UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Włoska kwarantanna elbląskiego sportowca

2020-03-31
Aktualizowany 2020-03-31 14:00
Elbląg, Joanna Wołosz
Joanna Wołosz (fot. nadesłane)

Elblążanka Joanna Wołosz, zawodniczka Imoco Volley Conegliano, razem ze swoją drużyną przechodzi kwarantannę we Włoszech - Jest wesoło, co chwilę coś wymyślamy. Ostatnio grałyśmy nawet między balkonami w siatkówkę. Uprawiamy jogę, cały czas się coś dzieje, żeby nie zwariować samemu w czterech ścianach - powiedziała rozgrywająca.

Elblążanka Joanna Wołosz, wychowanka MKS Truso to jedna z najlepszych rozgrywających na świecie. Obecnie gra we włoskim Imoco Volley Conegliano, z który wywalczyła Superpuchar Włoch, mistrzostwo Włoch, czy Klubowe Mistrzostwa Świata. Rozgrywki we Włoszech są zawieszone, jednak jej zespół był w o tyle komfortowej sytuacji, że jeszcze tydzień temu mógł trenować normalnie i przechodził wspólną kwarantannę. Sytuację ułatwia fakt, że cała drużyna zakwaterowana jest w tym samym budynku. - Mamy to szczęście, że wszystkie mieszkamy w jednym budynku, więc jesteśmy w nim zamknięte, każda w swoim apartamencie. Jeżeli się nudzimy, to dużo czasu spędzamy razem i czas podczas kwarantanny szybko i miło mija. Spotykamy się w małych grupach, bo żadna z nas nie wychodzi na zewnątrz i nie ma kontaktu z innymi ludźmi - powiedziała Joanna Wołosz.

Sytuacja w związku z koronawirusem we Włoszech jest bardzo zła, zarażonych jest tam już ponad 100 tys. osób. Rozgrywki siatkarskie są w zawieszeniu, nie ma jeszcze oficjalnej decyzji o ich zakończeniu - Jeszcze tydzień temu, kiedy musiałyśmy dojechać na trening około 20 km, droga wyglądała dość apokaliptycznie. Nie było ludzi na drogach, na autostradzie często jechało się samemu i co było straszne, to widok ptaków na autostradzie, które sobie po niej tuptały. Staram się wyłączyć jeśli chodzi o czytanie wiadomości i wydaje się że sytuacja w Conegliano jest w miarę w porządku. Nie widzi się tego na co dzień, bo teraz praktycznie w ogóle nie wychodzimy na zewnątrz. Może raz na tydzień jakieś większe zakupy i to tyle - dodała reprezentantka Polski.

Drużyna, w której Joanna Wołosz stawiała pierwsze kroki, czyli MKS Truso Elbląg zakończyła już rozgrywki. Podobnie stało się z polskimi ligami siatkarskimi na każdym szczeblu.

 

Źródło: polsatsport.pl

 

opr. AD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama