UWAGA!

----

Koci problem stary jak świat

 Elbląg, Koszt sterylizacji kota wynosi ok. 100 zł
Koszt sterylizacji kota wynosi ok. 100 zł

- Ustawa o ochronie zwierząt zabrania ich zabijania w sposób niehumanitarny - mówi Marcin Piłakowski z Zarządu Okręgowego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Gdańsku. - Szczególnie zabronione jest zabijanie zwierząt w obecności dzieci. Jest to przestepstwo, za które grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.

Na problem zwróciła nam uwagę Marzanna Wizgo z elbląskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Otóż w ubiegłym tygodniu spotkała na jednej z elbląskich ulic trójkę chłopców niosących torbę - dwóch miało po 12 lat, jeden 3,5 roku. Z torby wydobywały się pomiaukiwania.
     - Okazało się, że w torbie znajdują się cztery małe kotki - opowiada Marzanna Wizgo. - Miały jakiś tydzień, już widziały. Dzieci powiedziały mi, że wujek kazał im te kotki "wyrzucić, albo zlikwidować". Jestem tym zbulwersowana.
     Problem niechcianych czworonogów mógłby zostać złagodzony w znacznym stopniu poprzez sterylizację. Lecz ta jest kosztowna. Koszt jednego zabiegu wynosi około 100 zł. Nie wszystkich na to stać.
     - W większości miast można ślepemioty uśpić w schronisku za darmo - przypomina Marcin Piłkowski. - Jest to bardziej humanitarne niż zabijanie starszych już kociąt samemu. Najczęściej koty trafiają do worków, a worki potem do wody. Niekiedy zdarza się, że ludzie zakopują je żywcem.
     Innym problemem są zwierzęta bezdomne. W Urzędzie Miejskim w Elblągu powiedziano nam jednak, że nie jest to problem miasta.
     - Sterylizacja to operacja - tłumaczy rzecznik Artur Zieliński. - Potem trzeba zwierzęta przez kilka dni trzymać pod opieką. Na to sa potrzebne duże pieniądze. Zresztą w ustawie jest zapisane, że pieniądze z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska nie muszą być wykorzystane na ten cel.
     Zupełnie odmiennego zdania sa pracownicy Towarzystwa.
     - Ustawa o ochronie zwierząt mówi wyraźnie, że kwestia bezdomnych kotów leży w gestii gmin - obyrza się Marcin Piłakowski. - Inne podejście świadczy tylko o nieznajomości prawa przez urzędników. Jakiś czas temu w Gdańsku miasto przeznaczyło na steryliazcję 50 tysięcy zł. To było bardzo pomocne.
     - Zabijanie zwierząt w sposób niehumanitarny jest przestępstwem ściganym przez policję. Grozi za to nawet do dwóch lat więzienia, a za czyn popełniony ze szczególnyym okrucieństwem - do trzech - ostrzega Piłakowski. - My nie jesteśmy jednak organem ścigania. Możemy wystąpić jedynie jako adwokaci zwierząt.
OP

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama