UWAGA!

Orzeł po raz drugi pokonał Atom Trefl (siatkówka)

 
Elbląg, Orzeł po raz drugi pokonał Atom Trefl (siatkówka)
fot. Anna Dembińska

Trzeci pojedynek Orła z Atomem Trefl II Sopot zakończył się wygraną gospodyń, które w trzech setach pokonały faworyzowane sopocianki. Zobacz zdjęcia z sobotniego meczu. Po trzech meczach Orzeł prowadzi 2:1. Kolejny mecz już jutro o godz 12.

Od zwycięstwa 3:1 rozpoczęły elblążanki fazę play-off. W kolejnym pojedynku mocniejsze okazały się rywalki, które pokonały naszą drużynę 3:0 i tym samym wyrównały stan rywalizacji. Na tym etapie rozgrywek walka toczy się do trzech wygranych i wszystko może rozstrzygnąć się już w niedzielę. Faworytem do awansu jest Atom, który po rundzie zasadniczej zajął pierwsze miejsce. Orzeł póki co o awansie nie myśli i cieszy się z wysokiego czwartego miejsca. Elblążanki podeszły jednak do kolejnej fazy mocno zmobilizowane i w dzisiejszym meczu sprawiły swoim kibicom kolejną niespodziankę wygrywając 3:0.
      
       Sobotni pojedynek lepiej rozpoczęły sopocianki, których niezłe serwisy skutecznie uniemożliwiały elblążankom dobre przyjęcie. Przyjezdne odskoczyły na kilka punktów i wydawało się, że będą powiększać przewagę. Na szczęście tak się nie stało. Przy stanie 11:15 na zagrywce stanęła Marta Waszak i w jednym ustawieniu Orzeł zdobył sześć punktów. Co prawda rywalki zdołały doprowadzić do wyrównania 17:17, jednak w kolejnych akcjach skuteczniejsze były gospodynie. Po punktowym ataku Eweliny Frąszczak, elblążanki prowadziły 24:22 i miały w górze piłkę setową. Atak w aut Orła oraz zagrywka punktowa Atomu sprawiły, że tablica wyników wskazywała kolejny remis. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały podopieczne Andrzeja Jewniewicza oraz Wojciecha Samulewskiego, które po asie serwisowym Eweliny Frąszczak wygrały pierwszą partię 27:25.
       Drugi set tylko na początku był wyrównany, kiedy to było 2:2. W kolejnych akcjach gospodynie popisywały się skutecznymi atakami, dzięki czemu wyszły na prowadzenie 9:5. Sopocianki przerwały serie elblążanek, jednak tylko na chwilę. Przy zagrywce Izabeli Wąsik, Orzeł zdobył sześć punktów pod rząd i prowadził już 15:6. Trener Atomu próbował wybić z rytmu naszą drużynę prosząc o przerwy, jednak na nic się to nie zdało. Elblążanki grały bardzo dobrze zarówno w obronie jak i ataku i po kolejnym uderzeniu świetnie dysponowanej dziś Eweliny Frąszczak, prowadziły 19:7. Do końca seta Orzeł pozwolił zdobyć rywalkom tylko cztery punkty i wygrał partię 25:12.
       W trzecim secie gospodynie nadal kontrolowały sytuację na parkiecie i nie pozwoliły rywalkom na zbyt wiele. Gdy tablica wyników wskazywała 22:18, gra naszej drużyny się posypała. Przyjezdne zwietrzyły szansę na zwycięstwo w tym secie i doprowadziły do remisu 22:22, a potem 24:24.Trener postanowił wprowadzić małe zmiany w składzie, co okazało się dobrym posunięciem. Znów o zwycięstwie w secie miała zadecydować gra na przewagi i po raz kolejny zwycięsko wyszły z niego elblążanki wygrywając 26:24 i cały mecz 3:0.
      
       Andrzej Jewniewicz - Jestem bardzo zadowolony z tego meczu i postawy moich zawodniczek. Weronika Wołodko nie trenowała cały tydzień i z marszu weszła do gry. Oszczędzałem również Olę Szczygłowską, ze względu na jej staw skokowy. Cieszę się, że Ewelina Frąszczak zagrała tak dobrze, mimo że również nie trenowała w tym tygodniu dwa dni. Zwycięstwo bardzo cieszy i to, że nie zawiedliśmy kibiców. Z wyjątkiem pierwszego seta nie można mieć żadnych zastrzeżeń do gry dziewczyn. Nie byliśmy faworytem, ale zrobiliśmy mały krok, który nas przybliżył do jakiegoś celu, ale jeszcze go nie wygraliśmy. Jutro bardzo chcielibyśmy wygrać, ale na pewno nie będzie to łatwe.
      
       Orzeł Elbląg - Atom Trefl II Sopot 3:0 (27:25; 25:12; 26:24)
       Orzeł
: Wołodko, Frąszczak, Szostak, Waszak, Tchórzewska, Wąsik, Kowalczyk (l), Szczygłowska, Pik, Markowicz, Kaczmarczyk, Kańduła.
       Atom: Chyła, Grzmocińska, Urbanowicz, Piotrkowska, Mras, Łukasik, Królak (l), Piepiórka, Nowak A., Nowak P.
      
       Już jutro o godz 12 Orzeł rozegra czwarty mecz z Atomem i w razie zwycięstwa zagra w jednym z dwóch półfinałów o wejście do I ligi. Jeśli elblążankom powinie się noga o awansie zadecyduje piąty mecz w Sopocie. Niedzielny pojedynek zostanie rozegrany w hali gimnazjum nr 9 (ul. Browarna). Wstęp wolny.
      
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • I co, dalej bedziecie gadać, że dziewczyny nie dostały bonów do Leclerca, albo że powinny w kuchni kotlety robić ? Brawo dziewczyny, trzyma kciuki za jutro!
  • Najlepszy mecz dziewczyn w sezonie, na początku 1 seta było trochę słabo ale potem już tylko lepiej.
Reklama