UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Komentarze przestrzegające przed wejściem w buddyzm są cenzurowane i niezamieszczane - brawo wy!
  • Strasznie jestem ciekawy co takiego strasznego jest w tym buddyzmie. Może w odpowiedzi na moj komentarz uda sie wypisać ostrzeżenia
  • Ludzie są bardzo pozytywnie nastawieni, życzliwi, pogodni, pracowici i nie są straszeni wiecznym potępieniem i zmuszani do oddawania wszystkiego co mają "kapłanowi". Także w Polsce to nie przejdzie, bo za dużo "strasznych" pozytywnych rzeczy jest w tym zgromadzeniu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    KapitanSzyderca(2025-09-20)
  • Religia jak każda inna. Ciekawe, że są chętni by ostrzegać. Dlaczego w takim razie wierni KAŻDEJ religii są przekonani, ze tylko ta ich jest prawdziwa i ich Bóg jest prawdziwy i często straszą innymi, że nie prawdziwe. To jest właśnie dowód na BRAK BOGA
  • Z tym że Buddyzm to raczej nie jest religia, Buddyzm od początku swojego istnienia był systemem o bardzo luźnej strukturze, zarówno od strony organizacyjnej, jak i doktrynalnej. W trakcie rozwoju historycznego powstały liczne jego odmiany i szkoły, które zazwyczaj (choć nie zawsze) nawzajem się tolerowały, a nawet wspierały, a ich główny mentor, Siddharthy Gautamy żył naprawdę około 560 do 480 roku p. n.e.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    KapitanSzyderca(2025-09-20)
  • "Dlaczego w takim razie wierni KAŻDEJ religii są przekonani, ze tylko ta ich jest prawdziwa i ich Bóg jest prawdziwy i często straszą innymi, że nie prawdziwe. " - to jest kompletna bzdura swiadczaca o ignorancji autora wpisu.
  • niestety nie da się napisać w komentarzu nic o zagrożeniach buddyzmu bo redakcja nie zamieszcza takich komentarzy...
Reklama