'Takie zespoły są nieprzewidywalne' (komentarze pomeczowe)
Trzy mecze i trzy zwycięstwa ma na swoim koncie Kram Start Elbląg. To ostatnie, z teoretycznie najsłabszym przeciwnikiem, równie okazałe jak poprzednie, a jednak przez pierwszą połowę elblążanki mocno męczyły się z rywalkami - Wyszłyśmy chyba trochę zaspane, bez odpowiedniej motywacji, ale w drugiej połowie pokazałyśmy, że u siebie na boisku jesteśmy mocne - powiedziała Aleksandra Stokłosa.
- Nie ukrywam, że takie zespoły są nieprzewidywalne i tak na dobrą sprawę nie wiemy jaką piłkę będą grały - powiedziała Aleksandra Jędrzejczyk. - Niekoniecznie powinniśmy narzekać na atak, ale raczej na obronę, bo w tym elemencie zagrałyśmy słabo. Za plecami biegało nam koło i to był nasz problem. Nie miałyśmy jak wyprowadzać kontr, bo padały bramki. A słupki, poprzeczki i obrony bramkarki wynikały z braku naszej koncentracji przy rzutach - podsumowała zdobywczyni sześciu bramek.
Po zmianie stron na parkiecie zobaczyliśmy zupełnie inną grę naszej drużyny. Elblążanki seryjnie trafiały do siatki, a rywalki w żaden sposób nie potrafiły im zagrozić - Wyszłyśmy chyba trochę zaspane, bez odpowiedniej motywacji, ale w drugiej połowie pokazałyśmy, że u siebie na boisku jesteśmy mocne, że jesteśmy pretendentem do medalu, więc takie wpadki nam się na pewno nie będą zdarzać - powiedziała Aleksandra Stokłosa. - W szatni na spokojnie wytłumaczyliśmy sobie wszystko co mamy poprawić. Przede wszystkim musiałyśmy się skoncentrować w obronie, ciągnąć kontrę pośrednią lub bezpośrednią i na szczęście udało nam się uspokoić mecz - dodała kapitan drużyny.
- Nie ulega wątpliwości, że dziewczyny bardzo chciały, ale mijały się w obronie, było też trochę przypadkowych bramek, ale dobrze się skończyło - powiedział trener. - Zainkasowaliśmy dwa punkty, ważne w tym momencie i będziemy się przygotowywać do meczu w Lubinie. Nie da się ukryć, że na początku sezonu graliśmy z zespołami ze środka tabeli i beniaminkiem. Dziewczyny czekają już na takiego rywala, trochę poważniejszego, żeby się zmierzyć, powalczyć - podsumował Andrzej Niewrzawa.
Jak wspomniał szkoleniowiec przed Kram Startem pierwszy poważniejszy przeciwnik, z którym się zmierzy na wyjeździe w niedzielę (25 września) o godz. 16. Klub kibica zachęca do wyjazdu i wspólnego kibicowania. Chętni na wyjazd do Lubina mogą się zgłaszać pod nr tel. 509531250. Liczba miejsc jest ograniczona. Koszt wyjazdu to cegiełka na rzecz klubu kibica w wysokości od 10 zł wzwyż. Bilet na mecz kosztuje 10 zł (ulgowy), 15 zł (normalny).
Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl