UWAGA!

Kadetki Truso walczą o mistrzostwo Polski (siatkówka)

2015-05-06
Aktualizowany 2015-05-06 16:55
 
Elbląg, Kadetki Truso walczą o mistrzostwo Polski (siatkówka)
fot. nadesłane

Od porażki rozpoczęły zmagania w finale mistrzostw Polski kadetek zawodniczki Truso Elbląg. W pierwszym meczu przyszło im się zmierzyć z mistrzem województwa śląskiego MKS Dąbrowa Górnicza, która wygrał to spotkanie w trzech setach.

Roztrwoniona przewaga
       Spotkanie dobrze rozpoczęły siatkarki elbląskiego Truso. Najpierw skuteczna kiwka, a później atak Aleksandry Szczygłowskiej dało im prowadzenie 2:0. Kolejne akcje należały jednak do przeciwniczek, które szybko doprowadziły do wyrównania po 3. Dobra postawa na zagrywce Weroniki Wołodko oraz w ataku Darii Pik sprawiły, że zespół Wojciecha Samulewskiego odskoczył na kilka punktów (12:6). Gdy wydawało się już, że wszystko idzie w dobrą stronę elblążanki zaczęły popełniać błędy w obronie i atakować w aut. Kolejne cztery punkty zdobyły przeciwniczki i było 12:10. Mimo prób wybicia z rytmu rywalek, poprzez wzięcie czasu, obraz gry nie zmienił się i przez kilka następnych minut punktowały głownie przeciwniczki. Zawodniczki Dąbrowy od stanu 12:6 zdobyły aż czternaście punktów przy tylko trzech po stronie elbląskiej (15:20). Do końca seta zespół Truso nie zdołał się odbudować i partia zakończyła się wynikiem 18:25.
      
       Bardziej wyrównany set

       Początek drugiego seta był bardziej wyrównany, a tablica wyników aż sześć razy wskazywała remis, po raz ostatni przy stanie 14:14. Kolejne akcje należały do rywalek, które odskoczyły na cztery oczka. Jak się później okazało była to zaliczka, która wystarczyła na wygranie seta. Zawodniczki elbląskie próbowały odrabiać straty i przy zagrywce dobrze dysponowanej w tym spotkaniu Darii Pik zbliżyły się nawet na dwa punkty (19:21). Trener przeciwniczek prosząc o czas szybko wybił z rytmu elblążanki i kolejne dwa punkty zdobył MKS Dąbrowa. Set zakończył się wynikiem 22:25.
      
       Seria za serią
       Trzecią partię dobrze rozpoczęły zawodniczki Truso. Blok oraz dobra zagrywka dały im prowadzenie 4:1. Przerwa dla zespołu Dąbrowy wybiła nasze zawodniczki z rytmu i kolejne cztery punkty z rzędu zdobyły przeciwniczki. Na szczęście dla elbląskiej drużyny, rywalki zaczeły popełniać błędy posyłając piłkę w aut i przekładając ręce na drugą stronę utrudniając rozegranie. Przy stanie 7:8 i zagrywce Aleksandry Szczygłowskiej sześć punktów powędrowało na konto elblążanek (12:8). Zmiana w przyjęcia u rywalek zakończyła dobrą serie Truso. Kilka kolejnych akcji to sprytne zagrania zawodniczek Dąbrowy, które wygrały przepychankę na siatce, wykonały dwie punktowe kiwki i znów doprowadziły do wyrównania po 15. Przy stanie 18:17 skutecznym atakiem z drugiej linii popisały się zawodniczki z dąbrowy ustanawiając ostatni w tym meczu remis po 18. Nieskuteczny blok elblążanek oraz ataki, a także zagrywki punktowe dały czteropunktowe prowadzenia drużynie MKS Dąbrowa Górnicza (19:23), którego nie oddały już do końca seta. Partia zakończyła się wynikiem 22:25.
      
       Wojciech Samulewki (trener Truso) - Główną przyczyną tego, że przegraliśmy był fakt, iż nie mieliśmy dobrego przyjęcia. Zabrakło nam też kończącego ataku. Zaskoczony jestem wynikiem drugiego spotkania, w którym Libero Starogard Gdańsk wygrał z murowanym faworytem Legionowią. Teraz musimy wygrać wszystkie mecze, aby powalczyć w finał. Szanse mamy, bo dzisiejszy mecz pokazał, że te trzy pozostałe zespoły mają zbliżone umiejętności. Jutro gramy mecz ze Starogardem Gdańskim. Musimy poprawić przyjęcie zagrywki i atak po słabszym przyjęciu. Dwie drużyny z naszej grupy przechodzą do finału i grają z wygranymi z drugiej grupy, przegranym pozostaje gra o miejsca 5-8.
      
       Truso Elbląg - MKS Dąbrowa Górnicza 0:3 (18:25; 22:25; 22:25)
      
       MKS TrusoElbląg: Szczygłowska, Kaczmarczyk, Dziczek, Wołodko, Markowicz, Pik, Kańduła, Wójcicka, Giecewicz, Kowalczyk, Dunajska, Figielska.
      
       W czwartek elblążanki zmierzą się z zespołem Libero Starogard Gdański. Początek spotkania planowany jest na godzinę 12:00. Mecze można oglądać na żywo za pośrednictwem strony http://www.sportkrak.tv/live/
      
      
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama