UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dodatkowy „Lot do domu” na prośbę senatora

 
Elbląg, Dodatkowy „Lot do domu” na prośbę senatora

Senator Jerzy Wcisła otrzymał rozpaczliwy list od mieszkanki Elbląga, pracującej w jednym z hoteli na Wyspach Kanaryjskich. – Z powodu koronawirusa nakazano zamknąć hotele, nagle straciliśmy pracę, mimo że dotychczas wielu z nas miało z pracodawcami długoterminowe umowy. Nie mamy jak wrócić do domu – napisała do senatora elblążanka, pracująca na wyspie Lanzarote. Dzięki interwencji w Ministerstwie Spraw Zagranicznych udało się zorganizować dodatkowy przelot dla ponad stu Polaków, wśród których znalazła się też elblążanka.  

Elblążanka straciła pracę 15 marca. Samolot do Polski w ramach akcji „LOT do domu” odleciał z Teneryfy 19 marca. Było już za późno, by w tak krótkim czasie dopełnić formalności, zresztą w samolocie zabrakło miejsca dla wszystkich. Na domiar złego kilka dni później w Hiszpanii został wydany zakaz wynajmowania pokoi obcokrajowcom. Sytuacja około 150 Polaków mieszkających na wyspach stała się dramatyczna. Wielu z nich mieszkało tu z rodzinami, w tym z dziećmi.

27 marca senator Jerzy Wcisła zwrócił się do Jacka Czaputowicza, ministra spraw zagranicznych z prośbą „o zajęcie się problemem sporej grupy Polaków” i wyrażając „wiarę, że ta grupa wkrótce – dzięki interwencji ministra – znajdzie się w Polsce”.

Interwencja zakończyła się sukcesem i elblążanka wróciła do domu. – Już następnego dnia służby konsularne zaczęły interesować się sytuacją Polaków uwięzionych na Wyspach Kanaryjskich oraz odpowiadać na ich maile. Dzięki Panu firma LOT, mimo że wcześniej nie dawała nadziei na zorganizowanie transportu, podstawiła samolot na Gran Canarię i ponad stu Polaków szczęśliwie wróciło do Polski – napisali do senatora rodzice kobiety, która tym samolotem wróciła do Elbląga.

Z Ministerstwa Spraw Zagranicznych senator otrzymał potwierdzenie podjęcia działań: „zdając sobie sprawę, że część Polaków wykazuje uzasadnioną obawę […] MSZ w porozumieniu z PLL „LOT” zaplanowało 4 kwietnia dodatkowy lot w ramach operacji #LotDoDomu z Las Palmas (Gran Canaria) do Warszawy, co umożliwiło powrót do kraju również naszym rodakom znajdującym się na wyspach Lanzarote i Fuerteventura”.

red.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama