UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wystarczy spojrzeć na świat, a pomysł rodzi się sam

 
Elbląg, Pisarz Wiesław Piechota był gościem uczniów SP nr 16
Pisarz Wiesław Piechota był gościem uczniów SP nr 16 (fot. Witold Sadowski)

Od ponad sześćdziesięciu lat elblążanin, z wykształcenia ekonomista, z zamiłowania społecznik oraz twórca pięknych opowiadań i wierszy. Laureat nagród literackich. Wczoraj (4 marca) elbląski pisarz spotkał się z uczniami klasy trzeciej Szkoły Podstawowej nr 16, małymi autorami ilustracji do jego książek. Zobacz fotorelację.

Droga Wiesława Piechoty, bo o nim mowa, do pisarstwa, była bardzo zawiła i kręta. Elblążanin tworzy bowiem już od kilkudziesięciu lat, jednak przez długi czas jego dzieła wędrowały do szuflady. Do pisania powrócił na emeryturze. Dziś jego wiersze znajdują się w przewodnikach dla nauczycieli, znają je na pamięć dzieci ze szkół podstawowych. Podczas wczorajszego spotkania z uczniami i ich rodzicami twórca podzielił się swoim pisarskim doświadczeniem, przeczytał kilka swoich wierszy i zachęcał wszystkich do pisania: - Często podpatruję przyrodę – mówi poeta. - Bohaterami moich książek są więc zwierzęta: gąska, pies, kotek, a także ludzie. By napisać książkę, w głowie musi pojawić się pomysł. A wystarczy tylko spojrzeć na świat, na kwiaty, zwierzęta i ludzi i ten pomysł się rodzi! Warto sięgnąć wtedy po pióro i pisać. Kiedyś jak byłem w sanatorium, nie mogłem spać i wpadła mi do głowy pewna myśl. W dziesięć minut powstał wiersz, więc jak coś się w głowie rodzi, należy nanosić to na papier.
       Pan Wiesław wydał już kilka książek. Pierwsza z nich to „Bajkowa wyspa”. Druga to zbiór opowiadań tak wzruszających, że podczas czytania niejednemu kręci się łezka w oku: - Są to opowiadania na takie trochę trudne polskie czasy – mówi autor. – Kiedy to rodzice musieli wyjechać za pracą, a dzieci zostawały w domu z babciami i dziadkami. Są to opowiadania terapeutyczne. Warto do nich czasami wrócić, by wspomnieć, jak trudno było przetrwać tamte czasy.
       Trzecioklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 16 wiersze i opowiadania pana Wiesława znają prawie na pamięć. To na nich pracują na zajęciach ze swoją wychowawczynią, panią Karoliną Witkowską. Wczuwają się w przeżycia bohaterów, rozwiązują poważne konflikty, odgadują przesłanie utworów. To właśnie dzieci są autorami ilustracji do wierszy i opowiadań elbląskiego pisarza: - Wszystkie rysunki były tak piękne, że nie wiedzieliśmy, które wybrać – mówi pan Wiesław. - To był bardzo trudny wybór. Zostawiłem więc tę trudną sprawę grafikowi. Niestety nie udało się zamieścić wszystkich rysunków. Nic tylko nowe wiersze pisać! Nie wiem, czy mi się to uda – śmieje się.
       Ostatnia książka Wiesława Piechoty „ Trzy zegary i inne wiersze dla dzieci” powstała również pod wpływem chwili: - Pewnego wieczoru usiadłem sobie wygodnie i zaczął bić zegar. I tak sobie pomyślałem – przecież o tym można coś napisać! – mówi.

  Elbląg, Podczas spotkania można było otrzymać autograf pisarza
Podczas spotkania można było otrzymać autograf pisarza (fot. WS)

- Zawsze czekaliśmy z bratem na tę magiczną chwilę, gdy tata usiądzie przy łóżku na krzesełku, by opowiedzieć nam bajki, które same rodziły się w jego głowie – wspomina córka pana Wiesława, Agata Urbańska, dziś konsultantka ds. edukacji wczesnoszkolnej w Warmińsko-Mazurskim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli. – To były fantastyczne bajki. Przenosiliśmy się w krainę pięknych przeżyć, zazwyczaj do świata zwierząt i poznawaliśmy różne przygody. Było to przeważnie odzwierciedlenie świata ludzi. Tak naprawdę tata próbował oswoić nas z trudnymi emocjami dzieci. Każde dziecko boi się jakichś rzeczy. I właśnie jego bajki miały charakter terapeutyczny, bo przestawaliśmy się różnych rzeczy obawiać.
       Również wydawca książki, Dorota Wcisła, była pod ogromnym wrażeniem terapeutycznych opowiadań elbląskiego pisarza: - Zajmowałam się korektą tych opowiadań i muszę przyznać, że przez cały dzień nie mogłam doczekać się wieczora, gdy usiądę spokojnie z opowiadaniami pana Wiesława, by przenieść się w magiczny świat wyobraźni – mówi.
       Podczas wczorajszego spotkania twórcami stali się także uczniowie. Oprócz tego, że pięknie czytali wiersze poety, dopasowywali z rodzicami rymy oraz układali własne. Spotkanie z pisarzem uświadomiło zebranym, jak bardzo ważne jest rozbudzanie dziecięcej wyobraźni oraz codzienne spotkanie z dobrą literaturą.
      

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama