Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Serduszko dla Kubusia. Możesz pomóc!

 
Elbląg, Serduszko dla Kubusia. Możesz pomóc! Zdjęcie pochodzi ze strony akcji zbiórki na rzecz Kubusia (fot. siepomaga.pl)
Rek

Kubuś Barszczewicz ma się dopiero urodzić, ale jego życie już jest zagrożone z powodu jednej z najcięższych wad serca. Konieczne są operacje, pierwsza – najdroższa – kosztuje 350 tysięcy złotych. Pochodzący z Elbląga rodzice apelują o pomoc do ludzi dobrej woli.

Lekarze stwierdzili u nienarodzonego jeszcze chłopca jedną z najcięższych wad serca HLHS, czyli zespół niedorozwoju lewej komory serca, Kubuś musi przejść trzy operacje na otwartym sercu, bez których nie ma szans na przeżycie. Pierwsza odbędzie się zaraz po urodzeniu, kolejna po 4-6 miesiącach życia, a trzecia między 18 a 24 miesiącem życia.
     - Kubuś został zakwalifikowany na leczenie w Klinice Uniwersyteckiej w Munster i będzie operowany przez wybitnego polskiego kardiochirurga dziecięcego prof. Edwarda Malca.
     Niestety, koszty leczenie nie są do udźwignięcia przez rodziców i rodzinę. Cena pierwszego, najbardziej kosztownego, etapu wynosi 350 tysięcy zł. Taką sumę rodzice muszą zgromadzić, zanim chłopiec przyjdzie na świat. Już miesiąc przed porodem tj. 25. kwietnia, mama musi stawić się w klinice i być pod opieką lekarzy. Zostało więc bardzo niewiele czasu – informują organizatorzy zbiórki na rzecz ratowania Kubusia.
     Pani Barbara i pan Mariusz pochodzą z Elbląga. Mają syna Adasia, Kubuś ma się urodzić w maju.
     - O wadzie Kuby dowiedziałam się  kilkanaście dni przed Bożym Narodzeniem – wtedy właśnie przypadła kolejna wizyta kontrolna. Na badanie poszłam sama. Nie pamiętam pierwszych chwil po wyjściu z gabinetu lekarza. Wiem tylko, że bardzo płakałam, nic więcej – pisze pani Barbara na stronie zbiórki, prowadzonej przez znany serwis siepomaga.pl - Przepłakaliśmy z mężem wiele nocy, a w głowie mieliśmy tylko ten tajemniczy skrót. HLHS – cztery litery, które zmieniły nasze życie, przewartościowały je i sprawiły, że każdego ranka budzimy się ze strachem.
     Na pomoc rodzinie ruszyli najbliżsi i znajomi. Na Facebooku powstała strona akcji „Serduszko dla Kubusia”, rozpoczęto także zbiórkę na operacje, a rodzinę pod swoje skrzydła wzięła Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis.
     
     Wpłat na pomoc Kubusiowi można dokonywać tutaj
     

     Fundacja Siepomaga 
     65 1060 0076 0000 3380 0013 1425 
     Tytułem: 8996 Kuba Barszczewicz darowizna
     
     Więcej szczegółów na tej stronie
oprac. RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapeta lateksowa 290x260 cm - Sowy
Fototapeta fizelinowa, laminowana 148x260 cm - Wodosp
Fototapety z tańcem
Fototapety dziecięce