Zwycięski debiut Ataku w II lidze

Siatkarze Integracyjnego Klubu Sportowego Atak zadebiutowali w rozgrywkach II ligi. Elblążanie w swoim premierowym starciu pokonali przed własną publicznością AZS UWM Olsztyn 3:2. Zobacz zdjęcia.
Siatkarze Ataku w poprzednim sezonie rywalizowali w III lidze grupy warmińsko-mazurskiej, gdzie w 14 meczach sezonu zasadniczego zgromadzili 33 punkty odnosząc 11 zwycięstw i 3 porażki. Potem walczyli w turnieju półfinałowym o awans do II ligi, gdzie zajęli trzecie miejsce i tym samym zakończyli sezon. Kilka miesięcy później dowiedzieli się, że jednak zagrają w II lidze, a to za sprawą reorganizacji rozgrywek. Dziś (3 października) nasza drużyna zainaugurowała sezon meczem z AZS UWM Olsztyn.
Elblążanie rozpoczęli spotkanie w hali przy al. Grunwaldzkiej nieźle, dwa skuteczne bloki oraz atak Igora Galińskiego i prowadzili 3:1. Przeciwnik dość szybko wyrównał, a potem odskoczył na dwa oczka (5:7). Set był bardzo wyrównany, żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć na więcej niż dwa oczka, kilkukrotnie na tablicy wyników widniał remis. W końcu gospodarze odskoczyli i nie pozwolili już się dogonić. Przy stanie 18:15 o przerwę poprosił olsztyński szkoleniowiec, jednak Elblążanie utrzymali dobrą dyspozycję. W końcówce partii trzy z rzędu punkty dla Ataku dały mu zwycięstwo w secie 25:20.
Drugą partię gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 5:2, jednak po trzech z rzędu punktach dla AZS, o przerwę poprosił trener Oskar Woźny. Elblążanie uporządkowali swoją grę i po asie serwisowym Patryka Bruchmanna, prowadzili 8:6. Olsztynianie próbowali gonić wynik, jednak nasi zawodnicy pilnowali przewagi i po kolejnym dobrym bloku odskoczyli na cztery oczka. Dwie przerwy zarządził trener AZS i jego podopieczni doprowadzili do wyrównania po 18. Zaraz sytuacja na parkiecie się odwróciła i to Elblążanie musieli gonić wynik, a przegrywali już 19:22. Chwile później przyjezdni mieli dwie piłki setowe, jednak gospodarze się wybronili i doprowadzili do wyrównania po 24, a dwa szczelne bloki dały im zwycięstwo 27:25 i prowadzenie w meczu 2:0.
Trzeci set był bardzo wyrównany i wielokrotnie na tablicy wyników widniał remis. Olsztynie zdołali odskoczyć na dwa oczka, a po przerwie zarządzonej na prośbę trenera IKS, nadal utrzymywali niewielki dystans. Po skutecznych atakach Bartłomieja Wiśniewskiego i Igora Ciechamowskiego, udało się dojść na jedno oczko. Zawodnicy obu zespołów popełniali błędy, kilkukrotnie zaserwowali w taśmę. Przy stanie 21:23 Elblążanie znów pomylili się przy serwisie, a chwilę później rywal zamknął seta.
Uskrzydleni zwycięstwem w poprzedniej partii, czwartą Olsztynianie rozpoczęli bardzo dobrze, bo od prowadzenie 6:2. Gospodarze walczyli i zdołali zdobyć punkt kontaktowy. Niestety przeciwnik zaraz znów odskoczył i nawet przerwy nie wybiły go z rytmu. Zawodnicy Ataku nie byli w stanie doprowadzić do wyrównania, przegrywali trzema-czterema punktami, by ostatecznie czwartą partię zakończyć wynikiem 21:25.
Decydującego seta nasi siatkarze rozpoczęli świetnie i szybko zbudowali przewagę, której nie oddali do końca meczu. Elblążanie prowadzili 5:1, 7:3, 10:4, 11:7, by ostatecznie wygrać tie-breaka 15:8 i całe spotkanie 3:2.
IKS Atak Elbląg - AZS UWM Olsztyn 3:2 (25:20; 27:25; 21:25; 21:25, 15:8)
Atak: Kapuściński, Galiński, Ciechamowski, Sienkiewicz, Bruchmann, Wiśniewski, Decyk (L), Bieliński, Zaton, Dobosz, Król, Slipaczuk, Jeżewski (L), Jaworski.
Elblążanie kolejny mecz zagrają na wyjeździe 10 października z NECKO Augustów.