UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Armia Ludowa to część historii naszego kraju Ci ludzie też oddawali życie za Polske
  • Należy dodać gwoli ścisłości, że większość bandy AL stanowili esesmani Własowa wcieleni doń przez sowieckich NKWDzistów przybyłych z Moskwy. Pozostała część tej bandyterki spod znaku AL stanowili pospolici bandyci, złodzieje, kryminaliści, gwałciciele i zbrodniarze, których nie przyjęto by do żadnego oddziału wojskowego Polskiego Państwa Podziemnego z powodów chyba oczywistych. Czerwone szumowiny w służbie Moskwy nie gardzili za to żadnym elementem najpodlejszego autoramentu i przyjmowali w swoje szeregi wszelką szumowinę, z którego to rodzaju gierojów składała się buraczana elita PRL, a dziś są to kolejne pokolenia tego samego barachła. które jak ma sobą reprezentować coś wyższego, niż to dno, jakie sobą przedstawia, mając te same geny co ich antenaci.
  • Skąd wy czerpiecie wiedzę o Armii Ludowej, chyba z IPN bo tylko oni tak mówią jak wy. Gdybyście zajrzeli do oryginalnych niemieckich dokumentów z czasów okupacji znajdujących się w archiwum w Kolonii to dopiero byście się zdziwili jak działały oddziały AK i NSZ. Donosy na lewicowy ruch oporu i współpraca w tym zakresie z Gestapo to najmniejszy ich grzech. Nawet ci "źli" Niemcy dziwili się z tego względu. W ich analizie dotyczącej polskiej partyzantki Niemcy podkreślali największe zagrożenie ze strony AL i BCH. Także "kochani" historycy (histerycy) ze sfery kibolsko-narodowej, pochlebcy IPN nie kłamcie na tematy, o których tak naprawdę nie macie nie tylko wiedzy, ale głównie pojęcia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    2
    dlawasubek(2017-08-05)
  • @dlawasubek - Niemcy chwalili AL i GL, bo ci współpracowali ze szkopami na całej linii. Jak więc mieli ich nie zalegendować? Po wojnie większość tzw. .bojców AL i GL okazała się być agentami gestapo, jak ukazują to obecnie ujawniane niemieckie dokumenty o tych czerwonych wyzwolicielach. Poza tym byli to pospolici renegaci, zdrajcy, mordercy czyli zwykłe zbiry pokroju niejakiego Grzegorza Korczyńskiego, później PRLowskiego generała i dygnitarza komunistycznego nielegalnego państwa, jakim pozostawało od samego początku po kres swego istnienia. PRL nie miał absolutnie żadnej legitymacji swego istnienia poza sowieckimi tankami i formacjami NKWD i Smiersza, dzięki którym utrzymał się przy swoim istnieniu. Nie pieprz mi więc niedouku o niemieckich kwitach wychwalających kryminalistów z AL
Reklama