UWAGA!

----

11. porażka Startu

 Elbląg, źródło: Orlen Superliga Kobiet
źródło: Orlen Superliga Kobiet

Piłkarki ręczne Energi Startu we wtorkowy wieczór (27 stycznia) przegrały jedenasty mecz w tym sezonie. Tym razem skuteczniejsze od Elblążanek były zawodniczki Enei MKS, które wygrały w Gnieźnie 30:21.

Pojedynek Enei MKS Gniezno z Energą Start Elbląg zamykał 16. kolejkę Orlen Superligi Kobiet. Obie drużyny mają za sobą trudny czas, notowały porażkę za porażką i obie bardzo liczyły na przełamanie. W dużo gorszej sytuacji jest zespół Magdaleny Stanulewicz, który nie tylko nie awansuje już do grupy mistrzowskiej, ale także musi oglądać się na Sośnicę, która zbliżyła się do niego już na jeden punkt.

Wynik spotkania otworzyła Aleksandra Zych i jak się później okazało było to jedyne prowadzenie Startu w tym meczu. Okazje ku temu by prowadzić były, bo nieźle między słupkami spisywała się Oliwia Suliga, jednak po drugiej stronie skuteczna była Aleksandra Hypka. Elblążanki grając nawet w podwójnej przewadze traciły piłkę i bramki. W 14. minucie spotkania, przy wyniku 8:4, o przerwę poprosiła trenerka Startu. Po wznowieniu sposób na defensywę MKS znalazła Polina Masalova. Pojawienie się na boisku Pauliny Kuźmińskiej przyniosło wymierne efekty w postaci dwóch goli i w 27. minucie dystans zmalał do dwóch trafień (10:8). Tym razem na rozmowę swoje zawodniczki wezwał szkoleniowiec Gnieźnianek. Chwilę później rzut karny obroniła Maria Pentek, jednak jej koleżanki najpierw popełniły błąd przy podaniu, a potem nie mogły pokonać bramkarki MKS. Gnieźnianki z kolei dorzucały kolejne bramki i znów odskoczyły na cztery gole. Po 30 minutach gry tablica wyników wskazywała 15:11.

Początek drugiej części był fatalny w wykonaniu zawodniczek Startu, których rzuty z łatwością broniła Aleksandra Hypka. Elblążanki swoją pierwszą bramkę w tej połowie zdobyły dopiero w 38. minucie, gnieźnianki trafiły do tego czasu aż pięć razy. W 40. minucie przewaga MKS wynosiła już dziesięć goli, by po kolejnym niecelnym rzucie Startu urosła do jedenastu (23:12). Od tego czasu gra się wyrównała, jednak zawodniczki Startu nie były w stanie zniwelować wysokiej przewagi Gnieźnianek. Drugi raz w tym meczu rzut karny obroniła Maria Pentek. W spotkaniu tym wszystkie nasze bramkarki dostały szanse gry, jednak ich skuteczność nie była tak dobra jak Aleksandry Hypki, która broniła na poziomi 41%. W 50. minucie było 29:19 i do końca spotkania padło niewiele bramek, gdyż zawodniczko obu drużyn popełniały sporo błędów. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Gnieźnianek 30:21.

 

Enea MKS Gniezno - Energa Start Elbląg 30:21 (15:11)

MKS: Hypka, Osowska, Krupa-Chlebik - Cygan 7, Bartkowiak 7, Fegic 4, Łęgowska 3, Lipok 3, Wabińska 2, Głębocka 2, Kuriata 2, Rocha, Hartman, Tanaś, Musiał, Szczepanik.

Start: Suliga, Pentek, Ciąćka - Zych 5, Kozłowska 4, Kuźmińska 4, Grabińska 3, Masalova 2, Szczepaniak 2, Chwojnicka 1, Wicik, Jankowska, Szczepanek, Tarczyluk, Ratajczyk.

 

Zobacz tabelę i terminarz Orlen Superligi Kobiet.

 

1 lutego Start zagra w Elblągu z Zagłębiem Lubin.

AD

Najnowsze artykuły w dziale Start

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama