UWAGA!

----

Zatrzymany Ruch (piłka ręczna)

 Elbląg, Po wtorkowym meczu Start jest viceliderem
Po wtorkowym meczu Start jest viceliderem (fot. Anna Dembińska)

Ponad 700 kibiców obejrzało we wtorkowy (23 października) wieczór kolejne ligowe zwycięstwo Startu. Tym razem elblążanki pokonały Ruch Chorzów 25:19 (12:10) i awansowały na drugie miejsce w tabeli. Zobacz zdjęcia.

Oba zespoły przystępowały do spotkania w zupełnie innych nastrojach. Start próbował się odbudować po niespodziewanej porażce w Nowym Sączu, a chorzowianki przyjechały do Elbląga w doskonałych humorach po zwycięstwie w pojedynku z mistrzem Polski Vistalem Łączpol Gdynia.
        Początek meczu był bardzo nerwowy. Dość powiedzieć, że w pierwszych pięciu minutach oba zespoły zdobyły zaledwie po jednym golu. W 7 min. po trafieniu z koła Karoliny Jasinowskiej niebieskie wygrywały 2:1 i jak się później okazało było to ich jedyne prowadzenie w tym spotkaniu. Chorzowianki miały olbrzymie problemy z poradzeniem sobie z górującymi nad nimi fizycznie gospodyniami. Start kończył akcje rzutami z drugiej linii i prowadził w 20 min. 11:6. Niestety, w końcowych fragmentach pierwszej odsłony mimo że nasze zawodniczki grały trzy razy w przewadze po karach dla rywalek, nie potrafiły podwyższyć prowadzenia. Skuteczniejsze były Ślązaczki, które mimo osłabienia ambitnie odrabiały straty i po pierwszej połowie przegrywały już jedynie 12:10.
       W drugiej odsłonie na boisku nadal dominowała walka. Passę udanych rzutów kontynuowała Agnieszka Wolska, nieźle grała też Wioleta Janaczek. W Ruchu wyróżniała się Kinga Grzyb (Polenz), która często kończyła akcje bramkami lub dogrywała piłki partnerkom z zespołu. Dwu-trzybramkowa przewaga elblążanek utrzymywała się aż do 50. min. W końcowych minutach chorzowianki popełniły dwa przewinienia w ataku, nasza drużyna odskoczyła na pięć trafień i było po meczu. Elblążanki do końcowego gwizdka pilnowały wypracowanej przewagi i po rzucie w ostatnich sekundach Ivety Matouskovej wygrały 25:19.
       Wtorkowy mecz nie był najlepszy w wykonaniu naszej drużyny, ale też Ruch nie zmusił elblążanek do maksymalnego wysiłku. Ważne, że po przegranym spotkaniu w Nowym Sączu Start zdołał zdobyć kolejne punkty i pozostaje niepokonany w pojedynkach we własnej hali.
      
       Powiedzieli po mecz:
       Jerzy Ciepliński: -
Mecz był trudny i nadal musimy pracować i jeszcze raz pracować, by grać jeszcze lepiej. Zdarzały się niepotrzebne przestoje w grze, kiedy mamy przewagę i możemy odskoczyć, a tego nie robimy. Cieszę się jednak, że wygraliśmy.
       Janusz Szymczyk (trener Ruchu): - Myślę, że Start był dzisiaj do pokonania i szkoda, że tego nie wykorzystaliśmy. Wiedzieliśmy, że przewaga fizyczna będzie po stronie rywala i mieliśmy z tym problemy. Dość długo przeciwnik miał dwa gole przewagi i mogliśmy doskoczyć jednak nie trafialiśmy nawet z rzutów karnych. Przed nami kolejny ciężki mecz z Politechniką.
      
       Start Elbląg – Ruch Chorzów 25:19 (12:10)
      

       Zobacz wyniki i tabelę PGNiG Superligi.
      
       Start: Dzhkeva, Kędzierska, Matouskova 2, Białoszewska, Cekała 1, Wolska 8, Janaczek 5, Jędrzejczyk 4, Szymańska 1, Aleksandrowicz 3, Karwecka 1.
       Ruch: Montowska, Karwat, Pieniowska 1, Bryl, Jasinowska 3, Kempa, Lanuszyn 5, Rodak, Grzyb 5, Migała 4, Sucheta, Salamon, Pekun 1. 

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Brawo dziewczyny o to chodzi! :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Start Elbląg(2012-10-23)
  • Brawo dziewczyny!! Oby tak dalej:-D
  • Bravo dziewczyny:)
  • gratulacje dziewczyny!!! jeżeli chodzi o postawę panów od sędziowania pozostawię bez komentarza. .. mam nadzieję że od następnego meczu zagracie w 6 zawodniczek a nie w 5 bo jak widać z trybun kołowa jest wam niepotrzebna a szkoda. ..
  • Mecz ten oceniam na 5-7.. .Straconych piłek w pierwszej połowie. wynik końcowy po naszej stronie powinien być co najmniej o 10 większy nieskuteczność strzelecka aż momentami porażała, Iveta też miała słabszy dzień, no ale wreszcie widziałem w akcji skrzydłowe ja tam nie żałuje goli ani Wiolecie ani Agnieszce ale trzeba pomyśleć nad nowymi rozwiązaniami bo gra staje się za bardzo czytelna. Najważniejsze co mnie bardzo cieszy i jest na "+" to że kondycja poprawiona i nie przysiadają w drugiej połowie
  • Zapomniałem o najważniejszym. Dzięki Ekaterina ! Zdecydowanie twój mecz :)
  • bardzo barkuje koła. ale gratulacje
  • Frekwencja będzie rosła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ajołletsgoł(2012-10-24)
  • Praktycznie jedna rzucająca Wolska wystarczyła na Ruch. Ta liga to parodia i można w niej daleko zajść nawet tym słabym składem.
  • Wynik końcowy cieszy, bo to był wyrównany mecz. Obydwie drużyny popełniały sporo niewymuszonych błędów. Dobra gra w obronie, dobra postawa bramkarek oraz dobra dyspozycja rzutowa Agnieszki Wolskiej i Wiolety Janaczek były kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu. Waga tego spotkania trochę sparaliżowała zawodniczki obu drużyn na początku meczu, ale to Start szybciej ochłonął i w końcowym rozrachunku okazał się lepszy od Ruchu. Brawa dla całego zespołu. Na uwagę zasługuje obecność na meczu Prezydenta Elbląga i Marszałka Województwa Warmińsko-mazurskiego, którzy nie po raz pierwszy oglądali spotkania Startu w Superlidze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    marek23(2012-10-24)
Reklama