[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Zadbaj o swoją przyszłość. Idź na wybory!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Jak szpital budowano

2013-09-04
Aktualizowany 2013-09-05 12:19
 
Elbląg, Prace budowlane ruszyły w roku 1974
Prace budowlane ruszyły w roku 1974 (fot. nadesłana)

Historia Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego rozpoczyna się w lutym 1972 roku. To właśnie wówczas, uchwałą Miejskiej Rady Narodowej w Elblągu, zapada decyzja o wybudowaniu w silnie rozwijającym się przemysłowo mieście nowego szpitala. Na jego lokalizację wytypowano teren przy ul. Armii Czerwonej (obecnie Królewiecka 146). Prace ruszyły w roku 1974...

Po wmurowaniu aktu erekcyjnego (8 listopada 1974r ) rozpoczęto oficjalnie budowę szpitala. Budowa miała trwać pięć lat - do 1980r, a przedłużyła się do 1987 r. Jej pierwszym kierownikiem, oddelegowanym przez dyrektora Elbląskiego Kombinatu Budowlanego (EKB) Franciszka Szyszkę, był inż. Stanisław Jarkowski. Z wiosną 1975r rozpoczęły się prace przygotowawcze placu budowy związane z makroniwelacją terenu.
       Istotną pomocą dla EKB w budowie była Jednostka Wojskowa Utrzymania Lotnisk kierowana wówczas przez mjr Cwyla. Dzięki specjalistycznemu sprzętowi tj. zgarniarki, spycharki, ładowarki prace można było realizować zgodnie z założonymi terminami. Ilość mas ziemnych przemieszczanych i wywożonych określać można w dziesiątkach tysięcy tonach.
       W trakcie prac ziemnych natrafiono na cały system drenaży ( poniemiecki) nieewidencjonowany w dokumentacji, który w istotny sposób opóźniał prace poprzez to, iż teren do chwili skutecznego odwodnienia był ciągle nawadniany i wymagał, zwłaszcza w okresie wiosenno – jesiennym ciągłego odpompowywania wody. W grząskim gruncie „topił się” sprzęt, później pojawiły się kłopoty z izolacją budynków (aby wytrzymywały napór wody na przegrody ścian, aby nie zalewały piwnic) - trudno było pracować.
       Równolegle z tymi pracami był przygotowywany poligon prefabrykacji w miejscu dzisiejszego lądowiska helikopterów. Ponieważ zaprojektowano wielkogabarytowe elementy prefabrykowane i ograniczone możliwości dróg i transportu produkcja ich musiała odbywać się na terenie budowy. Wiązało to się z przygotowaniem również wysokowydajnego węzła betoniarskiego i ekip pracujących przy prefabrykacji, które spełniałyby wymogi norm określonych dla tego rodzaju produkcji prefabrykatów.
       Po rozpoczęciu produkcji prefabrykatów równolegle trwały prace ziemne i fundamentowe. Czasokres pracy przebiegał w trzech zmianach, szczególnie na prefabrykacji. Pierwsze prace montażowe obiektu głównego rozpoczęto na przełomie 1976 – 1977. W okresie tym przebieg prac odbywał się zgodnie z harmonogramem.
       Z chwilą rozszerzenia frontu robót związanych z wypełnieniem konstrukcji zaczęły rosnąć problemy materiałowe oraz brak rąk do pracy.
       Pomimo wielkiego wysiłku kadry technicznej i pracowników zaczęły następować opóźnienia w pracach. Często podnoszone braki materiałowe w istotnym stopniu rozwiązywane były na szczeblu Wojewody Elbląskiego, a także I Sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR.
       Do końca lat 70. zostały przygotowane w stanie surowym: budynek główny Szpitala, pediatryczny, diagnostyczny, przychodni.
       Początek lat 80. to rozpoczęcie robót wykończeniowych w ilościach w dużym stopniu przekraczających możliwości EKB, z uwagi na wysoką jakość wymaganych w zakresie prac tynkarskich, posadzkarskich (posadzki zbrojone).
       W 1985 r na budowie szpitala nastąpił istotny przełom w zakresie prac i trwały bardzo intensywne prace wykończeniowe wszystkich prac – posadzki, malowanie, okładziny ścian (płytki zaopatrzeniowcy EKB przywozili z całej Polski), stolarskie, instalacji sanitarnych, wentylacyjnych, klimatyzacyjnych, instalacji sterowniczych, okładzin kamieniarskich, montażu dźwigów towarowych i osobowych, montażu dostaw inwestorskich tj. urządzeń pralni, kuchni, aparatów rtg, unitów stomatologicznych, urządzeń klimatyzacyjnych itp. W trakcie prac zastosowano nowe technologie np. kładzenia posadzek zbrojeniowych, kładzenia lamperii. Okres ten to w głównej mierze pełna koordynacja robót z zaplanowaniem, co do godziny rozpoczynania i zakończenia prac.
       W latach tych (do końca budowy) zatrudnionych na budowie było średnio 500 – 800 osób. Dodatkowo realizowane były prace przez firmy specjalistyczne z całej Polski. Około 30 firm wykonywało prace na zasadach umów podwykonawczych. Codziennie odbywały się narady produkcyjne z udziałem wszystkich firm podwykonawczych, służb inwestorskich i nadzoru inwestorskiego.
       W pracach pomocniczych, porządkowych budowy codziennie zatrudniano ekipę w ilości 30 – 50 skazanych z Aresztu Elbląskiego.
       Dzień pracy trwał 12 – 14 godzin bez względu na porę roku. Budowa była wielką nauką dla kadry kierowniczej, technicznej, a także pracowników w zakresie organizacji i koordynacji prac, jakości zgodnie z wymogami norm i szczególnie wymaganych przez nadzór budowlany, który pełniony był przez Okręgową Dyrekcję Inwestycji.
       Z satysfakcją należy powiedzieć, iż uzyskany efekt był na miarę oczekiwań, a późniejsze mankamenty w użytkowaniu wynikały nie z jakości prac, a z jakości wyrobów gotowych montowanych na budowie, ze zmiany norm technicznych...

 


       Elbląski Kombinat Budowlany – generalny wykonawca budowy szpitala. przy ul. Armii Czerwonej (obecnie Królewieckiej). Zakład posiadał wykwalifikowane kadry, profesjonalny sprzęt budowlany. Sprzęt specjalistyczny wypożyczany był z Gdańskiego Zjednoczenia Budowlanego, jednostki nadrzędnej. Zakres zadań związany był z pracami budowlanymi, infrastrukturą w pełnym zakresie, pracami elektrycznymi podstawowymi, częściowo z instalacjami zewnętrznymi.
       -  W budowie szpitala, oprócz wielu pracowników, w tym moich kolegów, uczestniczyli także dyrektorzy EKB: Szyszko Franciszek, Kubit Jan, Gołaszwski Kazimierz, Szałachowski Mieczysław, Józef Meller, Władysław Stradowski. Pierwszym kierownikiem budowy był Stanisław Jarkowski, po jego odejściu kierownictwo powierzono Marianowi Pieczarce - wspominał Stanisław Pietruszewski, pracownik Elbląskiego Kombinatu Budowlanego.
       Wśród wspomnień z pracy zachowały się te szczególne:
       - wpadnięta ława fundamentowa 11 m, zbrojona prętami ø 30cm z pomocą saperów z Dywizji Saperów z Tczewa w ciągu ośmiu dni rozsadzono i usunięto. Podczas nawiercania ławy, jak i przy rozgruzowywaniu szukano aktu erekcyjnego, niestety nie znaleziono.
       - Grunt był grząski, wykopy pod budynki Szpitala były wypełnione wodą. Pracujący na terenie budowy sprzęt topił się. Zdarzyło się, że koparka na gąsienicach zakopała się. Z jednostki wojskowej wypożyczono ciągnik czołgowy. W trakcie wyciągania koparki z grzęzawiska pękła lina czołgowa, założono liny, bloczki, uciągi (ok. 120 ton). Po wielu próbach wyciągnięto koparkę.
      
       Nowy elbląski szpital miał składać się z budynku głównego na 610 łóżek, pawilonu psychiatrycznego na 180 łóżek oraz bloku poradni przyszpitalnych. Koszt inwestycji oszacowano na ponad pół miliona ówczesnych złotych. Wykonawcą olbrzymiej inwestycji został Elbląski Kombinat Budowlany. Obowiązki dyrektora szpitala wojewódzkiego w budowie pełnił lek. med. Hieronim Wagner....
       Dziś dyrektorem szpitala jest Elżbieta Gelert. Uroczyste obchody 25-lecia działalności placówki odbędą się w czwartek 5 września w Teatrze im. A. Sewruka.
      

oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama