Święcenie pokarmów wielkanocnych

Uroczyste błogosławieństwo pokarmów świątecznych, dokonywane przez kapłana lub diakona, znane było w Europie już w VIII wieku. Początkowo święcono jedynie baranka ofiarnego oraz mięso. Później wraz z barankiem zaczęto błogosławić także inne pokarmy świąteczne, których spożywanie w Wielkim Poście było ograniczone lub zakazane. Po zadumie i rozważaniu tajemnic Wielkiego Piątku przychodził czas na radość zmartwychwstania.
Odbywające się początkowo podczas liturgii Niedzieli Zmartwychwstania święcenie pokarmów z czasem zostało przeniesione na Wielką Sobotę. W okresie od X do XIV w. do święconego zostały wprowadzone potrawy mięsne, takie jak szynka i pasztety, oraz ser, masło i olej, mleko, miód, chleb, ciasta wielkanocne, jaja, ryby, a także wino i piwo oraz przyprawy: sól, czosnek, chrzan i zioła, które podnosiły smak potraw i miały działanie zdrowotne.
W Polsce obrzęd święcenia pokarmów wielkanocnych został przyjęty z Zachodu i był już znany w początkach XIV w., o czym świadczą błogosławieństwa pokarmów wielkanocnych znalezione w mszale gnieźnieńskim z 1300 r. W koszyku z polską święconką podstawowe znaczenie miał zawsze chleb, ciasta wielkanocne, sery, masło i jaja, mięso oraz sól i chrzan. Od XVII w. zgodnie z zaleceniem Stolicy Apostolskiej pierwsze miejsce w święconym zajmowała figurka baranka z ciasta, masła, cukru lub innych surowców – jako symbol Chrystusa zmartwychwstałego, ustawiana także współcześnie na łączce z wschodzącego zboża lub rzeżuchy.
Święcone polskie obfitowało zawsze w różnego rodzaju wypieki: słodkie kołacze, placki z serem, słodkie bułki drożdżowe zwane paskami oraz mazurki i baby wielkanocne, które są specjalnością kuchni polskiej. Niegdyś mówiono, że święcone jest śniadaniem lub obiadem „bez dymu”, ponieważ składało się głównie z dań podawanych na zimno.
Nieliczne potrawy na gorąco, takie jak żurek na kiełbasie, przyrządzano wcześniej, a w Niedzielę Wielkanocną tylko je odgrzewano. Uważano bowiem, że w wielkie święto Zmartwychwstania Pańskiego nie godzi się gotować i wykonywać większych prac domowych.
Polskie śniadanie wielkanocne słynie z tradycyjnej dekoracji świątecznego stołu, która składa się z gałązek bukszpanu, barwinku, barwnych pisanek i kraszanek, wiosennych kwiatów, sztucznych kurcząt i zajączków. Najważniejszym tradycyjnym pokarmem wielkanocnym są jaja gotowane na twardo, którymi domownicy dzielą się przed śniadaniem niemal jak opłatkiem, składając sobie życzenia, a także różne pieczone mięsa i wędliny. Typowym polskim daniem wielkanocnym jest kiełbasa „biała”, gotowana lub pieczona. W przeszłości daniem obowiązkowym na świątecznym stole była też tzw. głowizna, czyli marynowana i pieczona głowa świńska, podawana w całości z jajkiem w ryjku.
Jeszcze w XIX wieku zdarzało się, że kapłan poświęcał pokarmy w obrębie domów. A święcone było wszystko, co zostało przygotowane na święta, gdyż uważano, że podczas uczty wielkanocnej godzi się spożywać jedynie pokarmy pobłogosławione. Współcześnie przynosi się do kościoła do poświęcenia tylko symboliczne ilości pokarmów świątecznych: małe koszyczki z barankiem, jajkiem, kromką chleba, czasem z kawałkiem kiełbasy i odrobiną soli oraz jakimś rodzinnym specjałem. W wielu domach do dnia dzisiejszego śniadanie wielkanocne rozpoczyna się od spożycia po cząstce każdego z poświęconych pokarmów.
W Polsce obrzęd święcenia pokarmów wielkanocnych został przyjęty z Zachodu i był już znany w początkach XIV w., o czym świadczą błogosławieństwa pokarmów wielkanocnych znalezione w mszale gnieźnieńskim z 1300 r. W koszyku z polską święconką podstawowe znaczenie miał zawsze chleb, ciasta wielkanocne, sery, masło i jaja, mięso oraz sól i chrzan. Od XVII w. zgodnie z zaleceniem Stolicy Apostolskiej pierwsze miejsce w święconym zajmowała figurka baranka z ciasta, masła, cukru lub innych surowców – jako symbol Chrystusa zmartwychwstałego, ustawiana także współcześnie na łączce z wschodzącego zboża lub rzeżuchy.
Święcone polskie obfitowało zawsze w różnego rodzaju wypieki: słodkie kołacze, placki z serem, słodkie bułki drożdżowe zwane paskami oraz mazurki i baby wielkanocne, które są specjalnością kuchni polskiej. Niegdyś mówiono, że święcone jest śniadaniem lub obiadem „bez dymu”, ponieważ składało się głównie z dań podawanych na zimno.
Nieliczne potrawy na gorąco, takie jak żurek na kiełbasie, przyrządzano wcześniej, a w Niedzielę Wielkanocną tylko je odgrzewano. Uważano bowiem, że w wielkie święto Zmartwychwstania Pańskiego nie godzi się gotować i wykonywać większych prac domowych.
Polskie śniadanie wielkanocne słynie z tradycyjnej dekoracji świątecznego stołu, która składa się z gałązek bukszpanu, barwinku, barwnych pisanek i kraszanek, wiosennych kwiatów, sztucznych kurcząt i zajączków. Najważniejszym tradycyjnym pokarmem wielkanocnym są jaja gotowane na twardo, którymi domownicy dzielą się przed śniadaniem niemal jak opłatkiem, składając sobie życzenia, a także różne pieczone mięsa i wędliny. Typowym polskim daniem wielkanocnym jest kiełbasa „biała”, gotowana lub pieczona. W przeszłości daniem obowiązkowym na świątecznym stole była też tzw. głowizna, czyli marynowana i pieczona głowa świńska, podawana w całości z jajkiem w ryjku.
Jeszcze w XIX wieku zdarzało się, że kapłan poświęcał pokarmy w obrębie domów. A święcone było wszystko, co zostało przygotowane na święta, gdyż uważano, że podczas uczty wielkanocnej godzi się spożywać jedynie pokarmy pobłogosławione. Współcześnie przynosi się do kościoła do poświęcenia tylko symboliczne ilości pokarmów świątecznych: małe koszyczki z barankiem, jajkiem, kromką chleba, czasem z kawałkiem kiełbasy i odrobiną soli oraz jakimś rodzinnym specjałem. W wielu domach do dnia dzisiejszego śniadanie wielkanocne rozpoczyna się od spożycia po cząstce każdego z poświęconych pokarmów.
mk