UWAGA!

----

Dwie Concordie, dwa pucharowe scenariusze

 Elbląg, Zdjęcie stanowi jedynie ilustrację tekstu
Zdjęcie stanowi jedynie ilustrację tekstu (fot. Anna Dembińska, archiwum portEl.pl)

Pierwsza drużyna Concordii Elbląg bez większych problemów wykonała swoje zadanie w Kurzętniku i zameldowała się w kolejnej rundzie. Znacznie trudniejszą przeprawę mieli młodzi zawodnicy Concordii II. Przy Skrzydlatej postawili się Dębowi Kadyny, jednak ostatecznie to bardziej doświadczony rywal gra dalej w Steakownia Store Wojewódzkim Pucharze Polski.

Siedem bramek i spokojny awans

Pierwsza Concordia pojechała do Kurzętnika w roli zdecydowanego faworyta. Rywal na co dzień występuje w A-klasie, elblążanie grają trzy poziomy wyżej w IV lidze. Różnica była widoczna również na boisku. Słoniki otworzyły wynik w 27. minucie za sprawą Lipowskiego, dziewięć minut później gospodarze skierowali piłkę do własnej bramki. Jeszcze przed przerwą trafili Milanowski i Jarzębski, dzięki czemu Concordia schodziła do szatni z czterobramkową przewagą. Po zmianie stron elblążanie dołożyli kolejne trzy gole. Drugie trafienie zanotował Milanowski, a w końcówce dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Szymański. Siedem bramek, czyste konto i awans bez pucharowych komplikacji.

 

Zamek Kurzętnik – Concordia Elbląg 0:7 (0:4)

0:1 – Lipowski (27. min.), 0:2 – bramka samobójcza (36. min.), 0:3 – Milanowski (40. min.), 0:4 – Jarzębski (45. min.), 0:5 – Milanowski (51. min.), 0:6 – Szymański (85. min.), 0:7 – Szymański (89. min.).

 

Concordia: Matyjaszczyk - Filipczyk, Głuc, Kaczorowski, Jarzębski, Wilczek, Milanowski, Drewek, Mashtalir, Stolarowicz, Lipowski.

 

Rezerwowi: Więsik, Łęcki, Tomczuk, Szymański, Łychowydko.

 

Młodzież postawiła się Dębowi

Zupełnie inną historię napisała tego samego wieczoru Concordia II. W tym przypadku role się odwróciły. Młody zespół prowadzony przez Mateusza Włodarczyka podejmował przy Skrzydlatej występujący w klasie okręgowej Dąb Kadyny. Goście szybko przejęli inicjatywę. Baran trafił w 31. minucie, pięć minut później prowadzenie Dębu podwyższył Sawicki. Concordia nie zamierzała jednak oddawać meczu bez walki. Jeszcze przed przerwą kontaktową bramkę zdobył Bartosz Indyk i przy wyniku 1:2 sprawa awansu pozostawała otwarta. Młodzi elblążanie próbowali szukać wyrównania również po zmianie stron, ale zadanie mocno skomplikowała sytuacja z 76. minuty. Indyk zobaczył czerwoną kartkę i Concordia kończyła spotkanie w osłabieniu. Dąb wykorzystał przewagę liczebną. W 84. minucie po raz drugi trafił Sawicki, natomiast wynik w 90. minucie ustalił Chrapan. Pucharowa przygoda drugiej drużyny zakończyła się więc na II rundzie, ale dla młodego zespołu konfrontacja ze starszym i bardziej doświadczonym przeciwnikiem była przede wszystkim kolejną porcją seniorskiego doświadczenia.

 

Concordia II Elbląg – Dąb Kadyny 1:4 (1:2)

0:1 – Baran (31. min.), 0:2 – Sawicki (36. min.), 1:2 – Indyk (40. min.), 1:3 – Sawicki (84. min.), 1:4 – Chrapan (90. min.).

 

Concordia II: Mindza – Nosek, Włodarczyk, Gołuchowski, Indyk, Welenc, Prusecki, Janowski, Pęsik, Jonik, Święcicki.

 

Rezerwowi: Szostakowski, Klonowski, Magoń, Nęcek, Jastak, Górecki, Michalski, Jurkiewicz-Kapusta.


Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama