanie sobie swojej zachcianki
Reklama