UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dla smaku, zdrowia i urody (Opowieści z lasu, odc. 207)

 
Elbląg, Dla smaku, zdrowia i urody  (Opowieści z lasu, odc. 207)
fot. Jan Piotrowski, Nadleśnictwo Elbląg

Niektórzy mylą go z jarzębiną. Jest dobrze znany w w krajach azjatyckich, u nas wciąż jakby niedoceniony. Rokitnik zwyczajny, wbrew swojej nazwie, wcale nie jest zwyczajną rośliną.

Ten krzew, a niekiedy drzewo, sięga 6-7 metrów wysokości. Występuje przede wszystkim na terenach nadmorskich. – W naszych lasach można go spotkać zarówno na Mierzei Wiślanej jak i Wysoczyźnie Elbląskiej – mówi Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg. Jak informuje portal ekologia.pl rokitnik: „prezentuje się bardzo ciekawie, głównie ze względu na posiadane ciemnozielone, wąskie listki, pokryte srebrzystym meszkiem, no i owoce – zebrane w grona pomarańczowe jagody”. To właśnie te owoce zasługują na szczególną uwagę, mają bowiem szereg zastosowań. Od gastronomii, przez medycynę, po kosmetykę – rokitnik na wszystkich tych polach okazuje się sprzymierzeńcem człowieka. Występuje także w legendach, w których jest cudownym pokarmem koni. Jak czytamy na ekologia.pl: „odzyskiwały dzięki niemu siły witalne i pokrywały się piękną, lśniącą sierścią. Stąd też wzięła się nazwa systematyczna rokitnika (Hippophaë rhamnoides – hippos to po grecku „koń”)”. Ten sam portal podaje, że owoców rokitnika rzeczywiście używano niegdyś do leczenia występujących u koni robaków.

Rokitnika wykorzystuje się w przemyśle spożywczym (soki, dżemy) i do produkcji oleju, który przy stosowaniu wewnętrznym pomaga w leczeniu chorób bakteryjnych. Olej z rokitnika jest źrółem witami A, E, K, PP oraz z grupy B. Pewną ciekawostką jest fakt, że jest to jedyny owoc który  zawiera witaminę B12, na której niedobór mogą byc narażeni wegani i wegetarianie. Elżbieta Pisulewska w swojej książce „Tajemnice ziół – zastosowanie w żywności, żywieniu, dietetyce i kosmetologii” opisuje liczne właściwości lecznicze rokitnika: "obniżanie poziomu cholesterolu we krwi, umacnianie naczyń krwionośnych, ochrona narządów układu pokarmowego (przede wszystkim wątroby), wspomaganie narządu wzroku, łagodzenie objawów przeziębienia i grypy"

Rokitnik zwyczajny może zadbać nie tylko o nasze zdrowie, ale także urodę. Intensywny pomarańczowy kolor kremu każe podejrzewać, że rokitnik jest jednym z jego składników. Taki kosmetyk stosuje się w przypadku skóry dojrzałej, zmęczonej, z bliznami i przebarwieniami, tłustej, łuszczącej się oraz z infekcjami grzybicznymi. Elżbieta Pisulewska podkreśla, że rokitnik jest źródłem kwasów omega 7, które są rzadko spotykane w kremach. Portal ekologia.pl dodaje, że „olej z nasion rokitnika, który świetnie nawilża, spłyca zmarszczki, pomaga zlikwidować infekcje skórne i trądzik, łagodzi wszelakie podrażnienia, także te spowodowane nadmierną ekspozycją na słońce”.

Warto więc zainteresować się rokitnikiem. Encyklopedia Leśna wskazuje, że jego owoce, w związku ze swoimi licznymi zastosowaniami, stają się coraz bardziej popularne, w związku z czym „ich naturalna baza jest uzupełniana hodowlą plantacyjną”. - Należy jednak pamiętać, że rokitnik rosnący w stanie dzikim jest objęty częściową ochroną – podkreśla Jan Piotrowski.

 

oprac. tb
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • ᴉzpoɥɔ oɔ o ǝᴉɔǝzsᴉdɐu ɯᴉuɐz ɐᴉuɐpz zǝzɹd ɔɐdoʞǝzɹd ǝᴉs ɐqǝzɹʇ ǝz oʇ ɐzɹnʞʍ 'ʎʍzɐu ∩ʞ┴∀ZƆOԀ ∀N ƎIƆZSIԀ
Reklama