UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Przedszkola: Tu otwarte, tam częściowo odwieszone (aktualizacja)

2020-05-13
Aktualizowany 2020-05-13 13:50
 
Elbląg, Przedszkola: Tu otwarte, tam częściowo odwieszone  (aktualizacja)
(fot. pixabay.com)

- Zastanawiam się, kiedy będą otwarte przedszkola i będę mogła pójść do pracy – mówi jedna z elbląskich nauczycielek. Rząd dopuścił możliwość otwarcia przedszkoli i żłobków od 6 maja, zostawiając podjęcie ostatecznych decyzji organom prowadzącym. W Elblągu w środę zapadła decyzja, że placówki będą otwarte, ale tylko dla dzieci rodziców z konkretnych grup zawodowych. Jakich?

- Czekam z utęsknieniem na powrót do przedszkola razem dziećmi – przyznaje nauczycielka. - Rodzice też już nas pytają, kiedy przedszkole będzie otwarte. Niektórzy po prostu muszą posłać dzieci do przedszkola, są też tacy, którzy chcą wrócić do normalności. Póki co nie ma jednak decyzji o otwarciu placówek dla dzieci, cały czas trwają jednak przygotowania – dodaje.

Podczas czatu z mieszkańcami, który Urząd Miejski zorganizował pod koniec zeszłego miesiąca, prezydent Witold Wróblewski podkreślał, że otwarcie przedszkoli i żłobków podlegających miastu raczej nie będzie możliwe od 6 maja. Wskazywał przy tym na brak odpowiednich procedur i wytycznych, które umożliwiłyby samorządom bezpieczne dopuszczenie miejskich przedszkoli i żłobków do działania. Jak ta sytuacja przedstawia się dzisiaj?

- W tej chwili przygotowujemy przedszkola i żłobki do otwarcia pod kątem obowiązujących zaleceń – mówi Łukasz Mierzejewski z biura prasowego UM w Elblągu. - Rozpoznaliśmy też, jakie są potrzeby, jeśli chodzi o opiekę. Mowa o 24 proc. dzieci, które uczęszczały do placówek przed ich zamknięciem.

Łukasz Mierzejewski podkreśla, że dyrektorzy placówek zwrócili się z prośbą o wcześniejsze sprawdzenie ich przygotowania przez sanepid.

- Jeśli uzyskamy zgodę sanepidu, to będziemy je udostępniać – zaznacza. - O konkretnych datach otwarcia przedszkoli i żłobków poinformujemy w oddzielnym komunikacie. Przede wszystkim ważne jest dla nas bezpieczeństwo dzieci.

Przykładem miasta, w którym prowadzone przez samorząd przedszkola i żłobki funkcjonują już od 6 maja, jest pobliski Pasłęk.

- Mamy przedszkola, a także oddziały przedszkolne w pięciu szkołach, razem 400 miejsc – mówi Wiesław Śniecikowski, burmistrz Pasłęka. - Z tych miejsc wytypowano 144, bo obecne wytyczne mówią, ile dzieci może przebywać w jednym oddziale: nie 25 tylko 14. Gdy tylko była decyzja ze strony rządu o możliwości otwarcia przedszkoli, razem z dyrektorami zabezpieczyliśmy placówki pod względem koniecznych warunków sanitarnych.

Czy dużo dzieci poszło w minionych dniach do przedszkoli w Pasłęku? - Na dziś sytuacja jest taka, że możliwość powrotu do przedszkoli nie spotyka się z wielkim zainteresowaniem, dzieci mają zajęcia tylko w trzech jednostkach – przyznaje burmistrz. - Rodzice ciągle się zastanawiają, analizują sytuację, bo boją się o zdrowie dzieci. Dla przykładu w Rogajnach nie było żadnego zainteresowania ze strony rodziców, tak samo w oddziałach przedszkolnych w SP nr 1 i w Przedszkolu Samorządowym nr 2, chociaż jednostki są przygotowane na przyjęcie dzieci – dodaje burmistrz. Zaznacza, że w podlegających miastu placówkach jest obecnie wykorzystywane 10 procent przewidzianych dla dzieci miejsc. - Myślę, że ta sytuacja będzie się zmieniała, jednak powoli – podkreśla.

Mowa tu oczywiście o przedszkolach i żłobkach, których organem prowadzącym jest miasto. Niektóre prywatne placówki decydują się już na przyjmowanie dzieci, także w Elblągu.

- Zmniejszyliśmy ilość dzieci, jest ich tylko kilka w sali – mówi jedna z nauczycielek wychowania przedszkolnego, która wróciła niedawno do pracy stacjonarnej. - Dywany są pozwijane, zabawki, które nie nadają się do dezynfekcji, zostały zabrane. Dzieci bawią się w dwumetrowych odstępach. Jeśli dziecko rano weźmie do zabawy klocki, to tylko ono bawi się nimi cały dzień.

Jak widać, przedszkole w dobie "nowej normalności" to zupełnie inna rzeczywistość.

- Mamy pracę rotacyjną, żeby zmiany się ze sobą nie spotykały. Odbieram dzieci od rodziców, a także oddaję je rodzicom w masce, na szczęście nie muszę w ciągu dnia jej nosić, oczywiście poza specyficznymi sytuacjami, wymagającymi zbliżenia się do dziecka. Nie boję się samego koronawirusa, jestem bardziej zestresowana tymi realiami – przyznaje nauczycielka. - Jednak cieszę się, że wróciłam do pracy stacjonarnej. Uciążliwe jest jednak to nieustanne dezynfekowanie wszystkiego wokół...

 

Aktualizacja ze środy z godz. 13.50: Urząd Miejski poinformował dzisiaj, że od 18 maja zajęcia w elbląskich przedszkolach i żłobkach zostają odwieszone, choć z pewnymi ograniczeniami. - Do przedszkoli i żłobków od najbliższego poniedziałku przyjmowane będą dzieci tych rodziców lub opiekunów, którzy należą do grup zawodowych zaangażowanych w walkę z epidemią (służb medycznych, służb mundurowych, przedsiębiorców bezpośrednio zaangażowanych w walkę z koronowirusem oraz pracowników żłobków i przedszkoli). W celu przyjęcia dzieci, przedszkola i żłobki dostosowane zostały do wytycznych Głównego Inspektoratu Sanitarnego i wyposażone w środki do dezynfekcji. Ponadto przez dyrektorów poszczególnych placówek opracowane zostały procedury zapewnienia bezpieczeństwa w związku z wystąpieniem COVID -19 - informuje Departament Edukacji Urzędu Miejskiego w Elblągu.

Tomasz Bil
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

  • "Dzieci bawią się w dwumetrowych odstępach. "- jakiś Orwell lub po prostu new world order. A to wszystko w czasie jak nie ma ani jednego aktywnego przypadku COVID19 w regionie. Jakaś masakra, co za czasy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    21
    23
    katastrofa społeczna(2020-05-13)
  • Kolejna kompromitacja prezydenta! W mieście gdzie liczba chorych wynosi 0!
  • Nie ma zgody PiS więc jak Wróblewski ma to zrobić. ?
  • Jeśli prezydent ma wątpliwości co do szan zachorowań, niech zrobi prosty eksperyment (to co zrobiły kopalnie na skale masową), niech wybierze swoich 10 losowych podwładnych i przeprowadzi testy na obecność przeciwciał - minimum 90% będzie po.
  • Prezydent Elbląga bawi sie w polityczne gierki zamiast działać na rzecz elblążan, tłumaczy się pandemią, ale w Elblągu nie ma żadnego zakażonego :D
  • W Elblągu wszystko jest robione na rozkaz olsztyna. przedszkola też otworzą A w Elblągu jak olsztyn karze. PRZECIEŻ TO JEST CHORE.
  • "-Jeśli uzyskamy zgodę sanepidu, to będziemy je udostępniać – zaznacza" Więc dlaczego piszecie, że prezydent ma w tym inny interes niż zdrowie dzieci i pracowników. .
  • referendum natychmiast i precz.
  • Bawią się w 2metrowych odstępach?? Wziął klocki rano to ma je cały dzień?? Skoro tyle zabawek jest wyniesionych te tych klocków itp nie ma wiele. .wiec i wybór mały. i już widzę, że dziecko przez 8-10h ładnie bawi się jedną lalką, czy klockami patrząc na kolegów 2 metry dalej. .. Nie wierzę, że dzieci przedszkolne zachowują 2 metry odstepu cały dzień
  • @Dooo - Oczywiście że nie wątpię ze rozumieja np dzieci w wieku 3 lat że czegoś nie można brać do buzi albo wlasnievtez iesznybodstep albo jak kaszle to zasłaniać usta nie każde dziecko to potrafi, rozumie czy umie. .. .
  • @Antek - To, że nie ma żadnego przypadku, nie znaczy, że go faktycznie nie ma. Poza tym w każdej chwilu może być. Na Śląsku też nie było tak dużo. .. Sytuacja hest trudna dla wszystkich. Nikogo nie bronię, ale trochę zdrowego rozsądku trzeba zachować, a nie wszystko na hurrrraaaa, nie ma w Elblągu koronawirusa, to otwórzmy wszystko, co możliwe. .. .a za 2,3 tygodnie zabraknie miejsca w szpitalu. Ludzie, ogarnijmy się. .. . Hashtagi: #Ada
  • Trochę higieny się przyda, to co się działo do czasu pandemii to tragedia. Wszystko wymieszane, brud na brudzie. A jak dzieci myły ręce? Kolejna tragedia. Podstawowych zasad higieny nikt już nie uczył- bo sam ich nie zachowywał.
Reklama