UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Deszcz niszczy rzeźby

 
Elbląg, Powtórzył się scenariusz z ubiegłego roku - śniegowe rzeźby niszczeją w strugach deszczu jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu
Powtórzył się scenariusz z ubiegłego roku - śniegowe rzeźby niszczeją w strugach deszczu jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu (fot. WS)

Ziściły się najgorsze obawy organizatorów i uczestników 8. Festiwalu Rzeźby w Śniegu. Terytorium Bieli - choć bieli to w tym przypadku jak na lekarstwo. Misternie przygotowywane projekty niszczeją w strugach deszczu, rzeźby rozpadają się, szarzeją. Więcej zdjęć.

Synoptycy zapowiadali odwilż, nikt jednak nie spodziewał się, że pogoda popsuje szyki rzeźbiarzom aż w takim stopniu. Dodatnia temperatura i deszcz zniszczyły wczorajsze (18 lutego) prace artystów. Śnieg nasiąka wodą i rzeźby się rozsypują. Niektórzy artyści nie poddają się i dokańczają swoje prace, warunki są jednak bardzo trudne, a dziedziniec Galerii El powoli zamienia się w ogromną kałużę.
       Uroczyste zakończenie festiwalu ma odbyć się dziś o godz. 17. Organizatorzy nie wykluczają jednak, że wręczenie statuetek nastąpi wcześniej.
      

 


       Ósma edycja Festiwalu Rzeźby w Śniegu Terytorium Bieli dobiegła końca. Zwycięską rzeźbę wykonały Ewa Markiewicz i Ewa Błaszczyńska z łódzkiej ASP (fot. wyżej). W uzasadnieniu werdyktu Jarosław Denisiuk, dyrektor Galerii El, podkreślił twórcze podejście do bryły i pracowitość dziewczyn, które mimo niesprzyjającej pogody doprowadziły swoje dzieło do finiszu.
      

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama