UWAGA!

----

Start lepszy od Ruchu (piłka ręczna)

 Elbląg, Najskuteczniejszą zawodniczką w elbląskiej drużynie była Edyta Szymańska
Najskuteczniejszą zawodniczką w elbląskiej drużynie była Edyta Szymańska (fot. Anna Dembińska)

Start Elbląg po bardzo zaciętym pojedynku pokonał chorzowski Ruch 31:29 i jest już pewny utrzymania w najwyższej klasie rozgrywek. Za tydzień w Tczewie wystarczy zdobyć punkt, by zająć dziewiąte miejsce. Zobacz zdjęcia.

Pojedynek pomiędzy Startem a Ruchem był niezwykle ważny dla obu drużyn. Elblążanki, by myśleć spokojnie o ostatnich meczach i mieć już zapewnione bezpieczne dziewiąte miejsce, musiały pokonać przyjezdne. Chorzowianki natomiast po niespodziewanej porażce z Samborem mają przysłowiowy nóż na gardle i koniecznie potrzebują punktów.
      
      
       Wynik meczu otworzyła rzutem z dystansu Monika Aleksandrowicz. Spotkanie od początku było bardzo wyrównane i kilkukrotnie na tablicy wyników widniał remis. W elbląskiej ekipie niezłą skutecznością popisywała się Edyta Szymańska, która w ciągu 13 minut gry zdołała zdobyć aż pięć goli. W drużynie przyjezdnej natomiast dobre zawody rozgrywała Kinga Grzyb oraz Jovana Jovovic, którą to później indywidualnie kryła Katarzyna Cekała. Gospodynie miały szansę na objęcie nieznaczonego prowadzenia, ale z sześciu podyktowanych w pierwszej połowie rzutów karnych aż trzy zostały obronione przez bramkarkę Ruchu. W 20. minucie meczu Start prowadził 11:10, a chwilę później, po czterech bramkach Aleksandry Jędrzejczyk, prowadzenie wzrosło do trzech goli (15:12). Wydawało się, że elblążanki zejdą na przerwę z kilkubramkową zaliczką, jednak w końcówce popełniły zbyt dużo błędów, co skrzętnie wykorzystały chorzowianki. Po 30 minutach gry na tablicy wyników było 17:16 dla Elbląga.
      
       Na drugą połowę przyjezdne wyszły bardzo zmotywowane i zaraz po wznowieniu gry zdobyły dwa gole, dzięki czemu po raz pierwszy w tym meczu wyszły na prowadzenie. Gospodynie miały spore problemy z oddaniem celnego rzutu i kilkukrotnie piłka przelatywała tuż obok słupka. W 40. minucie sprawy w swoje ręce wzięła Edyta Szymańska i zdobywając dwa gole z rzędu zdołała znów wyprowadzić swój zespół na prowadzenie (21:20). Cztery minuty później Ruch miał ogromną szansę na doprowadzenie do remisu, ale rzut karny wybroniła Ewelina Kędzierska. Od 45. do 49. minuty przyjezdne grały w osłabieniu, a mimo to nie tylko doprowadziły do wyrównania, ale znów wyszły na prowadzenie (24:23). Kolejne minuty spotkania to gra punkt za punkt (55. min. - 29:28). Ostatnie akcje były bardzo nerwowe, Ruch za wszelka cenę chciał doprowadzić do wyrównania, ale najpierw po rzucie Moniki Migały piłka wylądowała obok bramki, a chwilę później Ruch naruszył pole bramkowe. Start nie zmarnował okazji, dorzucił jeszcze dwie bramki i mógł się cieszyć z wygranej 31:29.
      
       Powiedzieli po meczu:
      
       Justyna Stelina (trenerka Startu) – Spodziewaliśmy się, że grupa spadkowa będzie bardzo trudna i nikt nie odda punktów za darmo. Zespoły są klasowe, grające wiele lat w superlidze. Dziś zawodniczki wytrzymały psychicznie, było dużo walki i nerwów. Mogliśmy oglądać dużo ładnych akcji zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Chorzów zagrał dziś bardzo dobre spotkanie, ale ktoś musi wygrać, a ktoś przegrać. Cieszę się, że tymi zwycięzcami jesteśmy my, bo mamy już spokój. Gramy jednak do końca, na pewno nie będziemy odpuszczać, chcemy wygrać wszystkie mecze.
      
       Zenon Łakomy (trener Ruchu) – Wynik końcowy chyba nie odzwierciedla tego, co się działo przez całe spotkanie. Myślę, że mimo porażki mój zespół grał bardzo walecznie. Szkoda, że zawodniczki do końca nie zachowały nerwów, bo mieliśmy szansę na zwycięstwo. Żal jest tych punktów, ale cieszy mnie postawa zespołu w porównaniu z poprzednim spotkaniem w Tczewie, gdzie przeszliśmy trochę obok meczu. Dziś było zupełnie inaczej i muszę obiektywnie przyznać że mój zespół, mimo porażki, zasłużył na słowa uznania.
      
       Start Elblag - Ruch Chorzów 31:29 (17:16)
      
       Start: Dzhukeva, Kędzierska, Kordunowska - Szymańska 8, Wolska 5, Jędrzejczyk 5, Aleksandrowicz 5, Karwecka 4, Zoria 2, Matouskova 2, Pesel, Cekała, Konefał, Klonowska, Jałoszewska.
       Ruch: Montowska, Wąż - Lesik 8, Grzyb 5, Pieniowska 4, Migała 4, Jovovic 4, Jasinowska 4, Kempa, Lanuszny, Masłowska, Sucheta. 
      
      

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Żenada niestety, jedyny plus to rozgrywająca która została kołową. Teraz wietrzenie magazynów i oby udane zakupy. A utrzymanie jest już nie niemal, a na 100 % pewne.
  • Z ta żenadą to lekka przesada, a utrzymanie fatycznie już pewne, ale co do tego nikt kto zna się ciutkeczkę na piłce nie wątpił
  • o kim mówisz hd? z kim byś się pożegnał po tym sezonie? Brawo dziewczyny za wygraną i nie dajcie się w Tczewie
  • Tego mozna bylo sie spodziewac, nie walcza juz o nic to zaczely wygrywać, niestety wszystkiem mecze o stawke w sezonie zasadniczym przegrały, PSYCHOLOG potrzebny od zaraz!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    obserwator z gory(2013-04-14)
  • Brawo Start dobry mecz trzymający w napięciu od początku do końca. Ruch robił wszystko, żeby to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Po porażce w Tczewie Ruch dramatycznie potrzebował punktów więc przed meczem wiedziałem, że będzie to trudne spotkanie. Końcówka mogła być spokojniejsza gdyby Start wykorzystał rzuty karne. Bardzo dobre spotkanie Edyty Szymańskiej, która w trudnych momentach rzucała bramki nie pozwalając Ruchowi na wyjście na prowadzenie na więcej niż 1 bramka. Powodzenia w Tczewie -będę tam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    marek23(2013-04-14)
  • Wzmocnienia są potrzebne na wczoraj a, że budżet ani skład nie są z gumy to pożegnania będą logiczną konsekwencją. O tym decydować będzie trener i zarząd, my możemy sobie popisać i w związku z tym napiszę:) Out cały nieszczęsny zaciąg z SMS-u plus plus Konefał, Woronko i Kordunowska, choć akurat ta ostatnia to może inna kategoria, po prostu myślę, że lepiej postawić na młodą. To oczywistość, coś jak zrzucenie balastu generującego koszty a nie wnoszącego nic w zamian. O reszcie trudno jeszcze pisać nie wiedząc kogo, ile i na jakie pozycje klub pozyska, bo od tego zależy wszystko.
  • może i nie znam się tak dobrze na ręcznej jak mój przedmówca, ale 2 młode które wymienił to elbląskie wychowanki i fakt, że nie otrzymują szansy gry nie znaczy że są do wyrzucenia. Z tego co wiem jedna z nich jest po kontuzji i potrzebuje czasu a druga z kolei ma dość dużą konkurencję na pozycji koło, wierzę że obie zawalczą o siebie w tym zespole jeśli będzie im dana szansa, a wzmocnienia jak najbardziej TAK-pozdrawiam. A>S
  • Start lepszy od ruchu palikota
  • Pożegnaliśmy Pana Prezydenta, mam nadzieję, że pożegnam pewnego Pana, który z namiestnictwa Pana Prezydenta znalazł się niestety w klubie. Z resztą analogicznie, jakie sukcesy miał jeden w mieście, takie drugi w klubie. ..
  • Brawo Starcie!! Kolejny rok FUKSEM się udało :-) ZENADA!!!
  • Do dupy to twoje krakanie chłopcze. Gdybyś się ciut lepiej orientował w temacie to nie bredziłbyś na forum!, a tak odszczekujesz co wcześniej wróżyłeś :P
  • Orientuje się świetnie w temacie i nie ma juz WALECZNEGO startu. .Jest za to banda leserow którzy to ślizgają się FUKSEM w superlidze. .Mam tylko nadzieje ze wreszcie szanowne damy wyciągna wnioski i wezmą się do roboty. .CZAS NAJWYZSZY!! ile meczy wygrały a ile przegrały. .Ile lat z rzędu można walczyć o utrzymanie. .Rzadaja podwyżek?! Za co?? Liga podwórkowa ogra te lewuski za parę batoników. .Bez super butów i błyszczących strojów. .
Reklama