Dziś (4 marca) około godziny 16.40 na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Ogrodowej doszło do kolizji dwóch pojazdów osobowych. Całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie - na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał. Ruch w rejonie kolizji był utrudniony przez kilkadziesiąt minut. Zobacz więcej zdjęć.
Kierująca pojazdem skoda felicja jadąc ul. Ogrodową w kierunku Żeromskiego na skrzyżowaniu z ul. Mickiewicza nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącej od strony ul. Grunwaldzkiej hondzie accord. Skoda wjechała na skrzyżowanie i została uderzona w bok przez hondę. W wyniku zderzenia felicję obróciło o 180 stopni i pojazd zatrzymał się na ścianie budynku uszkadzając skrzynkę telekomunikacyjną. W hondzie zniszczeniu uległ cały przód pojazdu.
Na miejsce tej groźnie wyglądającej kolizji przybyły dwie jednostki straży pożarnej, karetka pogotowia ratunkowego i policja. Obie kierujące kobiety mogą mówić o wielkim szczęściu - żadna z nich w wyniku zdarzenia nie odniosła poważniejszych obrażeń. Strażacy zneutralizowali wyciekające płyny i zabezpieczyli uszkodzoną skrzynkę telekomunikacyjną. Utrudnienia w ruchu trwały około 45 minut.
Gdzie była wtedy policja? Osik zainteresuj sie swoimi podwładnymi bo często spotykaja sie w jednym miejscu i kontroluja jeden pojazd boguducha winien a robia nagonke bez powodu gdzie w innej części mi9asta dzieją się cuda na kiju.
.. .. i co znowu wypadek i znowu mickiewicza. .. powtarzam poprzednie słowa. .. wylac garby. .. jezeli w ciągu kilku dni w takiej" metropolii" jak elbląg dochodzi do wypadku to co znaczy?. .. cholerny "czarny punkt". .. wylac garby. .. baran jeden z drugim zdejmie noge z gazu i kłopot z głowy.
to albo jeżdżą bardo wolno, albo wymuszaja. Skoro tak wolno jeżdza to jak wymuszają, przecież 10 razy zdążyłbyś przejechać. Chyba, ze jeżdzą szybko i do tego wymuszają, to by dopiero było. ..
To skrzyżowanie jest zmorą wielu kierowców. Bardzo często jest ograniczona widoczność przez parkujące auta przy wyjeździe z Ogrodowej - mimo tego, że miało być lepiej po tzw. remoncie. Wypadków będzie tam pewnie coraz więcej, aż w końcu dojdzie rzeczywiście do tragedii.