UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ile kosztuje sport

 
Elbląg, Ile kosztuje sport
fot. Anna Dembińska (arch. portEl.pl)

1,36 mln zł przeznaczył ratusz na wsparcie elbląskich klubów w rozgrywkach seniorskich. 750 tys. zł jest przeznaczone na sport dzieci i młodzieży. Elbląskie kluby sportowe złożyły swoje zapotrzebowanie i... jak można się było spodziewać, suma potrzeb przewyższa kwotę zaplanowaną przez władze miasta.

Początek roku to tradycyjny już czas na podział budżetowych pieniędzy na kluby sportowe. W tym roku do podziału jest 1,36 mln zł z konkursu na wspieranie szkolenia sportowego w różnych dyscyplinach i 750 tys. zł na upowszechnianie kultury fizycznej wśród dzieci i młodzieży. I już wiadomo, że konieczne będą cięcia, bo suma potrzeb elbląskich klubów jest dużo większa.

I tak – na wspieranie szkolenia sportowego..., które to „Zadanie powinno dotyczyć działań w zakresie szkolenia sportowego oraz udziału we współzawodnictwie sportowym w kategorii wiekowej senior” - jak możemy przeczytać w ogłoszeniu o konkursie, potrzeby wynoszą 2.06 mln zł dla 15 klubów.

Najwięcej chciałby Start Elbląg (Superliga piłki ręcznej kobiet), który swoje potrzeby z miasta wycenił na 750 tys. zł, przy czym całość zadania wynosi 942 tys. zł W analogicznym konkursie w ubiegłym roku elbląskie szczypiornistki otrzymały 560 tys. zł.

Na drugim miejscu znajduje się Olimpia Elbląg (II liga piłki nożnej mężczyzn), która potrzebuje z miasta 600 tys. zł, przy koszcie całego zadania 895 tys. zł. W ubiegłym roku żółto-biało-niebiescy otrzymali 320 tys. zł. Drugi elbląski klub piłkarski – Concordia Elbląg (III liga piłki nożnej mężczyzn) swoje potrzeby wycenił na 154 tys. zł, przy całościowym koszcie zadania – 208 tys. zł Pomarańczowo – czarni otrzymali w ubiegłym roku 95 tys. zł.

Trzecie miejsce zajmuje... Klub Sportowy Meble – Wójcik. Problem w tym, że takiego klubu nie ma. Od tego sezonu elbląscy szczypiorniści grają pod szyldem Klubu Piłki Ręcznej Elbląg w I lidze szczypiorniaka. Z miasta potrzebują 205 tys. zł, przy 266 tys. zł wszystkich kosztów. W ubiegłym roku jeszcze wtedy Meble-Wójcik dostały 225 tys. zł

Jak widać z powyższego zestawienia tylko cztery kluby potrzebują 1,7 mln zł, co już przerasta możliwości miasta. A co ze sportowcami indywidualnymi? Najmniej potrzebują bokserzy z Kontry: 4,3 tys. zł, przy 17 tys. zł wszystkich kosztów zadania.

Zestawienie: kto ile potrzebuje znajduje się tutaj.

 

Sportowa młodzież

Na sport dzieci i młodzieży- „Zadanie powinno dotyczyć w szczególności działań w zakresie szkolenia sportowego dzieci i młodzieży w kategorii młodzika, juniora młodszego, juniora, młodzieżowca biorących udział we współzawodnictwie sportowym organizowanym przez okręgowe i ogólnopolskie związki sportowe oraz w zakresie grup początkujących” - jak czytam w ogłoszeniu o konkursie – elbląskie kluby potrzebują z miasta 1,77 mln zł Zapotrzebowanie złożyło 37 klubów.

I tak: największe potrzeby ma Olimpia Elbląg, która z miasta potrzebuje 250 tys. zł Ale to mniej niż połowa wartości zadania, którego całkowity koszt wynosi 570,5 tys. zł Na drugim miejscu znajduje się Truso, które chciałoby 200 tys. z 282,5 tys. całkowitych kosztów. Na trzecim miejscu – Orzeł, którego miejskie potrzeby wynoszą 170 tys. zł z 221 tys wszystkich kosztów. Do tego dokładamy kajakarzy z Silvantu, którzy z miasta potrzebują 120 tys. zł., co stanowi mniej niż połowę kosztów całkowitych wynoszących 228 tys. zł. I mamy wyczerpany limit miejskich pieniędzy.

A na te liczy m.in. Concordia Elbląg, która chciałaby 117 tys. zł, ze 163 tys zł kosztów całkowitych. Zestawienie: kto ile potrzebuje znajduje się tutaj.

Można się więc spodziewać cięć. Patrząc na doświadczenia z lat ubiegłych, miejscy urzędnicy będą starali się tak podzielić pieniądze, aby wszyscy, którzy złożyli wnioski i spełniają warunki formalne otrzymali wsparcie. W jakiej konkretnie wysokości? Dowiemy się w najbliższych tygodniach, o czym również poinformujemy Czytelników.

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Pieniądze z miasta powinny iść do klubów na szkolenie młodzieży, jeszcze trochę zostało w mieście, a jak któryś płaci kontrakty z tych pieniędzy to czapa za rok
  • Dotacje są potrzebne na kluby i to bez wątpienia, ale powinny hyc spełniane jakies kryteria. Wiele tych klubów co jest nie robi zadnych wyników, nawet nie trenują, po prostu są a trenerzy pseudotrenerzy żyją z tych pieniędzy i składek. Za to ktoś się powinien wziac. Nie sztuka jest otworzyć klub zeby tylko istnial, brac kasę za składki, zmista dofinansowanie i tak egzystować. Przykre jest ze w naszym mieście sport lezy i to dosłownie. Mamy malo seniorow którzy robią wyniki. A na jich tez powinno się dawac. Eeeeh brak słów, dadzą na ta zdechłą olimpie vo nic nie gra a inne kluby będą cierpwiec. ..
  • @Zielarski - Ale tez trenerzy co do kieszenie biora. ..
  • Sport to NIC w porównaniu z kosztami leczenia NFZ! Był artykuł o sieci ścieżek rowerowych, aby zachęcić mieszkańców Elbląga do częstszego podróżowania rowerem i to jest pomysł na oszczędności, bo 10-20mln zł na budowy ścieżki to są grosze w porównaniu z tym ile chorób i schorzeń wyleczą dzięki aktywności fizycznej. Nowotwory biorą się w dużej mierze z NIEDOTLENIENIA, a jak dotlenić organizm? Ruch, sport, a rower to idealna forma, bo nie obciąża nadmienię stawów, wiec i starsi ludzie maga z tego korzystać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8
    2
    BUDOWAĆ ŚCIEŻKI(2021-01-04)
  • Ta, a ile dostana piłkarki ręczne, . ile Olimpia?!
  • Olimpia potrzebuje tylko trochę ponad 890 000 PLN?? Co to za cele w takim razie?? Z tego co wiem potrzeby są dużo większe, sama podgrzewana murawa kosztuje więcej, nie wspominając o potrzebie nowego stadionu, nie mówię o dotacjach z miasta, tylko o kwocie podanej jako "potrzeby". Wychodzi na to, że znów mamy trenera który działa całkiem nie źle, ale nasz klub znów będzie grał o III ligę, i prezydent znów "coś"obieca, klub się przebudzi. .. oby nie było za późno i przynajmniej II liga tu została. Od paru lat to samo, marazm, stagnacja z chwilowymi kontrolowanymi przebłyskami - to nie ma nic wspólnego ze sportem. Hashtagi: #Olimpia, #A8, #Pijak, #II_liga
  • Jak zwykle. Resztę się olewa.
  • Zdecydowanie większe pieniądze powinny być przeznaczone na sport dzieci i młodzieży!
  • Pragnę zwrócić uwage szanownych fanów OE na wysokość dotacji dla Olimpii. Cały sezon piszecie w komentarzach, że Concordia jest futrowana przez miasto, Cyfry chyba nie kłamią ?
  • Start nie wnioskuje nawet o taką sumę, jaką po cięciu o 350 000 otrzymał AZS Koszalin, czyli 850 000.Niewiele brakowało, żeby zespół tam wycofano z rozgrywek, w sumie po takim cięciu o 30% nadal różnie może być. Miasto mniejsze, biedniejsze. Właściwie to nie wiem, czemu kluby ośmieszają się z roku na rok, ciągnąc tę finansową farsę. Ktoś wie?
  • Wszystkie tzw. drużynówki nie powinne brać udziału w przyznawaniu pieniędzy. Korzystają / nieodpłatnie / z obiektów miejskich więc mają ogromne wsparcie od mieszkańców. Całe te olbrzymie pieniądze powinny być rozdzielone na sport młodzieżowy / LA, łyżwiarstwo na długim i krótkim torze, kajaki, judo /. A kto się chce bawić w "sport zawodowy"niech znajduje sponsorów, a nie ciągle liczyć na łaskawość mieszkańców / bo to tak naprawdę elblążanie dotują z własnych pieniędzy /.
  • Proszę o info kiedy odbył się konkurs na dyrektora sportu i rekreacji? Czy w dalszym ciągu obowiązuje - wpierw p. o. a po chwili jakiejś - dyrektor pełna pierś? A dotowanie tancerzy z Jantara to chyba jakaś lekka przesada, jak się chce tańczyć to za swoje.
Reklama