Porażka Health Revolution po tie-breaku

Jeden punkt przywieźli siatkarze Health Revolution z Lidzbarka Warmińskiego. Elblążanie rywalizowali w 3. kolejce z Wenglorz Volley, doprowadzili to tie-breaka, jednak przegrali spotkanie 2:3.
Elbląscy siatkarze udali się do Lidzbarka Warmińskiego w bardzo dobrych nastrojach, bo walkę w III lidze rozpoczęli od dwóch zwycięstw. Najpierw nasi sportowcy pokonali na wyjeździe CSiR Pałac Kamieniec 3:2, by w drugim meczu, tym razem u siebie, dość gładko pokonać GKS Cresovia Górowo Iławeckie 3:0. W 3. kolejce na elblążan czekał Wengorz Volley. Zawodnicy Health Revolution rozpoczęli mecz w Lidzbarku Warmińskim bardzo dobrze i wygrali pierwszego seta 25:15. W drugim i trzecim górą byli gospodarze, wygrywając kolejno do 17 i 23. Przyjezdni nie chcieli wracać z niczym do Elbląga i czwarta partia należała do nich (25:19). O tym która z ekip zgarnie dwa punkty, a która jeden miał zadecydować tie-break. Siatkarzom Health Revolution nic nie wychodziło w tym secie, a Wengorz zdobywał punkty seriami i wygrał aż 15:3 i cały mecz 3:2.
Wengorz Volley Lidzbark Warmiński - Health Revolution Elbląg 3:2 (15:25; 25:17; 25:23; 19:25; 15:3)
Health Revolition: Guzowski, Lamp, Myśliński, Gliwa, Góralski, Łaskowski, Markowski (l), Masny (l), Strzyżewski, Bieliński, Gorka, Chabros, Borkowski, Kłos.
Kolejne spotkanie elbląska drużyna zagra 28 października o godz 16 w hali MOS przy ul Kościuszki z Masuria Volley Giżycko.
Wengorz Volley Lidzbark Warmiński - Health Revolution Elbląg 3:2 (15:25; 25:17; 25:23; 19:25; 15:3)
Health Revolition: Guzowski, Lamp, Myśliński, Gliwa, Góralski, Łaskowski, Markowski (l), Masny (l), Strzyżewski, Bieliński, Gorka, Chabros, Borkowski, Kłos.
Kolejne spotkanie elbląska drużyna zagra 28 października o godz 16 w hali MOS przy ul Kościuszki z Masuria Volley Giżycko.
Anna Dembińska