UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Sparingowa porażka Olimpii

 
Elbląg, Olimpia przegrała z rezerwami Arki Gdynia
Olimpia przegrała z rezerwami Arki Gdynia (fot. Michał Skroboszewski)
Reklama

Porażką z rezerwami Arki wzmocnionymi zawodnikami z kadry pierwszego zespołu, Olimpia Elbląg zakończyła cykl sparingów podczas zimowego okresu przygotowawczego. Za tydzień podopiecznych Adama Noconia czeka ligowy mecz z Widzewem Łódź. Zobacz zdjęcia z meczu.

Ostatnim rywalem Olimpii Elbląg przed rozpoczęciem rundy wiosennej II ligi były rezerwy Arki Gdynia. Nominalnie – wicelider pomorskiej IV ligi, ale w zespole gości znalazło się miejsce dla kilku zawodników kadry występującego w ekstraklasie pierwszego zespołu.

Dzisiejszy mecz dla Olimpii był ostatnim sprawdzianem przed inaugurującym rundę wiosenną spotkaniem z Widzewem Łódź (1 marca, godz. 13.05, w Łodzi). Trener Adam Nocoń do gry desygnował najsilniejszą jedenastkę, na którą dziś mógł sobie pozwolić. Inną sprawą jest fakt, że kadra żółto-biało-niebieskich jest bardzo wąska.

Początek meczu należał do gości którzy już w 6. minucie stworzyli poważne zagrożenie pod bramką Sebastiana Madejskiego po dwóch rzutach rożnych. Imponowali wyższą kulturą gry, przeprowadzali bardziej składne akcje. Na szczęście dla Olimpii nie potrafili swojej przewagi udokumentować zdobyciem bramki. Olimpijczycy swoich szans szukali w kontratakach. Kilka razy mieli okazję, warto w tym momencie zwrócić uwagę na Oleksija Prytuliaka, ale albo strzał był niecelny lub na posterunku był bramkarz Arki.

- Nie podobało mi się pierwsze 30 minut spotkania, kiedy daliśmy się zdominować na własnej połowie – mówił Adam Nocoń, trener Olimpii Elbląg.

W drugiej części meczu sytuacji do zdobycia bramki obie drużyny wypracowały sobie mniej. Jednym z problemów Olimpii jest słaba skuteczność w ataku pozycyjnym. W tej części spotkania goście wykorzystali jedną ze swoich szans i w pozornie niegroźnej sytuacji Jakub Wilczyński pokonał bramkarza gospodarzy.

- Szkoda tej bramki, bo nie musieliśmy jej stracić – skomentował Adam Nocoń – Graliśmy lepiej niż w pierwszej połowie.

Więcej bramek w tym meczu nie padło. W drugiej połowie na boisku pojawili się też Michał Bednarski, Michał Kiełtyka i Daniel Morys. I to najlepiej pokazuje słabość kadry Olimpii. Na mecz z Widzewem być może gotowy będzie Oskar Ryk, który dziś nie grał z powodu choroby.

 

Olimpia Elbląg – Arka II Gdynia 0:1 (0:0)

Bramki: 0:1 – Wilczyński (65. min.)

 

Olimpia: Madejski – Balewski, Wenger, Lewandowski, Sedlewski, Krasa, Kuczałek, Miller, Prytuliak, Demianiuk, Brychlik. W drugiej połowie zagrali też: Morys, Kiełtyka, Bednarski.

 

Od poniedziałku w klubie można kupować karnety na rundę wiosenną.

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama