UWAGA!

W latach 80. pomagali Elblągowi. Pierwszy raz odwiedzą nasze miasto

W latach osiemdziesiątych tiry pełne darów przyjeżdżały do Elbląga z norweskiego miasta Stavanger. Po ponad 30 latach, pierwszy raz w historii, dojdzie do spotkania władz obu miast. Norweska delegacja przyjedzie do Elbląga, by wziąć udział w obchodach rocznicy powstania Solidarności i Elbląskim Święcie Chleba.

Norwegowie pomagali elblążanom przez 10 lat. Pierwsze transporty z darami przyjechały do naszego miasta przed wprowadzeniem stanu wojennego. Trafiały najpierw do katedry św. Mikołaja, gdzie proboszczem był ksiądz Mieczysław Józefczyk, stamtąd pomoc była rozdzielana dla potrzebujących. W ciągu 10 lat do Elbląga ze Stavanger trafiło 165 tirów z darami. Ta historia zapewne odeszłaby w zapomnienie, gdyby nie Ryszard Kalinowski, pierwszy szef elbląskiej Solidarności, jeden z najbliższych współpracowników Lecha Wałęsy w czasach powstania związku, który przyczynił się do tego, że dary w ogóle do Elbląga dotarły.
       - Siedziałem któregoś dnia na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Gdańsku. Pani Bożenka, sekretarka, wpadła do pokoju i powiedziała, że przyjechał transport ze Stavanger i zapytała, gdzie wysłać, bo w kościele św. Brygidy, gdzie gromadzono dary, nie ma już miejsca. Wtedy zapytałem Lecha, a może tak do Elbląga? Niech wyślą do Elbląga – zdecydował Wałęsa. I tak rozpoczęły się te transporty – wspominał Ryszard Kalinowski w jednym z wywiadów.
       Pan Ryszard w stanie wojennym był internowany, po wyjściu z więzienia nie mógł znaleźć pracy. W 1984 roku wyemigrował do Norwegii, do dzisiaj mieszka w Stavanger, często odwiedza Elbląg. Jest szefem wydziału do spraw emigracji w tamtejszym Urzędzie Miejskim. Od lat pomaga miejscowej Polonii, która jest najliczniejszą grupą narodową w Stavanger, mieście wielkości Elbląga, które stało się bogate dzięki leżącym niedaleko złożom ropy i gazu.
       Teraz Ryszard Kalinowski będzie przewodniczył delegacji Stavanger, która 29 sierpnia – po raz pierwszy w historii - przyjedzie do Elbląga, by spotkać się z władzami miasta i mieszkańcami. Delegacja weźmie udział w obchodach 34. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i w Elbląskim Święcie Chleba.
       - Do Elbląga przyjedzie 14-osobowa delegacja, której będę miał zaszczyt przewodniczyć. Wśród nich będzie pani wiceburmistrz Stavanger – powiedział nam Ryszard Kalinowski. - Pierwszy raz w historii, po ponad 30 latach, będzie okazja do tego, by mieszkańcy i władze obu miast spotkały się i porozmawiały o współpracy.
       Film o historii, która połączyła Elbląg i Stavanger, przygotowała kilka lat temu Telewizja Elbląska. Prezentujemy go przy artykule.
      
      
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • dobrze wiemy jak kościół katolicki rozdzielał wtedy i dziś rozdziela dary, nic od nich nie dostałem choć pochodzę z biednej rodziny, chyba tylko dlatego że z biednej. .. ..
  • Holendrzy, którzy poprzez księdza Józewczyka zaopatrywali dzieci chore na celiakię w mąkę bezglutenową już nie żyją. A szkoda. Też bym ich chętnie zaprosił do Elbląga. Wdzięczność została do dzisiaj. Dzięki tej bardzo drogiej mące dzieci z Elbląga rozwijały się normalnie. A elbląskie koło pomocy organizowało ogólnopolskie wczasy bezglutenowe. Ludzie dobrej woli zostawiają ślad po sobie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    1
    DariuszBocian(2014-08-25)
  • a moje myśli zawsze wracają do strajku w EPBP, ?????!!!!!?????
  • Pan Kalinowski walczył o wolną Polskę, wywalczył dla siebie wolność w bogatej Norwegii oraz zapewne dzięki koneksjom niezłą " fuchę" zostawiając nas z tym wyzwoleniem samym sobie. Niektórzy do dzisiaj nie mogą się po tym wszystkim pozbierać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15
    6
    Koniecpolski(2014-08-25)
  • Jestem byłym uczniem SP 12 i doskonale pamiętam tamte czasy i dary ze Stavangeru: spodnie jeansy, skarpetki frote, kakao instant, masło słone, pasta do zębów aquafresh, trochę słodyczy. .. Oczywiście były też używane ubrania na sali sportowej, a niektórzy znaleźli nawet adresy rodzin z Norwegii w swoich paczkach i wtedy dopiero mieli prezenty na święta; ) Wesołe ale i szaro-bure czasy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    1
    LikeAThorn(2014-08-25)
  • Warto o tej pomocy pamiętać. Dary pochodziły też z miejscowości Kvitsø y.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8
    0
    andy2014(2014-08-25)
  • A to wszystko dzięki naszemu jaśnie panującemu prezydentowi. Mnie 3 maja bodajże w 82 r na komendzie spałowali tak, że matka mnie nie mogła poznać - teraz jako 50 latek szukam pracy. Dziękuję Solidarności, Kaczyńskim i innym Macierowiczom za wszystko. Pozdrawiam dzielnicowych Rejmaka i Misztę którzy mnie okładali pałami.
  • Aaaa! O ile jeszcze te psy nie zdechły.
  • A dlaczego nieudaczniku nie dziekujesz Mazowieckim, Kuroniom, Michnikom i innym Modzelewskim co?Bo ja wiem dlaczego.
  • Pochodzisz z biednej, na pewno, ale mentalnie rodziny. Zamiast płakać, że nikt ci nie daje za darmo weź się do roboty leniu!
  • film widziałam już kilka razy i jeszcze raz teraz obejrzałam. Ile jeszcze jest takich zapomnianych kart naszej historii? Dobrze ze są dziennikarze, którzy je dokrywają.
  • Do Punishera ! Dlaczego wypisujesz takie bzdury i obrażasz ludzi. Chyba, że chcesz sobie pograć na ich uczuciach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Koniecpolski(2014-08-26)
Reklama