Koniec nauki, czas na odpoczynek

Dziś (29 czerwca) zabrzmiał ostatni dzwonek roku szkolnego 2011/2012. Roku, który był zdecydowanie dłuższy od poprzedniego, gdyż wprowadzono zasadę, w myśl której rok szkolny będzie kończył się w ostatni piątek czerwca. Elbląscy uczniowie udali się po świadectwa szkolne, zaś maturzyści po odbiór świadectw maturalnych. Zobacz fotoreportaż.
Na upragniony koniec roku szkolnego czekało około szesnaście tysięcy uczniów elbląskich szkół, którzy dziś odebrali swoje świadectwa szkolne.
– Rok szkolny był dla mnie dość ciężki, mam nadzieję, że następny będzie trochę lepszy – opowiada Paulina, uczennica II klasy gimnazjum. – Na wakacje wyjadę do prababci aż za Zamość, będę jej pomagać, a potem wrócę do domu.
– Ten rok szkolny był dla mnie dużo lepszy niż poprzedni, cieszę się, bo mam dużo wyższą średnią niż w zeszłym roku – mówi Dorota, która dziś skończyła II klasę gimnazjum. – Co będę robić w wakacje ? Najpierw pojadę na kolonie w góry, potem na działkę, a następnie na obóz sportowy.
– Ten rok poszedł mi tak średnio, ale pocieszam się tym, że druga klasa jest zawsze najgorsza, zaś w trzeciej będzie zdecydowanie lepiej – opowiada Sandra z II klasy gimnazjum. – Na wakacje wyjadę do rodziny, tam spędzę swój wolny czas.
– Jestem bardzo zadowolony ze swojego świadectwa, najbardziej cieszę się z dobrej oceny z matematyki, starałem się ją „wyciągnąć”, bo chciałbym w przyszłości studiować coś, po czym będę inżynierem – mówił Michał, uczeń I klasy liceum. – Wakacje spędzę w Elblągu, ale mam nadzieję, że uda mi się wyjechać chociaż na tydzień nad morze.
Po świadectwa dojrzałości udali się także maturzyści, dla których będą to wyjątkowo długie wakacje.
– Po wakacjach idę na studia, wybieram się na informatykę, ewentualnie na elektronikę, zależy na co się dostanę – opowiada Adam. – Będę szukał jakiejś pracy na te wakacje, trzeba zarobić na mieszkanie. Szczerze mówiąc będę tęsknił za liceum, byłem przywiązany do swojej szkoły i do ludzi, z którymi się tu zetknąłem.
– Przez cały miesiąc oglądałam filmy i seriale, a teraz może gdzieś pojadę, na przykład w góry, chce odpocząć. Nie wybieram się jeszcze do pracy, te najdłuższe wakacje trzeba wykorzystać – opowiada z uśmiechem Ola. – Planuję iść na inżynierię środowiska na Politechnice Gdańskiej. Jestem zadowolona ze swoich wyników, myślałam, że będzie gorzej, a jest super.
– Jestem bardzo zadowolony ze swoich wyników, generalnie jest super. Chciałbym iść na informatykę do Gdańska, a te najdłuższe wakacje mam zamiar spędzić dosłownie na „obijaniu się” – opowiada z uśmiechem Grzesiek. – Być może trochę popracuję, jak się coś znajdzie. Mam dość siedzenia przed komputerem, teraz czas na rower i wypoczynek nad morzem.
Koniec roku szkolnego to również okres podsumowań, a także zasłużonego wypoczynku dla nauczycieli.
– Mieliśmy w tym roku trzydzieści dwa oddziały, w przyszłym roku będą trzydzieści trzy, a i tak nie będziemy w stanie przyjąć wszystkich tych, których oceny i zaświadczenia egzaminacyjne pozwoliłyby na to – opowiada Agnieszka Jurewicz, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2. – W naszej szkole niż demograficzny jest niezauważalny. Wiemy, że ogólnie jest taka tendencja, ale wciąż mamy bardzo dużo chętnych, zarówno do liceum, jak i do gimnazjum.
– Myślę, że podobnie jak uczniowie, my również czekamy na ten odpoczynek, żeby zregenerować siły po bardzo pracowitym roku szkolnym – mówi Regina Jurczak, nauczycielka wychowania fizycznego w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 2. – Zanim jednak odpoczniemy wyjeżdżając na urlopy, najpierw musimy zamknąć ten rok szkolny. U nas to trwa troszeczkę dłużej niż u uczniów, przed nami jeszcze rady podsumowujące, musimy także przeprowadzić rekrutację do liceum oraz do gimnazjum. Natomiast mniej więcej w połowie sierpnia spotykamy się, by na nowo zacząć organizować rok szkolny.
Marta Wiloch