UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

EKS Start: Każda minuta pracy to inwestycja

 
Elbląg, EKS Start: Każda minuta pracy to inwestycja
fot. Anna Dembińska

Sezon 2019/2020 w PGNiG Superlidze został zakończony, jednak szczypiornistki elbląskiego Startu wznowiły zajęcia - Każda minuta pracy włożona w ten zespół w tym miesiącu, to jest inwestycja w kolejny sezon. Nie są to zajęcia obowiązkowe, jest to forma rekreacji, utrzymania kontaktów w drużynie - powiedział trener Andrzej Niewrzawa. Zobacz zdjęcia.

Dwa miesiące temu organy administracyjne Superligi Sp. z o.o. podjęły decyzję o zawieszeniu rozgrywek, a kilkanaście dni później oficjalnie zakończono sezon. W związku z wprowadzonymi ograniczeniami zespołu nie miały możliwości trenowania w hali, przez pewien okres nie było to także możliwe na świeżym powietrzu. Podopieczne Andrzeja Niewrzawy ćwiczyły w swoich domach, jednak liczyły, że znów będą mogły podjąć wspólne treningi.

Otwarcie orlików umożliwiło im to, elblążanki mogą odbywać zajęcia m.in na torze Kalbar. Z wiadomych względów na treningach nie pojawi się Tatjana Trbović, Hanna Yashchuk, Milica Rancic oraz Aliona Shupyk, które przebywają w swoich krajach. Na pierwszych wspólnych zajęciach stawiło się osiem zawodniczek, kilka ma dołączyć w kolejnych dniach.

- Przez ten cały okres miałem kontakt z dziewczynami - powiedział trener Andrzej Niewrzawa. - Indywidualnie próbowaliśmy wykonywać pracę fizyczną. Wiadomo, że to nie jest to samo, nie ma radości z funkcjonowania w grupie. Zaproponowałem, żeby się spotkać, był odzew i zawodniczki zameldowały się na zajęciach. Niestety nie było ich za wiele, bo mamy cztery zawodniczki zagraniczne, które są w swoich krajach, skąd nie mogą się wydostać. Liczymy się z tym, że taka sytuacja może trwać aż do lipca. Musimy nauczyć się żyć z pandemią i jeśli jest taka możliwość to robić swoje. Nie będziemy robić tego kosztem ryzyka, czy czyjegoś zdrowia. Zajęcia przeprowadzamy zgodnie z przepisami, na boisku może być sześć dziewczyn i korzystamy z tego. Mamy nadzieję, że ta sytuacja nie będzie trwała wiecznie. Naszą siłą w tym momencie jest to, że nie robimy wielu zmian w składzie, pracujemy z tymi dziewczynami, które będą też w kolejnym sezonie. Każda minuta pracy włożona w ten zespół w tym miesiącu, to jest inwestycja w kolejny sezon. Nie są to zajęcia obowiązkowe, jest to forma rekreacji, utrzymania kontaktów w drużynie - mówił trener Startu. - W zespole jest kilka zawodniczek, które dochodzą do formy i okres przygotowawczy do kolejnego sezonu rozpoczną tak jak pozostałe piłkarki - Basia Choromańska w lipcu powinna już normalnie trenować z zespołem. Ładnie goi się nadgarstek Wiolety Pająk. Justyna Świerczek jest już gotowa, by zacząć zajęcia z piłką. Z Milicą Rancic też już jest wszystko w porządku. Aliona Shupyk robi postępy fizyczne na Ukrainie. Zakładamy, że z początkiem sezonu wszystkie dziewczyny będą zdrowe - podsumował Andrzej Niewrzawa.

 

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

  • Lublin się zbroi, trener - marzenie, Lubin - się zbroi, zakontraktowane zawodniczki w ilościach hurtowych a u nas znów liczymy na dzieci z Truso i że nie dopadną nas kontuzje. Przed spadkiem do niższej ligi ratuje nas tylko fakt że nie można spaść jak się płaci hajs, może na jeszcze jeden sezon go wystarczy a co potem? Budyń się rozkręci, zabłyśnie i przejdzie (w najlepszym wypadku do ligi zagranicznej tak jak Świeża, Aliona pewnie też myśli i jakimś porządnym zespole żeby móc dźwigać medal - na który swoją grą zasługuje. Zostaną nam Asia W Hania Y i może Wiolka Pająk. Ja się pytam, Kim grać? ja się pytam gdzie są sponsorzy i kasa co robiły władze klubu żeby ściągnąć takich ? Ja wiem najlepiej się wymądrzać ale czemu nikt nawet nie próbuje nic robić, promocja klubu leży i kwiczy. Przeglądam sobie profile społecznościowe tych największych klubów to u nas jest medialna pustynia, całe szczęście że jeszcze od czasu do czasu Portel coś skrobnie.
  • @Bon ton - Maruda jesteś, masz kasę to dawaj będziemy też się zbroić
  • Krytyku bez odwagi żeby się podpisać. .. Masz coś do powiedzenia to wal, a nie czepiasz się człowieka, który pisze prawdę! Ma absolutną rację. To nie jest zespól na superligę. .. To najwyżej namiastka, zaczyn zespołu. .. Nie sądziłem, że tak się cofniemy w rozwoju. Przykre.
  • Jest jeden plus z tego koronawirusa. Skończy się finansowanie sportowych miernot z budżetów miasta. Co to za zawodowe kluby co nie są w stanie na siebie zarobić?
  • @Kibic_z_dala - A Ty jak się podpisałeś. .. anonimku Kolejna miernota emigracyjna ?!
  • Z wiadomych względów ??? Na innych prawach najemniczki bo polskie zawodniczki zostały w Elblagu z niewiadomych względów ??? Team to team ale można rozpędzić do domów na kilka miesięcy. Zgrają się za pół roku.
  • @Bon ton - Bo MKS to dream team. Pensja samego tego trenera to kilka naszych zawodniczek, kluczowych zawodniczek. Nie juniorek. Dołożysz się; )
  • po co komu zespół który nie ma kibiców poza własnymi rodzinami> ?
  • Masz napisane w artykule, że zajęcia nie są obowiązkowe i przyjechały zawodniczki które chciały; ) Hashtagi: #Start
  • Jakbyś czasem coś przeczytał na luzie nie pisałbyś takich komentów; -)To nie piłka nożna gdzie na cito 50 osób test na koronę i zaczynamy treningi. Prawdziwe treningi wznowią sierpień pewnie.
  • 8 drużyn, żadna nie spada - no jeżeli nie spełnia warunków finansowych, to sama się "degraduje"- grać tymi zawodniczkami którymi drużyna dysponuje. Na aktualne czasy wystarczy. Może kiedyś, piłka ręczna wróci do prawdziwego zawodowstwa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    fiki miki(2020-05-13)
  • Jak dla mnie, cała ta liga zawodowa to jest wał na grubą kasę którą trzeba przepchać przez jakąś organizację, został oto stworzone do prania kasy na szczeblu warszawki stawiają wymagania z d..., nic nie dają w zamian, kasa przepływa między kontami i ginie nie wiadomo gdzie. w tym ogólnym bałaganie nikt się nie połapie a jak się połapie to myk za granicę z pełnym portfelikiem. Ja wam mówię, szkoda mi tylko dziewczyn bo serce i zdrowie zostawiają na parkiecie bo to przecież zawodowstwo i trzeba się wykazywać, szkoda że nie ma nikogo odważnego który by powiedział - sprawdzam! Żeby obejrzał te wszystkie przepływy finansowe żeby sprawdził jak są realizowane te wszystkie zalecenia które zostały postawione klubom co taki klub zyskuje poza tym że nazywa się go "zawodowym"Dla mnie ta liga to zwykłe dziadowanie i żerowanie na naiwności sponsorów, na ambicji zawodniczek i sztabu trenerskiego, rozpiep.. bym to w trymiga
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    JiL niezalogowany(2020-05-13)
Reklama