Remis trampkarzy

W hicie kolejki Ekstraklasy Trampkarzy lider Olimpia zmierzyła się wiceliderem Naki Olsztyn. Mecz zakończył się podziałem punktów.
- Zmierzyliśmy się ze świetnie dysponowanym przeciwnikiem. Bardzo dobrze operowali piłką w środku pola, gdzie w pierwszej połowie stworzyli kilka dobrych okazji do strzelenia gola. Pierwsza próba od razu okazała się skuteczna i po składnej akcji całego zespołu w 4 min. wyszli na prowadzenie. - poinformował trener Olimpii Bohdan Konarzewski współpracujący z Rafałem Starzyńskim.
Olimpia w początkowych minutach miała problemy z wymianą podań i ze stworzeniem sytuacji bramkowych. Naki skutecznie zneutralizował poczynania żółto-biało-niebieskich. Do przerwy zespół z Olsztynaprowadził 1:0.
- W drugiej połowie to my przejęliśmy inicjatywę. Nasze akcje zaczęły się zazębiać. Lepiej wymienialiśmy podania, wyprowadzaliśmy szybsze akcje skrzydłami. - dodał trener Konarzewski.
Olimpia potwierdziła lepszą grę strzelając bramkę. Dawid Winiarski zagrał wzdłuż bramki gdzie czekał Szymon Grączewski, który przed oddaniem strzału okiwał jeszcze obrońcę Naki i uderzył nie do obrony. Żółto-biało-niebiescy nadal dominowali. Mateusz Wiśniewski w dogodnej sytuacji zdążył minąć bramkarza, ale uderzył zbyt lekko i obrońcy Naki wybili piłkę zmierzającą do pustej bramki. Ostatecznie więcej goli nie oglądaliśmy.
- Podsumowując remis zasłużony, w którym można pokusić się o stwierdzenie, że oba zespoły nie zdobyły jednego punktu lecz stracili dwa. - zakończył trener Olimpii.
Olimpia - Naki Olsztyn 1:1
Bramka dla Olimpii: Grączewski
Olimpia: Sadowski, Redesiuk, Kaczmarzyk, Kruczyński, Kozak, Klemens, Gorzycki, Berdyczko, Wiśniewski, Sokół, Winiarski
Ponadto zagrali: Grączewski, A.Łąpieś, Płaza, Tatara
Olimpia w początkowych minutach miała problemy z wymianą podań i ze stworzeniem sytuacji bramkowych. Naki skutecznie zneutralizował poczynania żółto-biało-niebieskich. Do przerwy zespół z Olsztynaprowadził 1:0.
- W drugiej połowie to my przejęliśmy inicjatywę. Nasze akcje zaczęły się zazębiać. Lepiej wymienialiśmy podania, wyprowadzaliśmy szybsze akcje skrzydłami. - dodał trener Konarzewski.
Olimpia potwierdziła lepszą grę strzelając bramkę. Dawid Winiarski zagrał wzdłuż bramki gdzie czekał Szymon Grączewski, który przed oddaniem strzału okiwał jeszcze obrońcę Naki i uderzył nie do obrony. Żółto-biało-niebiescy nadal dominowali. Mateusz Wiśniewski w dogodnej sytuacji zdążył minąć bramkarza, ale uderzył zbyt lekko i obrońcy Naki wybili piłkę zmierzającą do pustej bramki. Ostatecznie więcej goli nie oglądaliśmy.
- Podsumowując remis zasłużony, w którym można pokusić się o stwierdzenie, że oba zespoły nie zdobyły jednego punktu lecz stracili dwa. - zakończył trener Olimpii.
Olimpia - Naki Olsztyn 1:1
Bramka dla Olimpii: Grączewski
Olimpia: Sadowski, Redesiuk, Kaczmarzyk, Kruczyński, Kozak, Klemens, Gorzycki, Berdyczko, Wiśniewski, Sokół, Winiarski
Ponadto zagrali: Grączewski, A.Łąpieś, Płaza, Tatara
Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
qba