Dopiero się zgrywamy

Bardzo lubimy Piekarczyka – mówią reprezentantki Polski w siatkówce na siedząco, z którymi rozmawialiśmy kilka dni przed rozpoczęciem mistrzostw świata w siatkówce na siedząco. Pierwszy mecz mistrzostw Polki zagrają w niedzielę o godz. 11.15 z Finlandią.
Marta Kowalczyk: - Czy zadomowiłyście się już w Elblągu? Jak się wam u nas podoba?
Ewa Werelis, kapitan drużyny: - Jesteśmy w Elblągu kolejny raz, wcześniej przyjeżdżałyśmy na puchary, na mistrzostwa Europy. Bardzo lubimy Piekarczyka, podobają nam się hotele, w Elblągu czujemy się jak u siebie.
- Grupa, w której gracie z Finlandią, Wielką Brytanią, Rosją, Słowenią i Stanami Zjednoczonymi jest trudna?
Magdalena Głowińska: - Dla naszej drużyny, która dopiero przeciera szlaki, każda grupa byłaby trudna. To pierwszy raz w historii, kiedy na mistrzostwach świata grają obie reprezentacje: męska i żeńska. Gramy najmniej z tych zespołów, które tu grają. Dopiero zaczynamy, zgrywamy się. Musimy nabrać doświadczenia. Będziemy walczyć o każdy możliwy punkt.
Zofia Wasiewska: - Każdy punkt będzie dla nas sukcesem. Zwłaszcza, że kadra ma tylko dwa zgrupowania czterodniowe w ciągu roku, bo na więcej nie starcza pieniędzy. Na zawody dojeżdżamy na własny koszt, bo nie mamy na to dodatkowych środków, ale walczymy.
- Jak oceniacie swoje szanse podczas niedzielnego meczu z Finlandią?
Magdalena Głowińska: - Ta drużyna jest w naszym zasięgu. Postaramy się pokazać jak najwięcej umiejętności. Postaramy się, żeby trema nas nie zjadła. Jest to jednak mecz u siebie, duża odpowiedzialność przed własną publicznością.
- Kto jeszcze jest w waszym zasięgu?
Chóralnie wszystkie zawodniczki: - Wielka Brytania!
Ewa Werelis: – Rosjanki są mistrzyniami Europy z ubiegłego roku, więc z nimi będzie bardzo ciężko .
- Jaki jest więc plan minimum?
Ewa Werelis: - Marzymy, żeby wyjść z grupy, a tak realnie, to wygrać chociaż dwa mecze.
Magdalena Głowińska: - Jeżeli zajmiemy miejsca od 1 do 8, otrzymamy stypendium z Ministerstwa Sportu, co nam umożliwi starty w innych zawodach. Mamy zaproszenia na różne imprezy międzynarodowe, ale po prostu nie mamy funduszy, żeby tam jeździć i się ogrywać.
Zofia Wasiewska: - – Takie stypendium zrekompensowało by nam trochę koszt dojazdów i sprzętów do trenowania . Wspiera nas trochę firma z Wrocławia, ale to kropla w morzu potrzeb. Mamy nadzieję, że naszym występem zachęcimy dziewczyny, żeby się zapisywały do klubów, i żeby kontynuowały to, co my zaczęłyśmy.
Danuta Bujok: - Przecież macie w Elblągu IKS ATAK. Młode dziewczyny mogą tu trenować.
- Macie jakieś przesłanie do kibiców?
Magdalena Głowińska: - Żeby nas wspierali, dopingowali. Wiemy, że w Elblągu publiczność jest wspaniała. Dziękujemy też organizatorom za przyjęcie i firmie, która zasponsorowała naszej reprezentacji stroje.
- Dziękuję za rozmowę.
Skład reprezentacji Polski kobiet:
nr 1 kapitan - Ewa Warelis ze Szczecina – rozgrywająca/atakująca (START SZCZECIN)
nr 4 Zofia Wasiewska z Wrocławia – przyjmująca (START WROCŁAW)
nr 5 Joanna Świderska z Elbląga – atakująca (IKS ATAK)
nr 6 Magdalena Głowińska z Wrocławia – rozgrywająca (START WROCŁAW)
nr 7 Katarzyna Bieniek z Częstochowy – atakująca (START WROCŁAW)
nr 8 Karolina Kałużyńska z Wrocławia – libero (START WROCŁAW)
nr 9 Agnieszka Malanowska z Elbląga – atakująca (IKS ATAK)
nr 10 Danuta Bujok z Goleszowa – rozgrywająca (START WROCŁAW)
nr 11 Dominika Jaworowska z Jeleniej Góry – przyjmująca (START WROCŁAW)
Trener: Roman Pięta
Fizjoterapeutka: Katarzyna Krajniak-Kuś
Mecze kobiecej reprezentacji Polski w grupie:
Niedziela, godz. 11.15: Polska – Finlandia
Poniedziałek, godz. 9.15: Polska - Stany Zjednoczone
Wtorek, godz. 11.30: Polska – Słowenia
Środa, godz. 9: Polska – Rosja
Czwartek, godz. 9.30: Polska – Wielka Brytania
Ewa Werelis, kapitan drużyny: - Jesteśmy w Elblągu kolejny raz, wcześniej przyjeżdżałyśmy na puchary, na mistrzostwa Europy. Bardzo lubimy Piekarczyka, podobają nam się hotele, w Elblągu czujemy się jak u siebie.
- Grupa, w której gracie z Finlandią, Wielką Brytanią, Rosją, Słowenią i Stanami Zjednoczonymi jest trudna?
Magdalena Głowińska: - Dla naszej drużyny, która dopiero przeciera szlaki, każda grupa byłaby trudna. To pierwszy raz w historii, kiedy na mistrzostwach świata grają obie reprezentacje: męska i żeńska. Gramy najmniej z tych zespołów, które tu grają. Dopiero zaczynamy, zgrywamy się. Musimy nabrać doświadczenia. Będziemy walczyć o każdy możliwy punkt.
Zofia Wasiewska: - Każdy punkt będzie dla nas sukcesem. Zwłaszcza, że kadra ma tylko dwa zgrupowania czterodniowe w ciągu roku, bo na więcej nie starcza pieniędzy. Na zawody dojeżdżamy na własny koszt, bo nie mamy na to dodatkowych środków, ale walczymy.
- Jak oceniacie swoje szanse podczas niedzielnego meczu z Finlandią?
Magdalena Głowińska: - Ta drużyna jest w naszym zasięgu. Postaramy się pokazać jak najwięcej umiejętności. Postaramy się, żeby trema nas nie zjadła. Jest to jednak mecz u siebie, duża odpowiedzialność przed własną publicznością.
- Kto jeszcze jest w waszym zasięgu?
Chóralnie wszystkie zawodniczki: - Wielka Brytania!
Ewa Werelis: – Rosjanki są mistrzyniami Europy z ubiegłego roku, więc z nimi będzie bardzo ciężko .
- Jaki jest więc plan minimum?
Ewa Werelis: - Marzymy, żeby wyjść z grupy, a tak realnie, to wygrać chociaż dwa mecze.
Magdalena Głowińska: - Jeżeli zajmiemy miejsca od 1 do 8, otrzymamy stypendium z Ministerstwa Sportu, co nam umożliwi starty w innych zawodach. Mamy zaproszenia na różne imprezy międzynarodowe, ale po prostu nie mamy funduszy, żeby tam jeździć i się ogrywać.
Zofia Wasiewska: - – Takie stypendium zrekompensowało by nam trochę koszt dojazdów i sprzętów do trenowania . Wspiera nas trochę firma z Wrocławia, ale to kropla w morzu potrzeb. Mamy nadzieję, że naszym występem zachęcimy dziewczyny, żeby się zapisywały do klubów, i żeby kontynuowały to, co my zaczęłyśmy.
Danuta Bujok: - Przecież macie w Elblągu IKS ATAK. Młode dziewczyny mogą tu trenować.
- Macie jakieś przesłanie do kibiców?
Magdalena Głowińska: - Żeby nas wspierali, dopingowali. Wiemy, że w Elblągu publiczność jest wspaniała. Dziękujemy też organizatorom za przyjęcie i firmie, która zasponsorowała naszej reprezentacji stroje.
- Dziękuję za rozmowę.
Skład reprezentacji Polski kobiet:
nr 1 kapitan - Ewa Warelis ze Szczecina – rozgrywająca/atakująca (START SZCZECIN)
nr 4 Zofia Wasiewska z Wrocławia – przyjmująca (START WROCŁAW)
nr 5 Joanna Świderska z Elbląga – atakująca (IKS ATAK)
nr 6 Magdalena Głowińska z Wrocławia – rozgrywająca (START WROCŁAW)
nr 7 Katarzyna Bieniek z Częstochowy – atakująca (START WROCŁAW)
nr 8 Karolina Kałużyńska z Wrocławia – libero (START WROCŁAW)
nr 9 Agnieszka Malanowska z Elbląga – atakująca (IKS ATAK)
nr 10 Danuta Bujok z Goleszowa – rozgrywająca (START WROCŁAW)
nr 11 Dominika Jaworowska z Jeleniej Góry – przyjmująca (START WROCŁAW)
Trener: Roman Pięta
Fizjoterapeutka: Katarzyna Krajniak-Kuś
Mecze kobiecej reprezentacji Polski w grupie:
Niedziela, godz. 11.15: Polska – Finlandia
Poniedziałek, godz. 9.15: Polska - Stany Zjednoczone
Wtorek, godz. 11.30: Polska – Słowenia
Środa, godz. 9: Polska – Rosja
Czwartek, godz. 9.30: Polska – Wielka Brytania
Rozmawiała Marta Kowalczyk