UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Elbląski szpital przoduje w ilości organów zgłoszonych do transplantacji

 
Elbląg, Elbląski szpital przoduje w ilości organów zgłoszonych do transplantacji
fot. nadesłana. Na zdjęciu trzecia od lewej - lek. Anna Skalska–Wołoszyn, druga od prawej -  lek. Katarzyna Chylińska-Wachnianyn. Obok – wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski
Reklama

Według danych Poltransplantu Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu znalazł się w listopadzie na trzecim miejscu w kraju pod względem ilości organów zgłoszonych do przeszczepu! Wyprzedzają nas tylko tak duże ośrodki jak Gdańsk i Szczecin. To efekt wyjątkowego zaangażowania dwóch pracujących w Elblągu Koordynatorek Pobierania i Przeszczepiania Komórek, Tkanek i Narządów: Katarzyny Chylińskiej-Wachnianyn i Anny Skalskiej-Wołoszyn.

Obie lekarki są anestezjologami w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym i jednymi z około 300 szpitalnych koordynatorów Poltransplantu w kraju.

15 listopada w Warszawie obie nasze lekarki brały udział w spotkaniu zorganizowanym przez Wiceministra Zdrowia Sławomira Gadomskiego, nadzorującego polskie placówki medyczne zgłaszające dawców do przeszczepu. Na spotkanie do Ministerstwa Zdrowia zaproszono koordynatorów z wiodących polskich ośrodków. Omawiano aktualną sytuację w polskiej transplantologii, wymieniano doświadczenia, wspólnie zastanawiano się, jakie działania podjąć, by zwiększyć wciąż zbyt małą liczbę organów, tkanek i komórek trafiających do przeszczepów.

Zdaniem lek. Katarzyny Chylińskiej-Wachnianyn, która przygotowaniem i zgłaszaniem potencjalnych dawców zajmuje się od kilku już lat, w Polsce nie ma wystarczającego zainteresowania tematem w samym środowisku medycznym. Na 388 polskich szpitali z potencjałem dawstwa, aktywne są zaledwie 122 placówki. To także kwestia niewystarczającej edukacji społeczeństwa, choć trzeba przyznać, że z każdym rokiem jest z tym trochę lepiej.

- Praca koordynatora jest naszym dodatkowym zajęciem wymagającym ogromnego zaangażowania i  dobrej współpracy z wieloma zatrudnionymi w szpitalu specjalistami - przyznaje lekarka. - To jednak nie tylko kwestia czasu i wiedzy ale  także niezwykle trudne rozmowy z rodzinami potencjalnych dawców. Cieszę się, że to wszystko razem przynosi efekty.

Dobrą dla nas wiadomością jest to, że Elbląg aktualnie przoduje w liczbie pobranych organów, komórek i tkanek, które odpowiednio przygotowane i zabezpieczone, mogą uratować komuś życie lub sprawić, że będzie ono lepsze. Jak podkreśla Katarzyna Chylińska-Wachnianyn, w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym liczba pobrań w ostatnich latach systematycznie rośnie. Tylko w roku 2019 (do listopada) pobrano u nas 48 organów (nerki, wątroba, serce, trzustka, płuca)  oraz 16 tkanek (rogówki). Dzięki temu udało się uratować życie 44 osób!

To jednak wciąż przysłowiowa kropla w morzu potrzeb. Na długiej liście oczekujących w Polsce na przeszczep narządów jest aktualnie ok. 2 tysiące chorych.

Anna Kowalska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama