UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Sąd zajął się sprawą bezdomnej Francuzki

 
Elbląg, Bezdomna Francuzka koczuje pod domem jednej z Czytelniczek
Bezdomna Francuzka koczuje pod domem jednej z Czytelniczek (fot. Czytelniczka)

Koczująca w Elblągu bezdomna Francuzka ma być przebadana na polecenie sądu przez biegłego psychiatrę. Kobieta żyje w naszym mieście od trzech lat, nie chce pomocy od powołanych do tego instytucji. W ostatnim czasie zamieszkała pod blokiem jednej z naszych Czytelniczek, która zwróciła się do naszej redakcji o pomoc.

O Sophie C., która mieszkała w szałasie z folii na polu niedaleko trasy ekspresowej nr 7, pisaliśmy w 2019 roku. 55-letnia kobieta podawała się za Brytyjkę o imieniu Georgia , która mieszka w Słowenii. Opowiadała o mężu – weteranie wojennym, który ma ją z Elbląga odebrać, napadzie w Polsce, którego miała być ofiarą, o mężczyznach, którzy ją ścigają. Żadna z historii nie została potwierdzona przez policję, która ustaliła, że pani Sophie jest obywatelką Francji, nie jest poszukiwana, nikt też nie zgłosił jej zaginięcia. - Jest wolnym człowiekiem, obywatelem Unii Europejskiej i jeśli nie łamie prawa, może prowadzić taki tryb życia, jaki chce. Do Francji nie chce wracać – wynikało ze stanowiska ambasady Francji.

Na pomoc kobiecie ruszyły instytucje do tego powołane z Elbląga i gminy Elbląg, ale Francuzka systematycznie odmawiała. Przy sobie ma kartkę z odręcznie napisanym po angielsku oświadczeniem, że nie potrzebuje żadnej pomocy i bierze pełną odpowiedzialność za swój los.

Sophie C. przetrwała kolejne zimy, koczując w szałasie przy trasie nr 7, ale pod koniec ubiegłego roku zmieniła miejsce pobytu.

- W grudniu 2019 roku pojawiła się na ul. Gdyńskiej, nocowała między tujami przy budynku, w którym pracuję. Chcieliśmy jej pomóc, prosiliśmy o interwencję różne instytucje. Nikt nie potrafił jej i nam pomóc. Nie wiem, jak do tego doszło, że po pewnym czasie ta pani przeprowadziła się pod mój dom! - pisze do nas jedna z Czytelniczek, mieszkająca przy ul. płk. Dąbka. - Śpi w kartonach i pod folią, załatwia się w moim ogródku, posadziła tu kwiaty we wszystkich kolorach. Kobieta bardzo kaszle, ciągle znosi nowe rzeczy, grzebie w moim pojemniku na śmieci. Przecież za chwilę będę tu mieć wysypisko śmieci. A na dodatek od kilku dni po drugiej stronie zaczął koczować bezdomny mężczyzna. Gdy prosiłam, by stąd poszedł, powiedział mi, że nie ma gdzie spać, bo pogotowie socjalne nie działa. Błagam o pomoc!

Sprawą Francuzki od początku zajmuje się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Elblągu, który interweniował m.in. w ambasadzie Francji, na policji, w prokuraturze i sądzie. - Boimy się, by nic tej pani się nie stało. Robimy wiele, by jej pomóc – zapewniają urzędnicy MOPS.

W ostatnich tygodniach MOPS złożył wniosek do sądu o umieszczenie Sophie C. w szpitalu psychiatrycznym bez zgody osoby chorej. - Podstawą prawną wniosku jest art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 19.08.1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego. Uczestniczce ustanowiono pełnomocnika z urzędu. 9 kwietnia 2020 r. sąd wydał postanowienie o zarządzeniu poddania uczestniczki badaniu psychiatrycznemu w trybie art. 30 ust. 3 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, w związku z czym 16 kwietnia 2020 r. akta sprawy zostały wysłane biegłemu. Na sporządzenie opinii Sąd zakreślił biegłemu termin trzech tygodni. Dalsze czynności w sprawie będą zależały od wniosków opinii biegłego i związanych z nimi stanowisk zainteresowanych – informuje Tomasz Koronowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Dodam, że opisywane postępowanie należy do kategorii spraw pilnych w rozumieniu art. 14a ust. 4 ustawy z dnia 2.03.2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, w związku z czym nie stosuje się w tym postępowaniu ani zawieszenia biegu terminów procesowych, ani wyłączenia możliwości przeprowadzenia rozprawy.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama