UWAGA!

Królewskie i leśne dary (Opowieści z lasu, odc. 251)

 
Elbląg, Nacięcia w kształcie litery "v" służące pozyskiwaniu żywicy sosny
Nacięcia w kształcie litery "v" służące pozyskiwaniu żywicy sosny (fot. Łukasz Negowski)

Wkrótce Trzech Króli, a choć może nie kojarzymy ich w pierwszej kolejności z lasem, to warto podkreślić, że dary niesione przez nich Chrystusowi, a na pewno kadzidło i mirrę, bardzo łatwo z lasem połączyć.

"Mirra jest mniej znaną, wonną żywicą kolczastego krzewu Commiphora myrrha występującego na sawannie Afryki Wschodniej i Północnej oraz na Płw. Arabskim. Owoce, podobne do oliwek, są gorzkie co po arabsku oznacza „murr”, stąd pewnie nazwa mirra" – czytamy na stronie Lasów Państwowych.

Gdy krzew zostanie nacięty lub odniesie naturalne rany, wycieka z niego płyn żywiczny, który z czasem gęstnieje i tworzy czerwono-żółte grudki.

W starożytności chętnie handlowano mirrą, była też ona darem, jakim możni tego świata obdarowywali się wzajemnie. Portal podaje, że posiadanie mirry w starożytnym Egipcie było wyznacznikiem pewnego statusu, a ona sama miała zapewniać nieśmiertelność. Gdy odkryto grobowiec Tutanchamona, wciąż był w nim wyczuwalny jej aromat.

"Dziś wiadomo, że mirra jest silnym środkiem przeciwbólowym, obniża mocno poziom cholesterolu i jest lekiem przeciwko nowotworom, szczególnie piersi" – czytamy na stronie.

Kolejny królewski dar to oczywiście kadzidło, które ma pochodzenie roślinne, stanowiąc mieszankę żywicy, ziół, a także drewna, kwiatów, owoców, nasion i innych składników. Lasy Państwowe podają, że można dla jego wytworzenia stosować także składniki pochodzenia zwierzęcego, jak np. piżmo.

Kadzidło wykorzystywano w kulcie religijnym już w starożytności jako wyraz oddania czci, podobna praktyka przenikła także do chrześcijaństwa. Ich receptura może być różna, ale w składzie kadzideł zawsze znajduje się żywica drzew.

Choć w Polsce nie ma balsamowców czy kadzidłowców, to drzewa w naszych lasach również wytwarzają żywicę i olejki eteryczne, które mają pozytywny wpływ na zdrowie człowieka, o czym również informują Lasy Państwowe. Dla przykładu, w naszym kraju kadzidła powstają m. in. przy użyciu żywicy sosny, którą spotkamy także w naszym regionie.

- Ślady dawnej działalności człowieka związane z pozyskiwaniem żywicy można jeszcze w wielu miejscach spotkać w lasach, również Nadleśnictwa Elbląg - podkreśla Jan Piotrowski. - Są to specyficznie wyglądające nacięcia w kształcie litery "v". Z jednego drzewa pozyskiwano żywicę nawet przez kilka lat, co roku wykonując po kilka nacięć zwieńczonych specjalnie utworzonym uchwytem na pojemnik, do którego spływała żywica. Żywiczaże, którzy zajmowali się tą czynnością, wybierali drzewa, które się do tego nadawały. Na niektórych drzewach zakładano czasem po dwie lub nawet po trzy spały żywiczarskie - zaznacza leśnik Nadleśnictwa Elbląg.

Współcześnie nie pozyskuje się w ten sposób żywicy, zamiast tego wytwarza się żywice syntetyczne.

oprac. TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama